Dorota Wielgosz - WODR Poznań
Email: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.

 W dniach 16.09.2019 r. - 20.09.2019 r. miałam możliwość uczestniczenia w wyjeździe studyjnym  do Francji pn. „Upowszechnianie wiedzy w zakresie rolnictwa ekologicznego i osiągnięć nauki w wybranych krajach UE”. Wyjazd zorganizowany został w ramach operacji Krajowej Sieci Obszarów Wiejskich przez Centrum Doradztwa Rolniczego Oddział w Radomiu pn. „Rolnictwo ekologiczne – upowszechnianie wiedzy i promocji gospodarowania metodami ekologicznymi”.

Uczestnikami wyjazdu byli przedstawiciele CDR, jednostek pracujących na rzecz rolnictwa, doradcy oraz rolnicy z poszczególnych regionów  kraju.

Wyjazd rozpoczął się zbiórką na lotnisku Chopina w Warszawie. Po ponad dwugodzinnym locie  wylądowaliśmy na lotnisku w Lyon (Francja). Przywitał nas temperaturą ponad 30C . Stamtąd autokarem przemieściliśmy się  wzdłuż pasma Alp krętymi , wąskimi  pełnymi uroku drogami do gospodarstwa agroturystycznego La Cottinette Państwa Valerie i Bruna Cottin zam.  Rochechinard,  Małżeństwo  prowadzi  rodzinne gospodarstwo agroturystyczne położone na wysokości 500m n. p. m.  Hodują bydło rasy mięsnej AUBRAC. Posiadają 25szt mamek, 15 szt. cieląt Gospodarstwo posiada 60haUR, co stanowi 12ha orzecha włoskiego, 20ha łąk, 18ha pastwisk, 10ha zbóż.  Przyjmują turystów tylko za rezerwacją miejsc. Sami przygotowują posiłki dla odwiedzających ich gospodarstwo z produktów wytworzonych we własnym gospodarstwie i produktów lokalnych. Gospodarstwo produkuje wołowinę, orzechy z Grenoble, wino orzechowe. Tam też zjedliśmy pyszną kolację i udaliśmy się na nocleg

 Dzień drugi, t  pobyt w GISTILLERIE DES 4 VALLEES W MIEJSCOWOŚCI Chamaloc w departamencie Drome (ok. 70 km do Valence). Gospodarstwo prowadzi małżeństwo Alain i Cecile Aubanel oraz Maxme Mejean. Gospodarstwo znajduje się na wysokość 550 m n.p.m. Gospodarze  zajmują się zbiorem, destylacją i sprzedażą lawendy z , której otrzymują olejki eteryczne. Posiadają  własny  sklep,  w którym sprzedają : wody kwiatowe, mleczka do ciała z olejkiem lawendy, szampony, mydła, żele pod prysznic, kremy do  rąk na bazie organicznych olejków eterycznych z lawendy oraz sadzonki lawendy. Jak mówił właściciel lawenda jest rośliną o wielu zaletach. Posiadają 300 ha pastwiska, 20 ha lawendy, 300 szt. owiec, miniaturki królików oraz świnki morskie( na sprzedaż).Także na okres zimy przyjmują na odchowanie 100 szt. osłów.

Następnie udaliśmy się do gospodarstwa pasiecznego  MIELLERIE DES DELICES AU MIEL w miejscowości Roussas (ok. 65km od Valence) do Melanie Bernadet i Florian Bompard, którzy to od rodziców doskonalili wiedzę oraz pasję a która to pasja stała się ich  pracą. Gospodarstwo posiada 500 rodzin pszczelich. Rocznie produkują 5,5 t miodu. Produkują miody smakowe. Ponadto wytwarzają czarny nugat z Prowansji, biały nugat z lawendowym miodem, pierniki, lody, makarony, pasty do smarowania, dżemy  oraz słodycze na bazie miodu. Posiadają własny sklep, w którym zaopatrują się mieszkańcy z pobliskich okolic . Za 1 kg miodu trzeba zapłacić 17 euro. Właściciele skarżyli się na brak opadów od czerwca. Byli zmuszeni  przewieźć  ule w północne tereny. Mieliśmy możliwość degustacji miodów o smaku: rozmarynu, wielokwiatowego, lawendowego, akacji. Ponadto Pani Melanie prowadzi warsztaty dla dzieci i młodzieży mówiące o pracy pszczół. W salce dydaktycznej umieszczony jest szklany ul, który pozwala obserwować prawdziwe życie  w ulu.

        Dzień trzeci rozpoczęliśmy pobytem w gospodarstwie rodzinnym, częściowo ekologicznym  zajmującym się uprawą  winorośli,  owoców i warzyw. Gospodarstwo Clos Fougeres położone  jest w miejscowości  Chateauneuf- Sur-lsere. Departament Drome .  Zajmuje powierzchnię 65 ha, w tym 8 ha czereśni (20 odmian), 8 ha moreli, 10 ha brzoskwiń, 6ha warzyw ,6 ha winnic, pozostałe uprawy to:  kasztany, orzechy, leszczyna, migdały, jabłka, gruszki, pigwa, kiwi, kaki, truskawki, maliny, porzeczki, agrest, bergamotka. Na uwagę zasługuje brzoskwinia o pestce wielkości czereśni i wyglądem przypominająca pomidor koktajlowy.  Gospodarstwo to posiada gleby kamieniste, w całości nawadniane. Produkują wina białe i czerwone. Produkty sprzedają na lokalnym rynku. Gospodarze dodatkowo prowadzą w grupach warsztaty, animacje, kursy  edukacyjne dla dorosłych dzieci i młodzieży. Rocznie przyjeżdża ok. 5 tys. odwiedzających. W skład gospodarstwa wchodzą  dwie sale mogące  pomieścić 50 osób, które wynajmują na wesela , uroczystości  okolicznościowe. Gospodarze posiadają także pięć domków pod wynajem całoroczny, które mogą pomieścić  24 osoby. Przy gospodarstwie znajduje się sklep, w którym właściciele sprzedają własne świeże i przetworzone produkty. W sezonie letnim zatrudniają pracowników spoza Francji.

Dzień czwarty rozpoczęliśmy zwiedzaniem Ośrodka agroekologicznego Les AMANINS  Centre de Sejour w miejscowości La Roche-sur-Grane.( ok. 35km od Valance) W gospodarstwie tym każdy z członków spółki  jest odpowiedzialny za swój dział w gospodarstwie. Prowadzą gospodarstwo w myśl filozofii: Jaką planetę pozostawimy dzieciom. Gospodarstwo  posiada; lasy, pola, łąki, stanowi to powierzchnie 55ha. Ziemie ciężkie, kamieniste, gliniaste. Warzywa uprawiają na zagonach usypanych specjalnym sprzętem do tego przystosowanym. W zimie produkują warzywa w tunelach . (usypanych na kopcach). Uprawiają 30 gatunków warzyw, na które posiadają  certyfikat. Gospodarstwo posiada szkołę do, której uczęszcza 40 -cioro dzieci. Jest to szkoła prywatna.  Rodzice w ciągu roku muszą 10,5 dnia zaangażować się w działalność szkoły. I tak albo pomagają w kuchni albo w polu. Nauczyciele opłacani są przez państwo. W szkole tej realizowany jest projekt edukacyjny umożliwiający dzieciom naukę wspólnego  życia. Uczniowie uczą się podstawowych umiejętności empatii, kreatywności i pracy zespołowej, dzięki nowej pedagogice. Projekt mówiący, że współpraca jest jedną z najpotężniejszych dźwigni uczenia się, której wdrażanie w grupie uczniów wymaga zrozumienia badanych źródeł psychologicznych, rozwijania odpowiedzialnych umiejętności. Przyjmują  grupy na warsztaty. W gospodarstwie hoduje  się  50szt. owiec,  40 kur, 5 świń, 4 krowy. Na terenie gospodarstwa znajduje się młyn,  piekarnia, która wypieka własny chleb. Ponadto na terenie ośrodka znajduje się stołówka, w której serwuje się produkty wytworzone w 90% z tego gospodarstwa.  Posiadają własną oczyszczalnię.

Następnie udaliśmy się na targi Tech & Bio, gdzie odbyła się prezentacja wybranych technik, działań w ramach demonstracji prowadzonych na targach.  Wśród ponad 500 wystawców można było zobaczyć: firmy zajmujące się produkcją pasz, podłoża do uprawy warzyw, środków ochrony roślin, sprzętu rolniczego i do przetwórstwa, pracę maszyn w polu  jak również stoiska doradzające rolnikom. Spotkaliśmy się również z przedstawicielami lokalnej Izby Rolniczej, którzy przedstawili zakres działań w zakresie upowszechniania idei rolnictwa ekologicznego, stosowanych metod i narzędzi pracy oraz świadczenia usług doradczych w  zakresie rolnictwa ekologicznego.( I tak krótkie porady nie są płatne w przeciwieństwie do dłuższych konsultacji ). Organizują pokazy, warsztaty. W ciągu całego rok wysyłają rolnikom maile, biuletyny, ustawy, z bieżącymi informacjami. Są także prywatne stowarzyszenia, które konkurują z Nimi.     

  Piąty dzień to wizyta w gospodarstwie (ok. 75 km od Valance) Lucie i Adrien na terenie Parku Narodowego 1400m n.p.m. Gospodarz od pięciu lat  zajmuje się produkcją serów kozich. Posiada 35 kóz rasy alpinki, które pozwalają być im samowystarczalnymi. Posiadają 15ha łąk w tym 2 ha wydzierżawione od Parku Narodowego oraz 2 konie, które wyjadają za kozami niedojady. Także część owczarni jest wydzierżawiona. Rasa ta daje średnio 800 l mleka rocznie. Oni uzyskują od  1 kozy 1000 do 1200 l mleka rocznie. Nie posiadają sprzętu do koszenia i zbioru. Korzystają z usług sąsiada. Dojenie odbywa się 2 razy w ciągu dnia. Zdarza się, że jeden raz i wtedy jest o 30 %mleka mniej ale lepszej jakości. Z pozyskanego mleka wytwarzają: białe sery.

W drodze powrotnej jeszcze raz zatrzymaliśmy się na targach Tech & Bio. Rozmawialiśmy z przedstawicielem ministerstwa rolnictwa i żywności, który przedstawił nam osiągnięcia  rolnictwa francuskiego. I tak budżet na rolnictwo na 2019 r. wynosi 4,6 miliarda euro. Pracujących w tym ministerstwie jest 1059 osób, są to dane z 2017 r. 18796 osób pracuje w edukacji rolnej z rolnikami, 54% powierzchni kraju zajmują tereny rolnicze. Czterdzieści % pow. Francji stanowi naturalna przestrzeń, 1,8miliona ha jest uprawiana. We Francji jest 457 tys. gospodarstw rolnych. Stanowi to 3 wynik w Europie. Francja jest numerem 1  wśród producentów nasion. Są ich największym eksporterem. Pracowników farm jest 824 tys. Hodują 19 milionów szt. bydła. Pozyskują 25 miliardów litrów mleka od krów, to stanowi 16% całego mleka w Europie. We Francji jest 17 tys. gospodarstw ekologicznych. Francja jest szóstym największym eksporterem produktów ekologicznych na świecie. Są na 4 miejscu w Europie producentem owoców i 5 warzyw. Jest 2 największym producentem win na świecie i największym eksporterem wina na świecie.

Wizyta w tak rożnych francuskich gospodarstwach jak i na targach utwierdziła mnie w przekonaniu, że warto odwiedzać i nabierać doświadczeń w produkcji metodami ekologicznymi. Ponadto mogliśmy bezpośrednio rozmawiać z właścicielami gospodarstw, zobaczyć jak prowadzą własne gospodarstwa. Wizyty te sprzyjały wymianie doświadczeń pomiędzy gospodarstwami a uczestnikami wyjazdy studyjnego.

 

  Opracowała: Dorota Wielgosz doradca PZDR nr 1 w Czarnkowie

  Fotografie: Dorota Wielgosz

                                                                                 

Pomidory sparzyć i obrać ze skórki.

Następnie:

  • pokroić w plastry i ułożyć na talerzu,
  • na to wycisnąć przez praskę czosnek i posmarować ułożone pomidory,
  • rozrobić sos włoski z małą ilością oliwy i polać na wierzch,
  • na to zetrzeć żółty ser,
  • przykryć folią i włożyć do lodówki,
  • trzymać w lodówce ok. 0,5 godz.

Smacznego!

    Celem każdego rolnika jest uzyskanie zdrowych łanów zbóż. Łany prawidłowo nawożone, wolne od chorób i chwastów zapewniają wyższe i lepsze jakościowo plony.  Nawożenie azotem mocno kształtuje plon, jakość oraz ma duży wpływ na zdrowotność roślin. Niedostatek jak i nadmiar azotu niekorzystnie wpływa na kondycje łanu. Bowiem nadmierna dawka azotu zamiast wzrostu plonu może powodować jego spadek/ wyleganie, porażenie aparatu asymilacyjnego roślin przez choroby grzybowe/. W tkankach roślin przenawożonych azotem powstają związki azotowe o prostej budowie, stanowiących doskonałe źródło substancji odżywczej grzyba, co sprzyja jego rozwojowi. W gęstych łanach, gdzie nie ma dobrego przewietrzenia, zwiększa się wilgotność powietrza w jego wnętrzu. W gęstych łanach pędy i rośliny są słabe, tkanka jest bardziej miękka i grzyby mogą łatwiej wnikać, dlatego należy rozważnie nawozić i niekiedy rezygnować z wysokich dawek azotu.

Od stadium pełni krzewienia u roślin zbożowych następuje intensywny przyrost zielonej masy i z dnia na dzień wzrasta zapotrzebowanie na azot. Rośliny korzystają z azotu zawartego w glebie. Resztę należy uzupełnić w nawozach mineralnych.

Planując wysokość pierwszej dawki azotu dla roślin po zimie , trzeba brać pod uwagę stan rozwojowy roślin. Dla łanów mocnych i dobrze zagęszczonych wysiew azotu należy opóźnić i nieco obniżyć jego ilość. Plantacje słabsze należy nawozić wcześniej i wyższą dawką, aby do momentu strzelania w źdźbło zbudowały łan o pożądanej gęstości. W stadium pierwszego krzewienia na pędach rozpoczyna się zawiązanie kłosów i kwiatków. Dostatek azotu i innych składników pokarmowych wpływa na ich ilość. Zbyt duża ilość azotu jest niepożądana, ponieważ prowadzi do nadmiernego, nieproduktywnego krzewienia i w konsekwencji do wylegania, a także do nasilania występowania chorób. Oznacza to, że rolnik może sterować zagęszczeniem łanu zbożowego w okresie od marca do maja. Na plantacjach zbóż mogą też być widoczne niedobory magnezu. W takich przypadkach wskazane jest stosowanie siarczanu magnezu i nawozy dolistne. Rolnicy dużych łanów produkcyjnych nie powinni zapominać o drugiej dawce azotu, którą stosuje się od fazy strzelania w źdźbło. Zapobiega ona redukcji pędów kłosonośnych, kłosków i kwiatków w kłosie, co umożliwia uzyskanie dużej ilości ziaren w kłosie oraz przyczynia się do wykształcenia dużego aparatu asymilacyjnego. W fazie drugiego kolanka obserwuje się w łanie silny przyrost biomasy. W warunkach dużego nawożenia tkanka rośliny gwałtownie rośnie i jest bardzo podatna na choroby, w takich warunkach trudniej wykonać zabieg w optymalnym terminie, a rozprzestrzenianie się chorób postępuje bardzo gwałtownie. Jeżeli przewidziana do zastosowania na wiosnę dawka azotu nie przekracza 50-60kg/ha można ją zastosować jednorazowo ( w czasie ruszenia wegetacji – zboża ozime i przedsiewnie  - zboża jare).Dawki większe należy stosować w dwóch dawkach: 50-60% w czasie ruszenia wegetacji(przedsiewnie pod zboża jare) i 40-50% w fazie strzelania w źdźbło lub w trzech dawkach:40-50%w czasie ruszenia wegetacji( przedsiewnie pod zboża jare), 30-35% w fazie strzelania w źdźbło i 20-25%na krótko przed kłoszeniem lub na początku tej fazy. Jest to szczególnie ważne dla pszenic jakościowych. Zastosowanie azotu w tym terminie wpływa pozytywnie na walory jakościowe ziarna(masa 1000 ziaren, zawartość białka, ilość i jakość glutenu). Nawożenie należy wykonać zawsze pod oczekiwany plon np. na wytworzenie tony ziarna pszenicy jakościowej wraz z odpowiednią masą słomy potrzeba 30kg N, pszenicy paszowej oraz innych zbóż – 26kg azotu. Do wyprodukowania 7 ton ziarna pszenicy jakościowej potrzeba 210kg azotu, a innych zbóż 182kg. Od wyliczonego zapotrzebowania roślin na azot należy odjąć ilość azotu , którą rośliny będą miały z gleby. Z całości azotu zawartego w glebie lub dostarczonego w nawozach zboża ozime wykorzystują 60-70%, natomiast jare mniej. Zazwyczaj pierwszą dawkę stosuje się w formie sypkiej(np. saletra amonowa), następnie w formie płynnej( roztwór mocznika)lub w formie RSM, w zależności od warunków pogodowych .  

W artykule tym głównie omówiono rolę azotu, nawożąc łan trzeba także pamiętać o P, K, Ca oraz nawozach naturalnych jeżeli posiadamy. Najlepiej byłoby nawozić na podstawie posiadanych analiz chemicznych gleb. Powinniśmy sporządzać bilanse azotu dla poszczególnych pól.

Opracowanie na podstawie materiałów IUNiG-PIB w Puławach.

                                                               Dorota Wielgosz  ZD Czarnków

Źródło zdjęcia: internet

29 stycznia 2016

Szkolenie w Czarnkowie

Dnia 13.01.016r. w Powiatowym Centrum Doradztwa Rolniczego w Czarnkowie odbyło się szkolenie  z tematu: JAK OGRANICZYĆ  SZKODLIWE CZYNNIKI MAJĄCE NEGATYWNY WPŁYW NA NADMIAR ZBÓŻ W STRUKTURZE ZASIEWÓW.  Wykładowcą powyższego tematu był:  Pan Jerzy Kryś    doradca gm. Duszniki WODR Poznań, który odpowiadając na postawione  pytanie zawarte w temacie  omówił.

  • Prawidłowy  płodozmian, który powinien składać się z 4-6 gatunków roślin należących do różnych grup biologicznych, co pozwala utrzymać żyzność i urodzajność gleby
  • Unikanie uprawy zbóż po zbożach : skutek zmęczeniem gleby, choroby podsuszkowe(zgorzel podstawy źdźbła, łamliwość źdźbła, fuzaryjna  zgorzel podstawy źdźbła i korzeni,
  • choroby podsuszkowe (  przerzedzenie łanu, bielenie kłosów, gorsze wypełnienie ziarna, większy udział pośladu)
  • wzrost zachwaszczenia plantacji oraz kompensacja gatunków chwastów (miotła zbożowa, przytulia czepna, rumianowate, gwiazdnica pospolita, bratek polny, owies głuchy, wyczyniec polny)

REAKCJE GATUNKÓW ZBÓŻ NA UPRAWĘ PO KŁOSOWYCH:

  • pszenica ozima - ma największe wymagania co do przedplonu, uprawiana po sobie reaguje spadkiem plonu rzędu około 20%
  • jęczmień – uprawiany po pszenicy daje niższe plony o ok. 7-10%, po życie 10-13%, a po sobie nawet do 15%
  • pszenżyto po przedplonach kłosowych plonuje o
    ok. 8-13% gorzej
  • żyto – gatunek ten jest mniej niż inne zboża wrażliwy na zły przedplon, szczególnie na lepszych glebach, wysiewane po sobie plonuje o ok. 10% niżej, a uprawiane w monokulturze o ok.15% mniej
  • owies – ma najmniejsze wymagania przedplonowe, jest najlepszym przedplonem dla innych zbóż, po sobie nie powinien być częściej uprawiany jak co 3-4 lata (mątwik zbożowy)
  • mieszanki zbożowe – mają najmniejsze wymagania przedplonowe

SPOSOBY OGRANICZENIA SPADKU PLONU ZBÓŻ:

  1. DOBÓR GATUNKÓW I UPRAWIANYCH ZBÓŻ
  • w płodozmianach zbożowych zaleca się uprawę w gorszych stanowiskach, nawet na lepszych glebach, gatunków o mniejszych wymaganiach przedplonowych – pszenżyto, jęczmień, mieszanki zbożowe
  • wprowadzenie do uprawy owsa, który jest „łamaczem” płodozmianu zbożowego
  • jeżeli uprawiamy ten sam gatunek zboża po sobie należy wysiać inną odmianę
  1. CHEMICZNA OCHRONA ZBÓŻ
  • zwalczanie zgorzeli podstawy źdźbła – zaprawianie materiału siewnego
  • zwalczanie łamliwości podstawy źdźbła – oprysk od początku strzelania w źdźbło do fazy 1-kolanaka (środki zawierające związki benzimidazolowe i prochloraz)
  1. NAWOŻENIE MINERALNE

Zwiększone nawożenie mineralne nie kompensuje ujemnego wpływu złego stanowiska. Dlatego też w zmianowaniach zbożowych poziom nawożenia fosforowo-potasowego należy określić na podstawie zasobności gleby i przewidywanego plonu. Natomiast nawożenie azotowe należy zwiększyć o 30-40 kg N/ha w stosunku do przedplonów nie zbożowych. Wynika to z tego, że mikroflora rozkładająca ścierń i resztki pożniwne korzysta z azotu mineralnego znajdującego się w glebie lub wniesionego w nawozach.

  1. NAWOŻENIE ORGANIZCNE

Nawożenie organiczne jest niezbędne w celu utrzymania zrównoważonego poziomu próchnicy w glebie. Najlepszym nawozem jest obornik, który zawiera makro i mikroelementy. W przypadku jego braku można stosować rozdrobnioną słomę. Słomę lepiej jest stosować pod zboża jare. Przy stosowaniu pod zboża ozime bezwzględnie trzeba ją dobrze wymieszać z glebą bezpośrednio po zbiorze na głębokość 10-12 cm. Przed przyoraniem słomy trzeba zastosować nawożenie azotowe w ilości 8 kg N na 1 tonę przyorywanej słomy (ok. 30 kg N/ha). Dobrym rozwiązaniem jest zastosowanie na słomę gnojowicy lub gnojówki. W przypadku braku nawozów naturalnych zastosowanie mogą znaleźć nawozy zielone.

Zostały także omówione

WSPÓŁCZYNNIKI REPRODUKCJI I DEGRADACJI GLEBOWEJ MATERII ORGANICZNEJ

Znaczenie próchnicy w glebie  -  koloidalna struktura próchnicy sprawia, że olbrzymie powierzchnie wewnętrzne cząstek próchnicy są zdolne zatrzymywać wodę w ilości kilkakrotnie większej od swojej masy. Struktura taka pozwala także na sorpcję wielu składników pokarmowych w stopniu 4-12 razy większym niż części mineralne. Ze względu na ciemne zabarwienie próchnica absorbuje promieniowanie cieplne i przyspiesza nagrzewanie się gleby. Zwiększa zdolności buforowe gleb, regulując i stabilizując ich odczyn. Próchnica i inne rodzaje masy organicznej są źródłem węgla dla mikroorganizmów  bytujących w glebie.

Pamiętajmy - Pyły i piaski są przenoszone już przy wietrze 20-25 km/h. Zmycie 1 cm warstwy ornej w wyniku erozji wietrznej lub wodnej powoduje stratę 1,5 t materii organicznej.

UPRAWA ROLI

Duży udział zbóż w strukturze zasiewów działa degradująco na glebę.

Uprawa roli powinna stwarzać warunki do szybkiego kiełkowania nasion chwastów i niszczenia ich siewek poprzez następne zabiegi uprawowe.

wczesne wykonanie uprawek pożniwnych w celu przyspieszenia rozkładu ścierni

nie powinno przekraczać 75% udziału zbóż w strukturze upraw

wprowadzać do uprawy jak najwięcej gatunków zbóż – w tym owies, aby unikać       wysiewania tych samych gatunków po sobie

UPRAWA POPLONÓW 

międzyplony można uprawiać różne gatunki roślin, dzięki czemu zwiększa się bioróżnorodność roślin, mikroorganizmów glebowych i zwierząt

wzbogacają one także glebę w substancję organiczną oraz składniki pokarmowe poprzez przyoranie całych roślin i pozostałych po zbiorze zielonki resztek lub mulczu, z których korzystają rośliny uprawiane w całym zmianowaniu

uprawa międzyplonów polecana jest zwłaszcza dla gospodarstw o dużym udziale zbóż, gdzie niwelują ujemne skutki niekorzystnego następstwa zbóż w monokulturze

poprawiają jakość gleby, jej zasobność w składniki pokarmowe oraz ograniczają zachwaszczenie

międzyplony pełnią rolę roślin okrywowych, chronią glebę przed nadmiernym parowaniem, wymywaniem składników pokarmowych i erozją

zwiększają plonowanie roślin następczych i działają fitosanitarnie, ich uprawa eliminuje lub ogranicza rozwój niekorzystnych patogenów

stanowią dodatkowe źródło paszy

MIĘDZYPLON ŚCIERNISKOWY

                uprawia się po wcześnie schodzących z pola zbożach

trudności w uprawie - brak opadów (lipiec – wrzesień potrzeba 140 – 160 mm)

na słabsze gleby: łubin żółty 130 kg + wyka kosmata 40 kg, gorczyca biała 10 kg + facelia 5 kg

na gleby średnie: łubin żółty 100 kg + groch pastewny 100 kg, groch pastewny 130 kg + słonecznik  12 kg

na gleby cięższe: groch pastewny 100 kg + słonecznik 15 kg, groch pastewny 50 kg + wyka siewna 20 kg + rzepak 4 kg

jako rośliny mulczujące bardzo dobra jest gorczyca lub facelia

WSIEWKI POPLONOWE  

na lepszych glebach dobre rezultaty daje uprawa lucerny lub na słabszych glebach można uprawiać seradelę

  koniczyna z trawami, szczególnie z życicą wielokwiatową. Mieszanki takie wiernie plonują  dając wysoki plon w roku następnym oraz stanowią bardzo dobry przedplon dla zbóż ozimych.

UPRAWA MIESZANEK ZBOŻOWO - STRĄCZKOWYCH 

Mieszanki z udziałem  grochu – najlepsze efekty daje wysiew w proporcji, aby udział grochu wynosił 40-50% jego normy wysiewu, a jęczmień lub pszenica 50-60% normy. Polecane są odmiany grochu sztywno łodygowego. Przykładowe mieszanki to: groch 120 kg + jęczmień 40 kg + pszenica 60 kg. Wariant optymalny pozostawiający dobre stanowisko po sobie oraz gwarantujący to, że w plonie zebranych nasion groch stanowić będzie 30-40% masy.

Mieszanki z udziałem łubinu - w mieszankach tych udział łubinu wynosi 70% jego normy wysiewu, a pszenżyta 40%. Przykładowe mieszanki to: łubin wąskolistny 115 kg + pszenżyto 85 kg lub łubin wąskolistny 115 kg + jęczmień 60 kg.

Dorota Wielgosz- doradca w powiecie czarnkowsko-trzcianeckim

Zdjęcia: Dorota Wielgosz

 

         Dnia 09.12.2105r. w Powiatowym Centrum Rolniczym w Czarnkowie odbyło się szkolenie z  następujących tematów:

  1. Podatki w rolnictwie z uwzględnieniem zmian.
  2. Rośliny bobowate w żywieniu, w aspekcie zazielenienia.

Wykładowcami tychże szkoleń byli pracownicy Wielkopolskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Poznaniu Pani Teresa Stefańczyk specjalista z zakresu ekonomiki i Pan Michał Bartz specjalista z zakresu trzody chlewnej. Na szkoleniu można było poznać zasady naliczania podatku rolnego,  podatku leśnego oraz podatku od nieruchomości. Szeroko omówiono z jakich ulg podatkowych mogą korzystać rolnicy. Przedstawiono działy specjalne produkcji rolnej, oraz kto powinien zgłaszać taką działalność. Ponadto zapoznano rolników z obecnymi zmianami w podatku.

Pan Michał Bartz przedstawił wpływ roślin bobowatych na strukturę gleby oraz korzyści jakie niosą rośliny strączkowe na rośliny następcze. Zaprezentował cechy wspólne dodatnie(wysoka zawartość białka, lizyny),  cechy ujemne (niska zawartość metioniny, zawartość związków antyżywieniowych).                                      

   Omówił między innymi:

 -  zawartość w suchej masie składników pokarmowych w nasionach roślin strączkowych w porównaniu do poekstrakcyjnej śruty sojowej i rzepakowej                                                                                     -  zawartość najważniejszych aminokwasów   egzogennych w białku nasion strączkowych                    

  - wartość energetyczną nasion roślin strączkowych                       

 - substancje antyżywieniowe i ich niekorzystne działanie

 -  maksymalny udział nasion strączkowych w mieszankach (%)    

 - przykładowe receptury paszy pełnoporcjowej dla różnych grup zwierząt ze szczególnym zwróceniem uwagi na udział procentowy  białka w nasionach motylkowych, szczególnie łubinu żółtego.

 Na szkoleniu nie zabrakło pytań do prowadzących. Szkolenie upłynęło w miłej  atmosferze.                   

Dorota Wielgosz- doradca ZD w powiecie czarnkowsko-trzcianeckim

Zdjęcia: Dorota Wielgosz

 

Jest, to zespół pożytecznych mikroorganizmów, które mogą sprawić, że będziemy zdrowiej i taniej żyli. Emy – tak są nazywane  potocznie, dają człowiekowi możliwości powrotu do korzystania z natury bez jej degradacji, pozwalają ograniczyć a nawet wyeliminować między innymi użycie chemicznych środków ochrony roślin. Dzięki stosowaniu Pro Bio Emów rolnicy mogą zaoszczędzić,  ponieważ spadają koszty użyźniania gleby, następuje ochrona plonów. Pro Bio Emy, to produkty w opakowaniach od 1 litra do 1000 litrów. Na 1 ha w danym okresie wegetacji potrzeba 20 l płynu.      

  Korzyści z zastosowania Pro Bio Emów dla zwierząt:  Stosowane  w chowie zwierząt  eliminują odory, insekty w budynkach inwentarskich.  Zasiedlanie powierzchni inwentarskich biopreparatami wprowadza równowagę mikrobiologiczną w otoczeniu zwierząt, co ogranicza infekcję i występowanie chorób.  Probiotyczne organizmy stosowane w karmieniu  optymalizują trawienie, zapewniają właściwą fermentację obornika i gnojowicy a poprzez nie dalej przenoszą swe korzystne działanie na glebę. Stosowanie Emów zapewnia nie tylko efekt sanitarny, ale także efekt odżywczy. W konsekwencji następuje poprawa kondycji i zwiększenie przyrostu masy lub wydajności zwierzęcia.

Stosowanie tych biopreparatów w  przygotowaniu i przechowywaniu pasz oraz rewitalizacji wody zapewnia:                                                                                                                                     

   - równowagę mikrobiologiczną przewodu pokarmowego,

   - koryguje procesy trawienne i przebieg innych procesów fizjologicznych,

  - zmienia ( najczęściej obniża) pH treści pokarmowej w poprawnym kierunku,

  - wypiera z organizmu mikroorganizmy chorobotwórcze,

  - łagodzi przebieg zatruć pokarmowych, rozkłada mykotoksyny w paszy,

  - chroni organizm przed wolnymi rodnikami,

  - zwiększa wykorzystanie pasz

- zmniejsza nasilenie biegunek

Korzyści z zastosowania  Pro Bio Emów dla gleby i rośliny:

- podnoszenie biologicznej aktywności gleby,

- poprawa urodzajności i żyzności gleby

- tworzenie struktury gruzełkowatej,

- regulacja stosunków powietrzno- wodnych gleby

- przyspieszenie rozkładu masy organicznej,

- zwiększenie dostępności makro i mikroelementów również z form niedostępnych  zalegających w glebie,

- ograniczenie stresu roślin,

- wzrostu odporności na przymrozki, suszę, patogeny i szkodniki,

- wyzwalanie wigoru i siły wzrostu roślin,

- optymalizacja wykorzystania wody przez rośliny,

- wzrostu plonów,

- polepszenie wyglądu, smaku i zapachu roślin.

Pro Bio Emy są także dostępne do stosowania  do gleby,  rośliny, pasz,  świń, krów, pszczół,  sadów, działki i ogrodu, domu, pielęgnacji ciała, suplementów diety.

Systematyczne stosowanie  Pro Bio Emów jest w pełni bezpieczne dla życia ludzi, zwierząt i roślin. Nie mają okresów karencji i prewencji.

 

  Opracowano na podstawie materiałów reklamowych Pro Bio Emy oraz opinii rolników stosujących Emy.

 

Dorota Wielgosz- doradca w powiecie czarnkowsko-trzcianeckim