Wydrukuj tę stronę
19 października 2018

Dyniowe przysmaki w Rychliku

Opracowanie: Klaudia Trafas • Zamieszczenie: Magdalena Walkowiak
Oceń ten artykuł
(4 głosów)

       Tradycją w Rychliku staję się poczęstunek wyśmienitymi  dyniowymi przetworami i potrawami w szkółce państwa Mareckich. To przyciągające barwą warzywo już po raz piąty cieszyło podniebienie przybyłych w tym dniu gości. Słodki zapach aromatycznej zupy zapraszał do kosztowania. Zewsząd otaczający pomarańczowy kolor dyni przyciągał rodziny z dziećmi, dla których również nie zabrakło atrakcji i smakołyków. Chrupkie gofry z konfiturą z dyni były zdecydowanym faworytem kulinarnym wśród  najmłodszych.  Głosy dorosłych nie były już tak jednoznaczne – równie szybko znikały kanapki z domowej roboty pastą warzywną, egzotycznie brzmiące kuleczki z dyni hokkaido, sałatki jak i zupy -
wśród wszystkich dań królowała oczywiście dynia. Wiele osób przyciągał również kącik z lokalnymi serami. W mig z drewnianej tacki znikały sery wędzone, białe i z różnego rodzaju przyprawami takimi jak czarnuszka, orzech włoski czy kozieradka. Poza wieloma walorami smakowymi są szczególnie prozdrowotne ze względu na swój w pełni naturalny skład.
        Niewątpliwą atrakcją był spacer wśród drzew i krzewów szkółki gospodarzy tego dnia. Niezliczone ilości najróżniejszych roślin cieszyły oczy swoimi kolorami, kształtami i zapachem. Egzotycznie brzmiące nazwy roślin przyciągnęły wielu florystów, a także zasiliły wiele tutejszych ogrodów. Piękne wrzosy były wspaniałą wizytówką swych właścicieli. Szkółka Państwa Mareckich jest miejscem bardzo rodzinnym i swojskim. Cała rodzina bardzo się angażuje w swoją działalność. Wspólna praca przy roślinach niezwykle łączy całą familię, która chętnie dzieli się wskazówkami dotyczącymi upraw poszczególnych roślin, a także sposobu wykorzystania ich do zup, ciast, przetworów i nie tylko.
       Dynia ze względu na swoje walory odżywcze zasługuję na uwagę. Tworzy idealną kompozycję z kolorowymi liśćmi, czerwoną jarzębiną, a w ponury dzień cieszy oczy swoim intensywnym kolorem. To niewątpliwie wskazujące na jesień warzywo jest skarbnicą dużej ilości witamin i minerałów m.in. witaminy C,B6, A,E,K, wapnia i cynku. Odpowiednio przygotowane pozwalają pozbyć się wielu dolegliwości i walczyć z pasożytami – o czym wiedziały już nasze babcie. Kuracje odrobaczające najlepiej jest odbyć jesienią, gdyż wtedy pestki posiadają najwięcej substancji chroniących przed drobnoustrojami dzięki którym zawdzięczają swoje  właściwości przeciwpasożytnicze. Może się stać również sprzymierzeńcem osób dbających o linię. Dynia posiada znaczną ilość błonnika pokarmowego, który spożywany w odpowiedniej ilości przyśpiesza ruchy perystaltyczne jelit co zapobiega m.in. zaparciom. Jest ona również niskokaloryczna, gdyż 100 gram produktu to zaledwie 26 kcal. Sprzyja również oczyszczaniu z różnego rodzaju toksyn z organizmu
i działa odkwaszająco. Jest to bardzo ważne, ponieważ zakwaszenie organizmu często jest przyczyną problemów z nadwagą. Duża zawartość beta-karotenu – który jest przeciwutleniaczem, zahamowuje niekorzystne dla naszego organizmu procesy oksydacyjne.
       Zważając na liczne zdrowotne właściwości owego warzywa, warto by zastanowić nad uprawą we własnym ogródku -  jeśli jeszcze tego nie zrobiliśmy. Dynia jest niezwykle prosta w uprawie, lubi także rosnąć na kompostowniku. Najlepsza jest dla niej gleba przepuszczalna z dodatkiem azotu i dużą ilością wody. W przeciwnym razie masa warzyw może być mniejsza. Dynie można uprawiać zarówno poprzez bezpośredni wysiew wprost do gruntu jak i przez rozsady. Jeśli zdecydujemy się na siew, to powinniśmy zacząć w maju, w rozstawie około 50 centymetrów. Warto uwzględnić również wielkość odmiany jaką wybraliśmy. W przypadku sadzenia z rozsady wysiewamy nasiona w przygotowanych do tego doniczkach już w kwietniu. Do gruntu wsadzamy je najczęściej w połowie maja. Dzięki temu corocznie możemy się cieszyć wspaniałymi  plonami, tak jak tutaj w Rychliku.
    „Dyniowa” inicjatywa przyciąga coraz to większą ilość zainteresowanych propozycją rodzinnego spędzenia czasu w świetnej atmosferze, na świeżym powietrzu obcując z lokalnymi smakami, kolorami i naturą. Była to również pyszna okazja by ze smakiem zjeść prawdziwą bombę witamin z nie do końca lubianych przez wszystkie dzieci  warzyw oraz przede wszystkim integracji rodzin i współpracy mieszkańców.

Klaudia Trafas


źródła: m.poradnikzdrowie.pl/zywienie/co-jesz/dynia-wartosci-odzywcze-i-właściwości-lecznicze-dyni_40037.htmlfajnyogrod.pl

 

Czytany 559 razy

Galeria