27 kwietnia 2021

Ćma bukszpanowa rozpoczęła już swoją inwazję!

Napisane przez Dorota Piękna - Paterczyk

 

 

Instytut Ochrony Roślin – Państwowy Instytut Badawczy w Poznaniu poinformował, że już pod koniec marca w okolicach Rzeszowa stwierdzono pierwsze w tym roku żerujące gąsienice ćmy bukszpanowej. Warto zatem obejrzeć dokładnie bukszpany i poszukać gąsienic o zielonkawym zabarwieniu i brązowych wydłużonych pasach. Larwy te są bardzo żarłoczne i potrafią doprowadzić do gołożerów a w konsekwencji do całkowitego zniszczenia roślin bukszpanu. Ćma bukszpanowa (Cydalima perspectalis) zwana także ćmą azjatycką to gatunek motyla, który w Polsce pojawił się w 2012 roku. Od tego czasu rozszerza swoje spektrum występowania i obserwowana jest na obszarze prawie całego kraju. Największą liczbę zgłoszeń o uszkodzeniach roślin obserwuje się w Polsce południowej. A dlaczego? Ćma bukszpanowa jest gatunkiem ciepłolubnym i w tej części Polski panują najlepsze warunki rozwojowe. Początkowo sądzono, że niskie temperatury ograniczają rozwój szkodnika. Okazało się, że owad dobrze znosi chłody z tym, że wydłuża się okres rozwoju i wydaje mniej pokoleń w ciągu roku. Czy jest to tylko szkodnik występujący na bukszpanie? Otóż nie. Gąsienice ćmy zaobserwowano na trzmielinie, berberysach, irdze, ostrokrzewie, brzozach i wierzbach. Oznacza to, że zakres roślin żywicielskich z roku na rok powiększa się. A ponieważ ćma bukszpanowa jest szkodnikiem żarłocznym i do tego nie ma jeszcze wrogów naturalnych staje się coraz większym problemem w naszym kraju. Owad ten coraz częściej trafia w Polsce na dogodne warunki termiczne i wilgotnościowe oraz łagodne zimy, które sprzyjają jego zimowaniu i wiosennej żarłoczności gąsienic. Jak wygląda biologia szkodnika? Jest to motyl nocny. Zapłodnione samice składają na bukszpanie około 20-30 jaj, które umieszczone są na spodniej stronie liści, głęboko wewnątrz krzewu. Z jaj wylęgają się małe 1-2 mm, aktywne larwy, które są niezwykle żarłoczne i już po 4 tygodniach osiągają około 4 cm. Następnie gąsienice przepoczwarzają się w zbudowanych z delikatnej przędzy kokonach, które rozmieszczone są na krzewach bukszpanu. Dorosłe osobniki latają od kwietnia do września. Larwy drugiego pokolenia zimują w kokonach, które zbudowane są z 2 liści bukszpanu, bardzo mocno sklejonych przędzą. Zazwyczaj w naszych warunkach rozwijają się 2, rzadziej 3 pokolenia tego motyla. Dorosły motyl ma białe skrzydła z brązowym lub jasnobrązowym obrzeżem. Te dorosłe osobniki mogą latać od kwietnia do września a przy ciepłej pogodzie ich lot wydłuża się nawet do października. Ta forma owada nie jest szkodliwa. W celu określenia dokładnego terminu pojawienia się gąsienic zaleca się wykorzystanie pomocnych narzędzi typu: pułapki feromonowe lub pułapki lepowe. Pułapki feromonowe są najprostsze w obsłudze. Ustawia się je w kwietniu i obserwuje do października.  Jak zwalczać ćmę bukszpanową? Należy regularnie oglądać krzewy bukszpanu i sprawdzać czy są wewnątrz gąsienice lub ich ślady żerowania czyli lepka przędza z odchodami. Koniecznie należy zaglądać do środka roślin ponieważ tam szkodnik składa jaja i tam żerują gąsienice. Jeżeli zauważymy gąsienice spróbujmy zebrać je lub strząsnąć na rozłożoną folię. Pędy na których widać oprzędy należy wyciąć i spalić. Gdy metody mechaniczne nie pomogą należy skorzystać z metod bezpośredniego zwalczania czyli biologicznej i chemicznej. Obecnie zarejestrowanych jest 9 preparatów, z których 2 są chemiczne a 7 biologicznych.  Aby gąsienice zginęły liście muszą być dokładnie pokryte cieczą, zwłaszcza wewnątrz krzewu. Od tej dokładności opryskania roślin zależy efekt owadobójczy. Jako ciekawostkę można dodać, że ptaki nie jedzą gąsienic ćmy bukszpanowej. A dlaczego? Otóż gąsienice zawierają substancje goryczkowe, które nie smakują ptakom. Ćma bukszpanowa uwielbia gęste bukszpany, w których nie ma odpowiedniego przepływu powietrza. Warto zatem pamiętać aby każdego roku wykonać cięcie prześwietlające i wygrabić wszystkie pozostałe resztki. Zadawalające może być to, że szkodnik nazywany przez wielu azjatyckim najeźdźcą przestaje być gatunkiem tajemniczym. Prowadzone od 2016 roku przez Terenową Stację Doświadczalną IOR-PIB w Rzeszowie badania we współpracy z portalem ogrodniczym DIONP oraz Uniwersytetem Śląskim zmierzają w dobrym kierunku.  Już zapewne wkrótce staną się podstawą do opracowania kompleksowego programu ochrony bukszpanów przed ćmą bukszpanową.

Dorota Piękna-Paterczyk

PZDR nr 7

 

 

Materiały źródłowe:

Ćma bukszpanowa – dr hab. inż. Paweł Bereś

Ćma bukszpanowa – nowy, groźny szkodnik w naszych ogrodach – Grażyna Michalak

Integrowana ochrona bukszpanu w walce z ćmą bukszpanową – Ilona Maczek

Zdjęcia  - dr hab. inż. Paweł Bereś – prof. IOR-PIB, Instytut Ochrony Roślin – PIB w Rzeszowie

Czytany 478 razy