15 maja 2018

Maj na działce, w ogrodzie i w sadzie...

Opracowanie: Zbigniew Bręklewicz • Zamieszczenie: Agnieszka Kosiak
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę Powiększ czcionkę
  • PDF
  • Wydrukuj
  • Email
Oceń ten artykuł
(6 głosów)

Maj to zdaniem wielu osób najpiękniejszy miesiąc w roku. Nazwa miesiąca pochodzi od łacińskiej nazwy Maius. Określenie "maić" w języku polskim znaczy tyle samo - co stroić. Maj to również określenie młodej zieleni, która w całej swej okazałości występuje właśnie w tym miesiącu. To wtedy kwitną konwalie, czerwone maki, niezapominajki, czeremcha, jaśmin, a w przydomowych ogródkach tulipany, narcyzy, piwonie i różne odmiany lilaków. Z polskich sadów niesie się woń kwitnących jabłoni, grusz, wiśni, czy czereśni.

Posadzone jesienią lub wiosną rośliny drzewiaste - zarówno te ozdobne, jak i owocujące - wymagają uwagi i pielęgnacji. Jeszcze nie zamknął się u nich proces wypuszczania pędów. Dla każdej rośliny bardzo istotne jest dobre ukorzenienie. To ono warunkuje jej przetrwanie. Do tego rośliny drzewiaste potrzebują stabilnego stanowiska. Większe drzewiaste rośliny na wietrznym stanowisku powinny być przymocowane do podpórki lub zabezpieczone z trzech stron konstrukcją z drutu. Gleba w tym czasie powinna być średnio wilgotna. Pokrycie gleby kompostem na grubość 5 cm jest najlepszą gwarancją szybkiego ukorzenienia. Jeżeli brakuje deszczu roślinę należy raz w tygodniu podlewać dogłębnie. Podlewanie dogłębne oznacza, iż na jedną roślinę przeznaczamy 10 do 20 litrów wody. w pierwszym roku podawanie drzewom nawozów jest niewskazane.

Kwitnące w maju krzewy dobrze znoszą cięcie przekwitłych pędów oraz prześwietlanie starych gałęzi. Przykładem tego jest tak powszechna w naszych ogrodach forsycja. Jej przekwitłe pędy można skrócić do kilku liści. Najobficiej kwitną 2-3 letnie pędy przyziemne. Właśnie dlatego starsze gałęzie powinny być wycięte tuż przy ziemi. Warto jednak oszczędzać młode, długie latorośle. w podobny sposób należy postępować też na przykład z porzeczką. Są w naszych ogrodach rośliny, które długo obywają się bez cięcia, ale i w tym przypadku zaleca się co roku skrócić przekwitłe witki.

Maj to także czas na kolejne prace na zielonych, ogrodowych dywanach - czas na prace pielęgnacyjne trawników. Siew nasion rozpoczynamy od brzegów trawnika ku jego środkowi. Normę wysiewu dzielimy na dwie części. Jedną wysiewamy w jednym kierunku, a drugą w kierunku prostopadłym do pierwszego. Po siewie powierzchnię lekko zgrabiamy, wklepujemy, po czym rozpoczynamy systematyczne nawadnianie w taki sposób, aby gleba była wilgotna do głębokości około 10 centymetrów. Gdy trawa podrośnie do wysokości około 7-8 centymetrów można zastosować wałowanie, które spowoduje ściślejszy kontakt korzeni z glebą. Licząc od tego momentu potrzeba jeszcze około 10 dni w przeciętnych warunkach pogodowych, aby można było przystąpić do pierwszego koszenia trawy. Pierwsze strzyżenie wykonujemy na wysokość wyższą niż przewidywany poziom trawnika. w przypadku starszych trawników pierwsze strzyżenie wykonujemy właśnie w kwietniu (fenologicznie przypada to mniej - więcej na okres kwitnienia forsycji).

Ziemię dobrze jest napowietrzać poprzez płytkie nakłuwanie; w przypadku niewielkich powierzchni z powodzeniem można wykorzystać do tego działania drewniany palik; na większej powierzchni trawnika stosujemy walec kolczasty. Latem trawnik kosimy 1-2 razy w tygodniu. Dla trawników użytkowych wysokość koszenia wynosi około 4-5 cm, dla trawników w miejscach zacienionych: 5-6 cm. Podczas suszy pamiętać należy o obfitym podlewaniu. Ściętą trawę warto zagospodarować ją na kompost.

Nie można zapominać o tym, że wypalanie zarośli, uschniętych chwastów i traw na łąkach i w przydrożnych rowach to przyczyna bardzo niekorzystnych zmian jakim ulegają siedliska trawiaste. Giną wtedy nie tylko pożądane gatunki traw i innej roślinności, ale także pożyteczna flora, bakterie i grzyby. Giną też owady i inne zwierzęta - między innymi ptaki, które swoje gniazda założyły właśnie w tych miejscach.

Właśnie teraz jest najlepsza pora, aby dokończyć w ogrodach prace siewne. w maju pielęgnacja grządek z warzywami polega na pieleniu, podlewaniu i spulchnianiu gleby. Bardzo ważnym elementem upraw ogrodowych jest płodozmian. Należy bezwzględnie przestrzegać właściwego płodozmianu. Jeżeli bowiem przez kilka kolejnych lat będziemy uprawiać warzywo na tej samej grządce - gleba ulegnie zmęczeniu i plony będą coraz słabsze. Sposobem na to zjawisko jest przemienne uprawianie warzyw silnie i słabo wyjaławiających glebę, czyli wspomniany płodozmian. Najlepiej podzielić ogród na trzy części i dla każdej z nich sporządzić odrębny plan uprawy.

Zakładając, że grządki pierwszego roku są nawiezione nawozem organicznym uprawiamy na nich warzywa silnie wyjaławiające. Są to między innymi ogórki, selery, kalafiory, kapusta biała, czerwona i włoska. Na grządkach drugiego roku możemy uprawiać cebulę, por, marchew, szpinak, sałatę, jarmuż, kalarepę, pietruszkę korzeniową i buraki korzeniowe. Grządki trzeciego roku obsadzamy warzywami słabo wyjaławiającymi glebę. Mogą to być na przykład: fasola, groch, pietruszka naciowa, bób, rzodkiewka, rzepa jadalna czy rzodkiew czarna. Jesienią każdego roku świeżym nawozem organicznym nawozimy jedynie trzecią część ogrodu i stosujemy płodozmian według planu na kolejne lata.

Maj jest często nazywany miesiącem kwiatów. Jest to niewątpliwie czas, kiedy warto zając się ogrodem ozdobnym. Aby ogród ten cieszył nasz wzrok przez całe lato i jesień - musimy o niego zadbać właśnie teraz. Połowa maja to najlepszy czas aby do ogrodu wysadzić begonie, dalie, pacioreczniki, mieczyki i inne wrażliwe bulwy i kwiaty ozdobne. Właśnie po „zimnych ogrodnikach” możemy wszystkie letnie kwiaty wysadzić na ich właściwe miejsca. w czasie dni bez opadów grządki trzeba obficie nawadniać. Nowo posadzonym bylinom zarówno na rabatach, jak i w ogródku skalnym trzeba poświęcić trochę uwagi. w tym przypadku ważnymi zabiegami pielęgnacyjnymi są motyczenie czyli spulchnianie gleby oraz usuwanie chwastów. w razie potrzeby kontynuujemy podlewanie i już możemy się cieszyć pięknem tworzonej przez nas przyrody.

W sadzie warto teraz sprawdzić, jakie są efekty wykonanego wcześniej szczepienia drzewek owocowych. Kiedy drzewa owocowe przestaną kwitnąć, a ich płatki opadną możemy wykonać oprysk po kwitnieniu. o szczegóły zabiegu warto zapytać w sklepie ogrodniczym.

Gdy jest ciepło i nie grożą już przymrozki, czyli właśnie teraz do ogrodu lub na balkon możemy wynieść trzykrotkę, fiołek alpejski i zielistkę. Jeżeli posiadamy krzewy róż warto podwiązać ich pnącza. w balkonowych skrzynkach możemy posadzić powszechnie znane petunie, surfinie czy pelargonie. Właśnie teraz jest najlepszy czas, aby przyciąć żywopłot. Po tym zabiegu żywopłot z pewnością się zagęści. Jeżeli chcemy odstraszyć z naszych ogrodów szkodniki w pobliżu warzyw warto posadzić rozmaryn i szałwię. Obserwując majową przyrodę zwróćmy uwagę na pojawiające się motyle, do których należą między innymi paź królowej i rusałka admirał. Za chwilę wieczorami rozpoczną swe loty chrabąszcze.

Wszyscy wiemy, że warzywa rosną najlepiej w glebie, która jest stale wilgotna. W przypadku warzyw wyschnięcie nawet wierzchniej warstwy gleby jest dla nich szkodliwe. Najlepiej zatem zapobiegać ubytkom wody w glebie zanim jeszcze powstaną. Pamiętajmy o tym, że ilość wody, jaką gleba traci w ciągu dnia jest zależna od jej typu oraz temperatury i wilgotności powietrza. Warto zatem obserwować nasze uprawy, aby stworzyć im optymalne możliwości rozwoju. Kiedy zatem rozpocząć podlewanie? Generalną zasadą jest pozwolenie ziemi na wyschnięcie do głębokości ok. 3 cm. Kiedy to nastąpi wylewamy na nią ok. 2,5 centymetrową warstwę wody. Podlewać możemy w różny sposób. w tym celu, w zależności od możliwości wykorzystujemy nadal najpopularniejsze węże ogrodowe, konewki, rozpryskiwacze, a jeżeli jest taka możliwość - to system irygacyjny.

Ciepło i wilgoć - to czynniki zdecydowanie sprzyjające rozwojowi chwastów. Ci nieproszeni goście pojawiają się w każdym ogrodzie i na każdej działce. Jeżeli w porę nie zareagujemy rozgoszczą się na dobre i zdominują sadzone przez nas rośliny Pierwszą zasadą dotyczącą usuwania chwastów jest systematyczność. Odchwaszczanie należy powtarzać regularnie przez cały sezon wegetacyjny. Robimy to wtedy, gdy gleba nie jest zbyt mokra. Najlepiej, gdy usuwane chwasty mają nie więcej niż kilka centymetrów wysokości. Ich korzenie nie są wtedy jeszcze zbyt długie i rozgałęzione, można je zatem usuwać bez uszkodzenia roślin rosnących obok. Takie małe chwasty nie mogą też konkurować z roślinami ogrodowymi o wodę, światło i składniki pokarmowe. Nieprzekraczalną granicą terminu odchwaszczania jest kwitnienie roślin. Jeżeli dopuścimy, aby chwasty zakwitły, wytworzyły i rozsypały nasiona - to walka z kiełkującymi siewkami chwastów będzie zdecydowanie trudniejsza i czasochłonna.

Chwasty w ogrodach zwalczamy stosując różne sposoby. Najpopularniejszym z nich jest usuwanie ręczne. Chwasty należy usuwać z korzeniami. Jeżeli tego nie zrobimy - pozostawione w glebie korzenie natychmiast wytworzą zawiązki nowych, nieproszonych gości. Przy usuwaniu chwastów możemy sobie pomóc motyką. Ważne, by była ostra i podcinała chwasty 1-3 cm pod powierzchnią gleby. Jeżeli usuwamy duże chwasty z gęstą rozetą liści, takie jak babki, czy mniszek lekarski oraz chwasty z dużym palowym korzeniem, np. oset pamiętajmy, aby wyrywać je w całości. Można wtedy pomóc sobie nożem lub specjalnym narzędziem do odchwaszczania. Aby usunąć chwasty tworzące rozłogi, np. perz czy pokrzywy pomóżmy sobie widłami. Tylko wtedy bowiem dokładnie wykopiemy podziemne części roślin. Jeżeli chcemy skutecznie ograniczyć ilość chwastów w ogrodzie warto zastosować tzw. ściółkowanie. Polega ono na przykryciu ziemi warstwą nieprzepuszczalnego dla światła materiału. Materiał ten spowoduje zżółknięcie i wyginięcie chwastów. W architekturze krajobrazu wykorzystywane są ściółki nieorganiczne w postaci włókniny. Najlepiej układać je wokół drzew i krzewów. Po rozłożeniu takiej włókniny dobrze jest ją przykryć żwirem lub np. warstwą kory. Zapobiegnie to przemieszczaniu włókniny i da bardziej naturalny efekt. Jeżeli chcemy zlikwidować chwasty w warzywniku lub miejscu, gdzie rosną np. krzewy owocowe do ściółkowania możemy wykorzystać na przykład słomę lub nawet skoszoną trawę.

Jeżeli w maj na działkach, w ogrodach i w sadach wykonamy zalecane zabiegi będą one w kolejnych miesiącach stanowiły piękne miejsce, w którym z przyjemnością i satysfakcją będziemy spędzać wolne chwile…

Czytany 194 razy Ostatnio zmieniany 15 maja 2018