Lucyna Pulka - WODR Poznań
Email: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.

Aromatyczne rośliny sprawdzają się nie tylko w kuchni, ale też w domowej apteczce. Znając ich właściwości, możemy wspomagać się nimi przy leczeniu wielu schorzeń.

Zioła od wieków uważane są za rośliny lecznicze, które w naturalny sposób pomagają nam w łagodzeniu wielu dolegliwości. Stosujemy je jako dodatek poprawiający smak dań, ale także w formie herbatek, nalewek, syropów, naparów i odwarów z suszonych części roślin, liści, kwiatów, kory, korzeni, kłączy, owoców czy nasion.

Często nie zdajemy sobie sprawy, że składnikiem wielu lekarstw dostępnych w aptece w postaci tabletek są związki pochodzenia roślinnego. Mimo to z ziół należy korzystać z umiarem i według zaleceń specjalistów, ponieważ użyte niezgodnie z przeznaczeniem mogą być szkodliwe dla zdrowia.

Podstawowym błędem jest równoczesne stosowanie naparów i leków. Nieodpowiednio połączone substancje mogą znacznie osłabić kurację, a nawet jej zaszkodzić. Nie należy również przygotowywać herbatek z roślin niewiadomego pochodzenia oraz sięgać po preparaty, na których nie ma dokładnej informacji o składzie i dacie przydatności. Zioła trzeba dawkować rozsądnie. W nadmiarze mogą zaszkodzić, a właściwie dobrane i stosowane są nieocenione w leczeniu wielu dolegliwości i chorób. Aby w pełni korzystać z ich dobroczynnej mocy, należy mieć podstawową wiedzę o ich właściwościach i skutkach ubocznych.

22 października 2018

Hortensje na rabatach

Najlepiej wyglądają na tle ciemnozielonych wyższych roślin, np. żywopłotów z cisów lub choin kanadyjskich. Do małych ogrodów godne polecenia są hortensje: ogrodowa, bukietowa, drzewiasta piłkowana i dębolistna. Do dużych ogrodów hortensje: sargenta, kosmata i pnąca. Ta ostatnia może być sadzona także na dużej powierzchni w miejscach zacienionych jako roślina zadarniająca. Hortensje dobrze prezentują się z roślinami okrywowymi i zadarniającymi – dąbrówką rozłogową, ułudką wiosenną, fuksjami, bergeniami, paprotką zwyczajną, konwalią majową, zawilcem gajowym, przylaszczkami, pierwiosnkami, barwinkiem. Jako wyższy element doskonałym dopełnieniem będzie np. parzydło leśne, naparstnica purpurowa, języczki i długosz królewski.

Wymagania:

  • wszystkie hortensje wymagają stanowisk zacisznych, nienarażonych na przeciągi;
  • większość gatunków lubi lekkie zacienienie; silny cień dobrze znosi hortensja pnąca; hortensje drzewiasta i bukietowa mogą rosnąć w słońcu przy zapewnieniu wilgotnej gleby;
  • gleba powinna być próchniczna i żyzna;
  • w przypadku hortensji ogrodowej u odmian o różowym kolorze można zmieniać barwę kwiatów na niebieski, obniżając odczyn gleby na bardziej kwaśny;
  • hortensja ogrodowa często przemarza, należy ją zabezpieczyć na zimę;
  • hortensje drzewiasta, bukietowa i pnąca są bardzo wytrzymałe na mróz i nie wymagają okrywania.

Schludne, równe żywopłoty bukszpanowe sprawiają, że w samym środku lata rośliny będą się prezentować nienagannie. Podczas pracy najlepiej jest używać nożyc ręcznych, ponieważ urządzenia zasilane elektrycznie mogą prowadzić do postrzępionych i nierównych cięć. Ponadto jeśli wytyczymy sobie linię cięcia za pomocą sznurka, istnieje ryzyko, że przetniemy go narzędziem elektrycznym. Nożyce należy naostrzyć i wyczyścić zarówno przed rozpoczęciem, jak i po zakończeniu pracy. Zapobiegnie to ewentualnemu rozprzestrzenianiu się chorób, takich jak zaraza bukszpanu. Narzędzia myjemy gorącą wodą z mydłem lub specjalnym środkiem dezynfekującym. Innym sposobem zmniejszania ryzyka rozwoju zarazy bukszpanu jest usuwanie ściętych kawałków roślin. Nie należy pozwolić, aby gałęzie zalegały wewnątrz krzaczków. Zaraza rozprzestrzenia się w nieprzewiewnym środowisku.

Przycinanie i formowanie

  1. Za pomocą sznurka wytycz linię, przywiązując go do tyczek umieszczonych blisko krzewów. Drewniany szablon ułatwi przycinanie żywopłotu. Możesz wyciąć kształt prostokąta, trapezu, a nawet owalu.
  2. Naciągnij sznurek. Przed rozpoczęciem cięcia, warto wokół krzewów wyłożyć folię lub włókninę, by łatwo usunąć resztki liści.
  3. Po wyczyszczeniu i zaostrzeniu nożyc przytnij boki żywopłotu. Staraj się, aby cięcia były zdecydowane, a nie szarpiące.
  4. Ścinając górne gałęzie, usuwaj je, aby nie wpadły do środka. Gdy uzyskasz pożądany kształt, precyzyjnie dotnij całość do uzyskania satysfakcjonującego efektu.

Wszelkim czynnościom rolniczym towarzyszy pył, bardzo niebezpieczny dla zdrowia, a nawet życia. Występuje on czasem w takich ilościach, że powietrze jest szare, a kłęby kurzu ograniczają widoczność. Dzieje się to podczas prac omłotowych, śrutowania ziarna zbóż, wyładunku materiałów sypkich luzem oraz podczas prac polowych takich jak: orka, bronowanie, wysiew nawozów. Bywa też tak, że pył jest zupełnie niewidoczny – podczas udoju, karmienia czy czyszczenia zwierząt i wykonywania różnych prac w pomieszczeniach inwentarskich. Ten drobny pył jest jednak najbardziej niebezpieczny.

Co zawiera wdychany pył?

To różnorodna mieszanka cząsteczek organicznych pochodzenia roślinnego i zwierzęcego, środków chemicznych, drobnoustrojów, ich wydzieliny oraz nieorganicznych cząsteczek mineralnych pochodzenia glebowego. W pyle zbożowym znajdują się duże ilości bakterii, rozkruszków i ich kału, pleśnie, pyłki kwiatowe i różne części roślin – wszystko to działa uczulająco. Wyjątkowo niebezpieczny jest pył z zawilgoconego siana, w którym nastąpiło tzw. „samozagrzanie”. Są w nim olbrzymie ilości bakterii, zarodników grzybów i roztoczy. Jeden gram takiego siana może zawierać 250 mln bakterii, a w płucach człowieka może się ich zatrzymać 750 tys. na minutę. Natomiast w pyle pomieszczeń inwentarskich występują cząstki organiczne pochodzenia zwierzęcego, a także roztocza, które są szkodliwymi alergenami.

Jakie choroby powoduje pył?

Pył wywołuje choroby alergiczne, do których zaliczamy: alergiczne zapalenie pęcherzyków płucnych tzw. „płuco rolnika”, astmę oskrzelową, alergiczne zapalenie skóry i spojówek, alergiczny nieżyt nosa. Objawy chorób dotyczące układu oddechowego występują po kilku godzinach, a nawet kilku dniach i są to: kaszel, gorączka, bóle głowy, mięśni, uczucie osłabienia, duszności. I niekoniecznie są to objawy grypy czy przeziębienia, lecz reakcja organizmu na działanie pyłu.

Jak zapobiegać chorobom powodowanym przez pył?

  • Nie dopuszczać do rozwoju drobnoustrojów i roztoczy w składowanych surowcach tj.: zbierać szybko plony z pól i łąk, suszyć przemoknięte zboże w suszarniach lub przy pomocy wentylatorów.
  • Zmniejszać ilość pyłu w powietrzu w pomieszczeniach dla zwierząt i budynkach gospodarczych przez montowanie wentylacji, wdrażanie nowoczesnych rozwiązań technologicznych w oborach i chlewniach.
  • Ograniczyć kontakt z pyłem używając ciągników i maszyn samobieżnych, które posiadają pyłoszczelne i klimatyzowane kabiny.
  • Używać przy pracach, którym towarzyszą znaczne ilości pyłu, masek przeciwpyłowych.

Nie należy zapominać, że pył rolniczy to  „cichy morderca”, a zdrowie mamy jedno.

Trawnik po zimie zazwyczaj nie wygląda najlepiej. Można jednak wykonać kilka zabiegów, które sprawią, że za kilka tygodni będzie gęsty i zielony. Co należy zrobić i kiedy?

Za prace pielęgnacyjne na trawniku zabieramy się dopiero, gdy ziemia rozmarznie. Aby to nastąpiło, temperatura powietrza przez kilka dni musi utrzymywać się powyżej zera. Najczęściej jest to pod koniec marca lub na początku kwietnia.

Grabienie

Pierwszą czynnością po stopnieniu śniegu jest kontrola trawnika. Patrzymy, czy są ubytki, czy ziemia się gdzieś nie zapadła lub nie wybrzuszyła, czy nie ma kretowisk i pleśni śniegowej. Jest to groźna choroba traw objawiająca się białym nalotem, który z czasem staje się różowy. Zabiegi, które co roku należ wykonać wiosną na trawniku skutecznie zlikwidują pleśń. Najpierw powinniśmy wygrabić cały trawnik miotłograbiami. Dzięki temu usuniemy obumarłe źdźbła oraz podniesiemy do góry ubitą od śniegu trawę.

Napowietrzanie

Napowietrzanie polega na nakłuwaniu darni. Możemy to robić za pomocą wideł, szpikulców domowej roboty lub specjalnych aeratorów. Napowietrzanie sprzyja krzewieniu traw dostarczając powietrze do głębszych warstw gleby.

Piaskowanie

Od razu po napowietrzeniu należy wysypać na trawnik piach w ilości 100 litrów na 50 m² trawnika. Spowoduje to lepsze krzewienie się trawy. Piaskowanie ogranicza również rozwój mchów.

Wertykulacja

Wertykulacja to jeden z ważniejszych zabiegów wykonywanych na trawnikach. Polega na nacinaniu darni ostrymi nożami, które usuwają z trawnika filc, czyli zbitą warstwę martwej darni. Wertykulację wykonujemy wiosną oraz jesienią. Przed zabiegiem trawa musi być sucha i skoszona. Do niewielkich trawników można użyć wertykulatorów ręcznych. Po skończonej wertykulacji trawnik wygląda dużo gorzej niż przed zabiegiem. Teraz  należy go obficie podlać, a za kilka dni zobaczymy efekt naszej pracy.

Wałowanie

Raz w roku na wiosnę powinno się zwałować trawnik lekkim wałem. W ten sposób wyrównujemy trawnik, który po zimie jest napęczniały i może nierówno osiąść. Trzeba uważać, aby nie użyć zbyt ciężkiego wału, który może za bardzo ubić ziemię.

Nawożenie

Po wykonaniu tych zabiegów trawnik należy nawozić nawozem wieloskładnikowym. Stosowanie nawozów do trawy jest niezbędne, aby uzyskać zdrowy i gęsty trawnik. Dostarczają one trawom niezbędnych składników, takich jak azot, potas, fosfor, magnez, wapno. Po nawożeniu należy trawnik solidnie podlać. W miejscach, w których są duże ubytki trawy, warto ją dosiać. 

19 kwietnia 2016

Mój ogródek wiosną

W ogródku przydomowym:

  • na początku kwietnia usuwa się zimowe okrycie z roślin ozdobnych;
  • róże i budleje należy mocno przyciąć, a krzewy podsypać nawozem wieloskładnikowym lub kompostem i od razu zmieszać z ziemią;
  • byliny, które kwitną latem: floksy, nawłocie, ostróżki, astry, liliowce, przetaczniki, macierzankę, rozchodniki, rojniki, można dzielić i przesadzać;
  • w kwietniu wysiewa się do gruntu jednoroczne kwiaty: maciejkę, nagietek, ubiorek, smagliczkę, maczek kalifornijski, chaber, ostróżkę, słonecznik;
  • rabaty z roślinami cebulowymi należy powtórnie zasilić nawozem azotowym;
  • kwiecień to dobry miesiąc na założenie trawnika, teren pod trawnik musi być starannie przygotowany, a w razie potrzeby po wschodach trawę należy podlewać;
  • gdy na starym trawniku są wyłysiałe place, to należy je podsiać, najlepiej mieszanką regeneracyjną, lub miejsce uzupełnić kawałkami gotowej darni;
  • w kwietniu na miejsce stałe wysadza się rośliny dwuletnie: bratki, stokrotki, malwy, naparstnice, dzwonki, goździki brodate;
  • pod koniec kwietnia trzeba wysadzić do gruntu mieczyki;
  • już w kwietniu należy wyściółkować grupy roślin wieloletnich, na ściółkę można wykorzystać korę drzew iglastych, niedojrzały kompost itp.; ściółka jest szczególnie ważna dla roślin o płytkim systemie korzeniowym, np. wrzosy, azalie;
  • rozsadę roślin balkonowych trzeba regularnie podlewać i nawozić, słabo rozrośnięte dobrze jest uszczknąć, uzyskamy wówczas rośliny rozkrzewione i bardziej zwarte, co da lepszy efekt dekoracyjny;
  • do oczka wodnego można przenieść rośliny wrażliwe na chłody przechowywane przez zimę w pomieszczeniach.

Organizatorem był ZD WODR w powiecie czarnkowsko-trzcianeckim oraz Powiatowa Przewodnicząca KGW Pani Teresa Matuszczak.

Staje się już tradycją w naszym powiecie, że spotkanie jest organizowane co roku na wiosnę.

Tegoroczne spotkanie otworzyła Powiatowa Przewodnicząca KGW Pani Teresa Matuszczak, powitała przybyłe panie i przedstawiła program spotkania.

Głównym punktem programu było szkolenie na temat: ”Sprzedaż bezpośrednia produktów rolnych z gospodarstwa w świetle nowych przepisów prawnych”, które przedstawiła Czesława Klonowska – specjalista d.s. WROW Wielkopolskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego.            

Na zakończenie przy kawie i domowych wypiekach pań wywiązała się luźna dyskusja na bieżące tematy, które nurtowały panie.

  Doradca d.s. WROW  Lucyna Pulka gmina Krzyż         

  Zdjęcia: Lucyna Pulka