09 października 2018

Relacja z wyjazdu do Holandii pn. „Nowoczesna hodowla bydła z wykorzystaniem embriotransferu”

Opracowanie: Justyna Głowacka i Jerzy Mikołajczak • Zamieszczenie: Dorota Jakowczuk-Gregulec
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę Powiększ czcionkę
  • PDF
  • Wydrukuj
  • Email
Oceń ten artykuł
(2 głosów)

„Europejski Fundusz Rolny na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich: Europa inwestująca w obszary wiejskie.”
Operacja realizowana przez Wielkopolski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Poznaniu.
Operacja mająca na celu ułatwienie nawiązania współpracy pomiędzy potencjalnymi partnerami w celu utworzenia grupy operacyjnej z zakresu nowoczesnej hodowli bydła współfinansowana jest ze środków Unii Europejskiej w ramach Krajowej Sieci Obszarów Wiejskich Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020.
​Instytucja Zarządzająca PROW 2014-2020 – Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi.
Przewidywane wyniki operacji: utworzenie grupy operacyjnej w ramach działania „Współpraca”.


Wielkopolski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Poznaniu w ramach Planu operacyjnego KSOW na lata 2018-2019 w zakresie SIR zorganizował we wrześniu wyjazd studyjny do Holandii w tematyce stosowania embriotransferu w hodowli bydła pn. „Nowoczesna hodowla bydła z wykorzystaniem embriotransferu”.

Uczestnikami wyjazdu byli hodowcy bydła, specjaliści, przedstawiciele związku hodowców oraz doradcy.

Z Poznania wyruszyliśmy wcześnie rano, bowiem do pokonania mięliśmy ponad 800 km. W przedłużającej się podróży spędziliśmy pierwszy dzień.

W drugim dniu zaraz po śniadaniu udaliśmy się do gospodarstwa hodowli zwierząt w miejscowości Damwoude. Gospodarstwo, o charakterze typowo komercyjnym, nastawione jest na zakup zarodków oraz odchów cieląt (jałówek), od których w wieku 11 miesięcy pozyskuje się zarodki. Farma nie utrzymuje zwierząt w laktacji, oparta jest głównie na młodzieży i krowach dawczyniach.

Trzeci dzień to pobyt w gospodarstwie mlecznym, w którym stado krów dojnych liczyło 170 sztuk o wydajności 10,5 tys. litrów. W gospodarstwie wprowadzona została kompletna automatyzacja żywienia, która pozwala hodowcy więcej czasu poświęcić na obserwowanie stada pod kątem rozrodczości, zdrowotności, a także utrzymania dobrostanu zwierząt. Hodowca może pochwalić się wysoką jakością mleka, uzyskiwaniem 170 tys. komórek somatycznych w 1 mm mleka.

W godzinach popołudniowych odwiedziliśmy w Leeuwarden farmę rządową. Tutaj prowadzona jest działalność naukowo-dydaktyczna. Gospodarstwo współpracuje z uczelniami i instytucjami krajowymi oraz zagranicznymi. Można uznać, że jest to „pole doświadczalne” oparte o 550 sztuk krów. Dzięki temu opracowuje się dla gospodarstw produkujących mleko nowe technologie, które uwzględniają ochronę środowiska w postaci obniżenia emisji dwutlenku węgla oraz metanu.

Właśnie ze względu na duże ograniczenia emisji dwutlenku węgla w Holandii wprowadzono ograniczenie pogłowia krów dla każdego gospodarstwa (zmniejszenie objęło 8% posiadanego stada).

Czwarty dzień spędziliśmy w gospodarstwie mlecznym, gdzie głównym kierunkiem jest produkcja i przenoszenie zarodków uzyskiwanych dzięki synchronizacji rui i superowulacji. Gospodarstwo posiada ponad 100 sztuk cieląt oraz jałówki, od których pobiera się zarodki. Przebywają tu również zwierzęta młode odchowywane odpłatnie. Są to dawczynie zarodków, które wracają do właściciela, gdzie po wycieleniu rozpoczynają laktację. W tej „fabryce” zarodków utrzymywane jest również stado 45 krów o wysokim potencjale genetycznym ze średnią wydajnością 12,5 tys. litrów mleka. Dojone robotem krowy dają 40 litrów mleka dziennie, są też sztuki przekraczające tę normę i do robota podchodzą 5 razy dziennie.

Uczestnicy wyjazdu mogli bezpośrednio porozmawiać z właścicielami farm, z hodowcami. Mogli podpatrzeć, w jaki sposób prowadzone jest gospodarstwo. Wizyty te sprzyjały wymianie doświadczeń pomiędzy hodowcami z Polski i Holandii.


Czytany 93 razy Ostatnio zmieniany 19 października 2018