06 listopada 2019

Żniwa kukurydziane w tegorocznym sezonie

Opracowanie: Paweł Stasiak • Zamieszczenie: Piotr Twardowski
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę Powiększ czcionkę
  • PDF
  • Wydrukuj
  • Email
Oceń ten artykuł
(5 głosów)

Plantacja kukurydzy podczas zbioru                                                                      Zdjęcia: archiwum własne autora ( P. Stasiak )

W powiecie kępińskim uprawa kukurydzy cieszy się sporym zainteresowaniem rolników. Roślina ta stanowi znaczącą pozycję w strukturze zasiewów. Postęp biologiczny i dobór odpowiednich odmian, które lepiej wykorzystują istniejące warunki rolnicze pozwala na uprawę tej rośliny nawet na słabszych stanowiskach. Kukurydza jest rośliną ciepłolubną a sytuacja pogodowa spowodowała, że optymalne warunki dla siewu kukurydzy były na przełomie kwietnia i maja. Pogoda w następnych miesiącach napawała optymizmem ale brak opadów w miesiącach letnich spowodowały, że plantacje znacznie ograniczyły swój potencjał produkcyjny. Nie pozwalało to liczyć na wysokie plony zarówno ziarna jak i zielonej masy. Obecny sezon nie można uznać za udany. Tegoroczna susza zdeterminowała plonowanie kukurydzy. Na stanowiskach słabszych rośliny nie wykształciły kolby albo była ona niewielka i do tego słabo wypełniona ziarniakami. Na stanowiskach zasobniejszych rośliny radziły sobie znacznie lepiej. Czas zbiorów, to czas wyczekiwania. Ciepła i sucha jesień sprawiały, że ze zbiorem kukurydzy nie było problemów. Zbiory kukurydzy na ziarno zaczęły się w optymalnym terminie, znaczący wpływ na termin zbioru miała wilgotność ziarna. Plonowanie kukurydzy w tym roku jest bardzo zróżnicowane. Zależnie od stanowiska, odmiany, liczby FAO, plony kształtują się w granicach 5 - 10 t/ha. Wilgotność ziarna jest zadowalająca i kształtuje się na poziomie ok. 30% Na terenie powiatu kępińskiego skupem mokrej kukurydzy zajmuje się kilka firm. Rolnicy nie mają problemu ze sprzedażą swoich zbiorów. Pojawiają się oferty kompleksowego zbioru obejmującego koszenie oraz transport prosto z pola. Oferta taka z roku na rok cieszy się coraz większym zainteresowaniem, szczególnie rolników, którzy nie posiadają własnych środków transportowych o odpowiednich gabarytach.

Paweł Stasiak

Czytany 139 razy Ostatnio zmieniany 12 listopada 2019