28 grudnia 2018

KOŹLE I TRADYCJA

Opracowanie: Janusz Brodzik • Zamieszczenie: Anna Czarnecka
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę Powiększ czcionkę
  • PDF
  • Wydrukuj
  • Email
  • Galeria
Oceń ten artykuł
(1 głos)

Tradycyjnie w listopadowy weekend (24-25 listopada) odbyły się wyścigi psich zaprzęgów w Koźlu. Tegoroczne wyścigi miały rangę Mistrzostw Polski, a organizatorem był Klub Sportowy Wolf Team z Szamotuł i Polski Związek Psich Zaprzęgów. Wydarzenie to objęte było wsparciem m.in. powiatu szamotulskiego reprezentowanym przez radnego powiatu Piotra Michalaka.  Na oficjalnym otwarciu imprezy nie zabrakło też burmistrza Szamotuł - Włodzimierza Kaczmarka. Udział wzięli też    przedstawiciel Nadleśnictwa Pniewy - Michał Idczak, sołtys Koźla - Wiesław Kramm oraz prezes Polskiego Związku Psich Zaprzęgów - Mirosław Łukaszewski. Na zawodach rywalizowano w wielu kategoriach. Canicross – to biegacz z psem, inna kategoria – scooter to pies i hulajnoga, a układ pies i rower to kategoria o nazwie bikejuring. Najliczniejsze zaprzęgi  to po 4, 6 lub nawet po 8 psów i w takim przypadku zaprzęgów, zawodnicy ścigali się na wózkach kołowych. Różne też były do pokonania dystanse, dla zaprzęgów najdłuższe, bo 6 km. Wyścigom psich zaprzęgów tradycyjnie towarzyszyły emocje rywalizacji, ale była to też dobra okazja by bezpośrednio zetknąć się z różnymi rasami psów z północnych i grenlandzkich, które brały udział w zawodach. Wyścigi psich zaprzęgów to impreza, która na stałe zagościła już w Koźlu, a mieszkańcy regionu na dobre wpisali ją w kalendarz wydarzeń powiatu. Każdego roku panuje tu oprócz zaciętej rywalizacji na trasie i pomimo listopadowej aury, fantastyczna atmosfera i pozytywne emocje.

Czytany 366 razy