Email: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi w piśmie skierowanym do Dyrektorów Ośrodków Doradztwa Rolniczego zwraca się z uprzejmą prośbą do nas – doradców o przekazywanie wśród rolników – producentów pierwotnych oraz osób zajmujących się skupem owoców i warzyw zagadnień dotyczących higieny produkcji żywności.

Co kryje się pod pojęciem produkcja pierwotna? Produkcja pierwotna lub podstawowa oznacza uprawę roślin lub chów i hodowlę zwierząt w celu pozyskania tzw. produktów pierwotnych. Do produktów pierwotnych zaliczamy produkty: pochodzenia roślinnego, czyli zboża, owoce, warzywa, zioła, grzyby hodowlane; pochodzenia zwierzęcego, czyli jaja, surowe mleko, miód, produkty rybołówstwa oraz zbierane w ich naturalnym środowisku (rosnące w warunkach naturalnych) zarówno pochodzenia roślinnego, jak i zwierzęcego, czyli grzyby, jagody, ślimaki itp. Produkcja pierwotna obejmuje działalność na poziomie gospodarstwa lub na podobnym poziomie obejmującą m.in. produkcję, hodowlę i uprawę produktów roślinnych, jak również ich transport wewnętrzny, magazynowanie i postępowanie z produktami (bez znaczącej zmiany ich charakteru) w gospodarstwie i ich dalszy transport do zakładu przetwórczego.

W związku ze wzrastającą liczbą powiadomień zgłaszanych w ramach systemu RASFF, dotyczących występowania patogenów w mrożonych owocach, w tym pochodzących z Polski, warto wiedzieć, iż w przypadku stwierdzenia niezgodności dotyczących zagrożeń mikrobiologicznych organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej każdorazowo prowadzą postępowanie wyjaśniające zgodnie ze swoimi kompetencjami w łańcuchu żywnościowym, w tym również na etapie produkcji pierwotnej owoców i warzyw. Należy nadmienić, że warunkiem koniecznym do skutecznego wdrożenia wymogów higienicznych na etapie produkcji pierwotnej określonym w załączniku I do rozporządzenia (WE) nr 852/2004 i produkcji bezpiecznych dla zdrowia owoców i warzyw jest systematyczne zwiększanie świadomości producentów produkcji pierwotnej w zakresie ich obowiązków, wynikających z przepisów prawa żywnościowego. Zgodnie z przepisami producenci, w tym producenci pierwotni, podlegają obowiązkowi rejestracji przez terenowo właściwy organ Państwowej Inspekcji Sanitarnej i są odpowiedzialni za bezpieczeństwo produktów, które produkują, a także są zobligowani do podejmowania działań określonych w załączniku I do ww. rozporządzenia. Dobrym narzędziem edukacyjnym jest Zawiadomienie Komisji w sprawie wytycznych dotyczących ograniczania ryzyka mikrobiologicznego w odniesieniu do świeżych owoców i warzyw na etapie produkcji podstawowej poprzez przestrzeganie zasad higieny, dostępne na stronie: https://eur-lex.europa.eu/legal-content/PL/TXT//?uri=uriserv:OJ.C_.2017.163.01.0001.01.POL&toc=OJ:C:2017:163:TOC.

Powyższe wytyczne wskazują na główne czynniki wpływające na występowanie zagrożeń mikrobiologicznych w produkcji podstawowej owoców i warzyw. Dokument ten udziela producentom na poziomie produkcji podstawowej (bez względu na wielkość przedsiębiorstwa) pomocy w poprawnym i jednolitym stosowaniu wymogów dotyczących higieny produkcji i obróbki świeżych owoców i warzyw. Dokument zawiera wytyczne dla producentów dotyczące sposobów niwelowania zagrożeń dla bezpieczeństwa mikrobiologicznego żywności poprzez dobre praktyki rolnicze (GAP) i dobre praktyki higieniczne (GHP) w produkcji podstawowej w okresie wzrostu, na etapie zbioru i po zbiorze świeżych owoców i warzyw sprzedawanych konsumentom w stanie surowym (nieprzetworzonych) lub w minimalnym stopniu przetworzonych (mytych, sortowanych, pakowanych).

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi informuje, że organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej zostały zobligowane przez Głównego Inspektora Sanitarnego do włączenia się w prowadzenie działań informacyjno-edukacyjnych wspólnie z Ośrodkami Doradztwa Rolniczego.

Opracowano na podstawie informacji z Departamentu Strategii, Analiz i Rozwoju Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Podczas odbywających się w dniach 22-24.02.2018 roku w Poznaniu Międzynarodowych Targów Ogrodnictwa i Architektury Krajobrazu GARDENIA wiele się działo. Oglądano, podziwiano, wystawiano, oceniano i przyznawano tytuły. Tak jak każdego roku wyróżniono rośliny, które zachwyciły komisję oceniającą niezwykłymi walorami dekoracyjnymi. W opinii jurorów na Grand Prix GARDENII zasłużył różanecznik wielkokwiatowy Anna’s Platinum, a w opinii konsumentów dereń VENUS KN30-8. Oto krótkie charakterystyki wyróżnionych roślin.

Różanecznik wielkokwiatowy Anna’s Platinum zaproponowało Gospodarstwo Szkółkarskie Anna Ciepłucha-Kowalska z Konstantynowa Łódzkiego. Roślina cechuje się niezwykłym wigorem i silnym wzrostem. Uprawiana po okresie 10 lat może osiągnąć wielkość około 10 m. Ma ciemnozielone, eliptyczne liście i duże o średnicy około 6 cm lejkowate kwiaty koloru fioletowego z delikatnym złocistym rysunkiem na górnym płatku. Jest to odmiana mrozoodporna, wytrzymała z bardzo dekoracyjnym ulistnieniem. Okazuje się, że nawet stare wieloletnie rośliny nie posiadają pędów z rewersją.

Dereń VENUS KN30-8 zaoferowała Szkółka drzew i krzewów Fryszkowscy sp.j. z Pakościa. A czym zachwyciła jurorów ta roślina? Jest to niezwykle dekoracyjny krzew, który w maju i czerwcu urzeka olbrzymimi kremowobiałymi przysadkami kwiatowymi, które pięknie potrafią obsypać całą roślinę. Również niezwykle dekoracyjnie wygląda jesienią, kiedy jego liście przybierają ciekawe barwy od żółtych i czerwonych po purpurowe. Co bardzo istotne, wyróżniony dereń posiada wysoką mrozoodporność i odporność na choroby.

Gratuluję zwycięzcom, a Państwa zachęcam do zainteresowania się tymi roślinkami!

Źródło informacji: Informator targów.

06 października 2017

Trukwa nowe warzywo w Polsce

Trukwa inaczej gąbczak należy do warzyw dyniowatych i pochodzi z Dalekiego Wschodu. W zachodniej części Polski prowadzono pierwsze doświadczenia, które wypadły pomyślnie. Oto więc krótka charakterystyka tego warzywa.

W uprawie spotyka się dwa gatunki: egipską i ostrokątną. Roślina jest jednorocznym pnączem osiągającym wysokość od 2 do 6, a nawet 8 metrów. Gatunki te posiadają silny system korzeniowy. Trukwa jest rośliną obcopylną, rozdzielnopłciową i jednopienną. W doświadczeniu przeprowadzonym w Polsce kwitnienie przypadło na okres od początku lipca do początku września. Z obserwacji wynikło, że trukwa może być uprawiana w Polsce pod osłonami, jak również w niektóre lata w gruncie. Roślina wymaga od wysiewu do dojrzenia owoców od 150 do 200 dni bez przymrozków, w zależności od odmiany. Dlatego w Polsce możliwa jest wyłącznie uprawa z rozsady. Najlepsze są odmiany wczesne lub bardzo wczesne, które tworzą owoce w okresie krótszym niż 100 dni. Nasiona kiełkują w temperaturze 25°C już w ciągu 4-5 dni. Rozsada najlepiej rośnie w podłożu nagrzanym. Najlepsza do uprawy jest gleba lekko kwaśna. Rośliny wymagają solidnej i wysokiej konstrukcji do podtrzymania dużej liczby owoców i samej masy zielonej oraz do zapewnienia wzrostu długich i prostych owoców.

Z obserwacji prowadzonych w Polsce wynika, że najgroźniejszymi chorobami, które mogą wystąpić na roślinach pod osłonami są mączniaki – rzekomy i prawdziwy, a ze szkodników – przędziorek chmielowiec.

Trukwa to roślina, która ma szerokie wykorzystanie. Na Dalekim Wschodzie młode, jeszcze niedojrzałe i miękkie owoce jada się jako warzywo. Gotuje się lub smaży podobnie jak cukinię lub dodaje do sałatek jako zamiennik ogórka. Nasiona można prażyć i wykorzystać do różnych potraw. Można z nich tłoczyć olej spożywczy. Co istotne, oprócz owoców zjada się również młode pędy i liście, pąki kwiatowe oraz same kwiaty, z tym że przed jedzeniem są zawsze polewane wrzątkiem. Z dojrzałych owoców trukwy preparuje się naturalne gąbki, które wykorzystuje się m.in. do kąpieli jako zamiennik gąbek syntetycznych. Roślinę tę wykorzystuje się też do produkcji mydeł, peelingu skóry, zmywania naczyń i również w połączeniu z innymi materiałami do produkcji mebli oraz w budownictwie. Trukwa znalazła także zastosowanie w tradycyjnej medycynie chińskiej.

Informację zaczerpnięto z czasopisma „Warzywa”, nr 4/2017.

Wielkopolski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Poznaniu organizuje 6 września 2017 roku w Marszewie k. Pleszewa seminarium połączone z warsztatami „Skuteczność innowacyjnych systemów wspomagania decyzji w ochronie warzyw psiankowatych przed zarazą ziemniaka w aspekcie założeń integrowanej ochrony roślin”. Powyższa operacja ma na celu wspieranie innowacji w rolnictwie, produkcji żywności, leśnictwie i na obszarach wiejskich. Seminarium i warsztaty realizowane są w ramach Planu Operacyjnego Krajowej Sieci Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020 w zakresie SIR.

Ramowy program spotkania przedstawia się następująco: 

10.00 - 10.15 Powitanie uczestników
10.15 - 10.45 Wykład „Krajowa sieć na rzecz innowacji w rolnictwie i na obszarach wiejskich”
10.45 - 11.45 Wykład „Systemy wspomagania decyzji w ochronie roślin – zalety i ograniczenia” – dr hab. Andrzej Wójtowicz, IOR-PiB w Poznaniu
12.00 - 13.00 Wykład „Skuteczna ochrona warzyw psiankowatych przed zarazą ziemniaka” – dr hab. Zbigniew Karolewski – UP w Poznaniu
13.15 - 14.15 Warsztaty na poletkach demonstracyjnych
14.30 - 15.00 Podsumowanie spotkania i wymiana doświadczeń wśród uczestników

Zapraszamy zainteresowane osoby na powyższe seminarium do Marszewa k. Pleszewa.

W opinii sądu konkursowego na miano Grand Prix Gardenii 2017 zasłużyły dwie wyjątkowe rośliny, które zachwycały kolorem, kształtem i ogólną urodą.

Pierwszą z nich jest berberys thunberga „Orange ice” ze Szkółki Roślin Ozdobnych Ważyńscy z Bedlna. Jak czytamy w opisie, jest to pierwszy berberys o tak intensywnym, jaskrawo pomarańczowym wybarwieniu liści i złotej obwódce. Ta karłowa, kolumnowa roślina o zwartym pokroju pięknie wygląda w ompozycjach jako element odbijający – kontrastowy. Roślina ciekawie komponuje się na tle roślin o ciemnym zabarwieniu liści. Berberys polecany jest do małych ogrodów i na rabaty, również jako roślina tarasowa oraz do donic.

Drugą rośliną, która w opinii jurorów jest wyjątkowa, jest świerk biały „Sun on the Sky” z A&M Kałuzińscy ze Szkółki Polskie Korzenie. Jest to wolno rosnąca polska odmiana, wyselekcjonowana przez Michała Kałuzińskiego. Ma stożkowaty kształt i zwarty pokrój. Jak czytamy w opisie, złoty, wiosenny przyrost wybarwia się do koloru niebieskiego. Wykształca miękkie i krótkie igły. Po około 10 latach dorasta do 1 m wysokości. Cechują ją niewielkie wymagania glebowe i wilgotnościowe. Preferuje stanowisko słoneczne. Zdaniem hodowców świerk polecany jest do niewielkich ogrodów, wrzosowisk, na skalniaki oraz jako element dekoracyjny w kompozycjach pojemnikowych.

Przygotowano na podstawie informatora targowego z targów Gardenia.

W dniach 10-11 września 2016 roku w Gołuchowie odbyły się XVIII Dni Ogrodnika – Targi Międzynarodowe. Tak jak każdego roku cieszyły się one dużym zainteresowaniem. Około 200 firm zaprezentowało najnowsze technologie i środki produkcji dla ogrodnictwa w postaci nawozów, środków ochrony roślin, stymulatorów wzrostu, najnowszych odmian warzyw, roślin sadowniczych i ozdobnych i wiele, wiele innych ciekawych propozycji dla branży ogrodniczej. W pierwszym dniu targów na Zamku Czartoryskich w Gołuchowie odbyła się gala finałowa X edycji Krajowego Konkursu „Wzorowy Ogrodnik”, na którą napłynęły zgłoszenia z całej Polski. Laureatami i finalistami w poszczególnych kategoriach zostali:

Kategoria: WARZYWNICTWO GRUNTOWE

Laureaci:

  • Zdzisław i Sylwia Wawrzyńczyk – Nowe Miasteczko, powiat Nowa Sól, woj. lubuskie

Finaliści:

  • Grzegorz Czyżowicz – Głubczyce, powiat Głubczyce, woj. opolskie
  • Sławomir Łuczak – Piaseczno, powiat Piaseczno, woj. mazowieckie
  • Anna i Stanisław Haręźlak – Jaksice, powiat inowrocławski, woj. kujawsko-pomorskie
  • Beata i Maciej Przybylscy – Szostka, powiat radziejowski, woj. kujawsko-pomorskie

Kategoria: WARZYWNICTWO POD OSŁONAMI

Laureaci:

  • Agnieszka i Ernest Kaźmierczak – Kuchary, gmina Gołuchów, powiat pleszewski, woj. wielkopolskie; Warszówka, gmina Blizanów, powiat kaliski, woj. wielkopolskie

Finaliści:

  • Anna i Wojciech Adamkiewicz – Kurza, powiat kaliski, woj. wielkopolskie
  • Tomasz Cieślak – Latowicz, powiat Mińsk Mazowiecki, woj. mazowieckie
  • Mariola i Grzegorz Stefańscy – Kościelna Wieś, powiat pleszewski, woj. wielkopolskie
  • Zdzisław Syta – Kaszewska Wola, powiat radomski, woj. mazowieckie

Kategoria: SZKÓŁKARSTWO ROŚLIN OZDOBNYCH

Laureat:

  • Iwona Biegońska – Dobrzyca, powiat koszaliński, woj. zachodniopomorskie

Finaliści:

  • Katarzyna i Tomasz Grochowscy – Radków, powiat kłodzki, woj. dolnośląskie
  • Piotr Wójcik – Kąty Wrocławskie, powiat wrocławski, woj. dolnośląskie

Kategoria: ROŚLINY OZDOBNE POD OSŁONAMI

Laureaci:

  • Maria i Antoni Bucikiewiczowie – Kalisz, powiat kaliski, woj. wielkopolskie

Finaliści:

  • Zdzisław Brudło – Jaromierz, powiat wolsztyński, woj. wielkopolskie
  • Klaudiusz Kordylasiński – Szosa Turecka, powiat kaliski, woj. wielkopolskie 

Kategoria: SADOWNICTWO

Laureat:

  • Emil Wrotek – Jaroszowa Wola, powiat piaseczyński, woj. mazowieckie

Finaliści:

  • Anna i Krzysztof Ruszczyńscy – Sycewo, powiat koniński, woj. wielkopolskie
  • Dariusz Szczepański – Podole Stare, powiat garwoliński, woj. mazowieckie
  • Łukasz Szostak – Żukowo, powiat płoński, woj. mazowieckie
  • Łukasz Wierczuk – Czuchleby, powiat Łosice, woj. mazowieckie

Kategoria: SPECJALNA

Laureaci:

  • Marzena i Jacek Bąkowscy – Trojanów, powiat kaliski, woj. wielkopolskie
    Prywatne Arboretum Trojanów

Finalista:

  • Stanisław Matuszak – Tymieniec Dwór, powiat kaliski, woj. wielkopolskie
    Hodowla i chów trzmieli

Zwycięzcy w poszczególnych kategoriach otrzymali statuetki z brązu „Wzorowy Ogrodnik” i puchary Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz certyfikat upoważniający do używania znaku Laureata Krajowego Konkursu „Wzorowy Ogrodnik”. Pozostali finaliści otrzymali grawertony z nominacją do tego tytułu.

Fachowych konsultacji udzielali pracownicy naukowi. Można było skorzystać z porad prawnika. Swoje punkty informacyjne miało wiele instytucji, m.in. Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, PIORiN, Instytut Ochrony Roślin – PIB, COBORU, ARiMR, Wielkopolska Izba Rolnicza, Stacja Chemiczno-Rolnicza, ARR oraz Wielkopolski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Poznaniu.

Zainteresowani podniesieniem wiedzy mogli uczestniczyć w licznych seminariach.

Profesor dr hab. Andrzej Komosa z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu mówił na temat „Znaczenia jakości wody do nawadniania i fertygacji”. Zaznaczył, że skład chemiczny wody ma kluczowe znaczenie przy podejmowaniu decyzji o zakładaniu, jak również prowadzeniu uprawy roślin ogrodniczych w wełnie mineralnej oraz innych podłożach inertnych. W przypadku dużej zawartości wodorowęglanów, sodu, siarki i chloru, woda może nie nadawać się do uprawy roślin warzywnych – przede wszystkim pomidora i ogórka oraz roślin ozdobnych – róży, gerbery czy anturium. Poinformował słuchaczy, że do pierwiastków mających istotny wpływ na przydatność wody do fertygacji należy zaliczyć: żelazo, mangan, siarkę, wapń, magnez, wodorowęglany. Ważne, aby określić twardość wody oraz pH i przewodność elektrolityczną, czyli EC. Dopuszczalna zawartość żelaza aktywnego w wodzie wynosi 0,25 mg Fe/dm3. Ta mała dopuszczalna zawartość żelaza w wodzie nie wynika z toksyczności żelaza dla roślin, a jedynie ograniczania drożności rur, węży, emiterów i kapilar systemu fertygacyjnego lub nawodnieniowego. Mangan w przeciwieństwie do żelaza oddziałuje niekorzystnie na jakość wody z dwóch powodów – po pierwsze jest toksyczny dla roślin, a po drugie również ogranicza drożność systemu fertygacyjnego lub nawodnieniowego. Wapń i magnez występujące w wodzie są toksyczne dla roślin. Decydują jednak o umownym wskaźniku jakościowym nazwanym twardością wody.

Na temat „Aktualnych problemów w ochronie warzyw polowych” wykład wygłosił prof. dr hab. Józef Robak.

Zwrócił uwagę słuchaczom na fuzaryjne gnicie kapusty. Pierwsze doniesienia o tej nieznanej wcześniej chorobie pojawiły się w 2012 roku i od tego czasu przystąpiono do określenia przyczyn masowego gnicia główek kapusty głowiastej. Sprawcą tej choroby jest patogeniczny grzyb Fusarium avenaceum, który atakuje wiele gatunków roślin uprawnych (zboża, kukurydzę) i jest między innymi sprawcą suchej zgnilizny ziemniaków – choroby, która powszechnie występuje w Kanadzie. W Polsce chorobę zauważono w okresie przedzbiorczym oraz w okresie długotrwałego przechowania główek kapusty. Pierwszą towarową plantację kapusty głowiastej białej zaobserwowano w okolicach Kalisza. Dla tej choroby przyjęto tymczasową polską nazwę „Fuzaryjne gnicie główek kapusty”. Typowymi objawami towarzyszącymi tej chorobie jest widoczna na roślinie pomarańczowa grzybnia, która po kilkunastu dniach na zewnętrznych pierścieniach grzybni przybiera kolor ciemnoróżowy do purpurowego.

Jak zwykle ciekawy wykład przedstawiła dr Maria Wysocka-Owczarek. Mówiąc o „Wymaganiach pokarmowych i nawożeniu pomidorów szklarniowych w różnych warunkach uprawy” zaznaczyła, że pomimo coraz lepszego wyposażenia technicznego, wciąż istnieje duże zagrożenie porażenia roślin chorobami grzybowymi. Należy im zapobiegać, ponieważ wysokie plony zapewniające rentowność produkcji uzyskuje się dzięki utrzymaniu zdrowej plantacji jak najdłużej. 

Podczas trwania targów w Gołuchowie firma StanFlex wraz z partnerami (Precimet, Rury Walczaka i firmą Smelczyński) podjęła próbę pobicia rekordu długości rynny uprawowej. Zwiedzający z zaciekawieniem przyglądali się powstającej rynnie, która jak podają organizatorzy osiągnęła długość 501 mb. Jest to rekord długości rynny uprawowej wykonanej w całości, bez łączeń, jaka została wyprofilowana w Polsce.

Tegoroczne targi już za nami, a w przyszłym roku kolejne, bo już XIX Dni Ogrodnika, które odbędą się w pięknej scenerii Gołuchowa 9-10 września 2017 roku. 

7 lipca 2016 roku w gospodarstwie pana Krzysztofa Szpitalniaka w Kurcewie (gmina Kotlin – powiat jarociński) odbyło się spotkanie dla producentów pomidorów gruntowych z powiatu jarocińskiego i pleszewskiego zrzeszonych w grupach Pomwitrus i Wielkopolanie. W „manewrach” polowych brali udział przedstawiciele firm: BASF, ADOB, CLAUSE, HAZERA, POLCALC oraz Gospodarstwo Ogrodnicze T. Mularski, którzy w swoich wystąpieniach zwrócili uwagę na nowości w zakresie ochrony, nawożenia oraz doboru odmian w uprawie pomidora gruntowego.

Gościem spotkania był dr Jan Sobolewski z Instytutu Ogrodnictwa w Skierniewicach, który zwrócił uwagę na tegoroczne problemy, jakie spotyka się w uprawie tego warzywa. Zaznaczył, że rozkład chorób w pomidorze jest taki, że na początku występują bakteriozy. Na tym polu nie zauważył objawów chorób bakteryjnych. Bakterie nie przenoszą się daleko, natomiast zarodniki grzybów potrafią przenosić się z wiatrem wiele, wiele kilometrów. Zaznaczył, że zabiegi powinny być wykonane zgodnie z sygnalizacją. Takie informacje można znaleźć np. na stronie internetowej PIORIN-u wybierając lokalizację plantacji pomidora. Na pierwszy ogień „idą” środki kontaktowe. Przypomniał producentom o przemiennym stosowaniu środków ochrony roślin i stosowaniu zasad Integrowanej Ochrony Roślin. Jeżeli wchodzimy na pole i widzimy objawy choroby, to musimy zadziałać szybko – zaznaczył dr Jan Sobolewski. Namawiał, aby producenci nie bali się mikroskopów, lup, które często pomagają w rozpoznaniu choroby. Zachęcał do stosowania fungicydów z nawozami szczególnie fosforynowymi, których głównym celem jest zabezpieczenie roślin. Zwrócił uwagę na zmianowanie i zdrowy materiał siewny. W tym roku rośliny na tej plantacji oraz u wielu producentów zwijają się, są cieniutkie, skarlone i przypominają porażenie wirusami. Zdaniem wielu naukowców ubiegłoroczna susza oraz brak okrywy śnieżnej spowodował, że substancje czynne ze stosowanych środków chemicznych nie zdążyły rozłożyć się i zalegają w glebie. Do tego intensywne opady deszczu, które wystąpiły kilka dni temu spowodowały, że efekty na roślinach uwidoczniły się jeszcze bardziej. Najczęściej rolnicy uprawiają pomidory po zbożach i coraz większa grupa substancji czynnych wykazuje takie objawy. Podobne objawy na roślinach wystąpiły już 3-4 lata temu. Jak zaznaczyła dr Anna Długosz z firmy BASF – jeśli przygotowujemy pole pod pomidory, trzeba wszystko dobrze przeanalizować. Przyorana słoma, jak również obornik zawieziony na pole nie są bez wpływu na taki stan rzeczy. Przedstawiciel BASF poinformował, żeby producenci zgłaszali się do swoich zrzeszeń, które będą dysponowały raportami dotyczącymi zagrożeń chorobami.

Po części teoretycznej odbył się poczęstunek oraz losowanie nagród. Duża frekwencja producentów świadczy o tym, że spotkania polowe cieszą się dużym powodzeniem. 

W dniach 18-19.04.2016 r. w Centrum Doradztwa Rolniczego w Radomiu odbyła się konferencja „Praktyczne wykorzystanie wyników badań naukowych we wdrażaniu innowacji w produkcji ogrodniczej”. Konferencję rozpoczęły panie Iwona Obojska i Justyna Piluch z CDR w Brwinowie, które omówiły zasady i sposoby funkcjonowania sieci na rzecz innowacji w rolnictwie i na obszarach wiejskich w Polsce. Przedstawiły działanie „Współpraca w ramach PROW 2014-2020. 

Głównym celem SIR jest ułatwienie tworzenia oraz funkcjonowania sieci kontaktów pomiędzy rolnikami, podmiotami doradczymi, jednostkami naukowymi oraz pozostałymi podmiotami wspierającymi wdrażanie innowacji w rolnictwie i na obszarach wiejskich.

Wykład na temat innowacji w zakresie ochrony roślin warzywnych przed chorobami omówił Józef Robak z Instytutu Ogrodnictwa w Skierniewicach. W dużym stopniu skupił się na innowacyjnej metodzie monitorowania i zwalczania kiły kapustnych w uprawach roślin kapustowatych z zastosowaniem technik biologii molekularnej. Zaznaczył, że zagrożenie tą chorobą może poważnie się zwiększyć z chwilą podjęcia na szeroką skalę produkcji biopaliw w Polsce w oparciu o rośliny oleiste z rodziny kapustowatych: rzepak, gorczyca i inne. Poinformował, że Instytut Ogrodnictwa w Skierniewicach prowadzi intensywne prace badawczo-rozwojowe w opracowaniu efektywnych metod zwalczania tej choroby przy współpracy międzynarodowej.

Waldemar Treder z Instytutu Ogrodnictwa w Skierniewicach omówił zasady wykorzystania serwisu nawodnieniowego do optymalizacji nawadniania i fertygacji upraw warzywniczych. Zaznaczył, że Polska ma najgorszy bilans wodny w Europie. Na statystycznego Polaka przypada prawie trzy razy mniej dostępnej czystej wody niż średnio na obywatela UE. Pomimo niewielkich opadów mamy stosunkowo wysoki odpływ powierzchniowy i bardzo małą ilość zgromadzonej wody w zbiornikach naturalnych i sztucznych. Omówił zasady działania internetowej platformy wspomagania decyzji nawodnieniowych. Poinformował, że do nawadniania roślin uprawnych stosowane są na świecie różne systemy nawodnieniowe. Najszerzej na świecie rozpowszechnione są systemy zalewowe, bruzdowe i deszczowniane. Jednak ze względu na wysoką efektywność wykorzystania wody najdynamiczniej przyrasta powierzchnia upraw, na których stosowane są systemy mikronawadniania. Z powodu małych zasobów wody w Polsce praktyczne zastosowanie mają tylko deszczownie i nawadnianie kroplowe.

O wykorzystaniu lamp LED do doświetlania warzyw mówiła Jadwiga Treder z Instytutu Ogrodnictwa w Skierniewicach. Zaznaczyła, że intensywna uprawa warzyw pod osłonami w systemie całorocznym sprawia, że w naszej strefie klimatycznej konieczne jest doświetlanie roślin sztucznym światłem, gdy natężenie światła, a także długość dnia w miesiącach jesienno-zimowych są niewystarczające. W odróżnieniu od lamp sodowych, ciągle jeszcze intensywnie wykorzystywanych w uprawie roślin pod osłonami, jak również w uprawie rozsady warzyw, lampy LED dają możliwość regulacji składu spektralnego widma. Najprostsze lampy LED zawierają przede wszystkim diody o barwie czerwonej i niebieskiej, podstawowe dla procesu fotosyntezy, transportu asymilatów oraz tworzenia chlorofilu.

Na temat nowych technologii przechowywania owoców miękkich mówił Krzysztof Rutkowski z Instytutu Ogrodnictwa w Skierniewicach. Omówił szczegółowo pojęcia zdolność przechowalnicza, wartość przechowalnicza i trwałość przechowalnicza. Zwrócił uwagę na główne wyróżniki jakości owoców, czyli na wygląd, teksturę, smakowitość, wartości odżywcze i bezpieczeństwo spożycia. Mówiąc o jakości produktów ogrodniczych należy zwrócić uwagę na wymagania jakościowe. Truskawki klasyfikowane są w następujących trzech klasach jakości: klasa extra, klasa I, klasa II. We wszystkich tych klasach jakości z zastrzeżeniem przepisów szczególnych dla danej klasy i dopuszczalnej tolerancji, truskawki muszą być: całe, nieuszkodzone, zdrowe, czyste, o świeżym wyglądzie, ale niemyte, wolne od nadmiernego zawilgocenia zewnętrznego i innych. Podsumowując swoje wystąpienie stwierdził, że stosując nowoczesne technologie przechowalnicze można znacznie wydłużyć okres podaży owoców jagodowych. Schładzanie wstępne owoców po zbiorze jest krytycznym etapem przechowywania dla większości gatunków. Zastosowanie nowoczesnych technologii wymaga znajomości i przestrzegania zasad ich stosowania.

Bardzo ciekawy wykład przedstawił Paweł Dąbrowski – właściciel gospodarstwa Agronom Berries, które zlokalizowane jest we wschodniej Polsce, w województwie lubelskim. Historia gospodarstwa sięga lat 90 poprzedniego stulecia. Od tamtego czasu gospodarstwo z typowo rodzinnego przeobraziło się w jedno z największych producentów owoców jagodowych oraz materiału szkółkarskiego w Polsce. Obecnie gospodarstwo zajmuje powierzchnię około 600 ha. Dominują w nim dwa główne kierunki produkcji: produkcja owoców oraz produkcja szkółkarska. Dzięki dość dużej powierzchni gospodarstwa plantacje mateczne znajdują się w znacznej odległości od plantacji owocujących. Uświadomił, jak ważny przy produkcji wysokiej jakości owoców jest materiał nasadzeniowy oraz jakie cechy powinien spełniać . Dlatego wychodząc naprzeciw rosnącym wymaganiom klientów wprowadzają nowe technologie i stale pogłębiają wiedzę uczestnicząc w wielu konferencjach na całym świecie. Omówił, jak funkcjonuje jego gospodarstwo, jak przygotowuje się stanowiska pod truskawkę, jakie i dlaczego wybiera się do uprawy odmiany truskawki. Pokazał w prezentacji, jakie odmiany malin przedsiębiorstwo wybiera do dalszej produkcji. Zwrócił uwagę na podstępnego wirusa malin o nazwie RBDV.

Konferencja poruszała bardzo ciekawe zagadnienia przydatne w pracy z zakresu produkcji ogrodniczej.

Opracowano na podstawie otrzymanych materiałów konferencyjnych.

Jeszcze do niedawna choroba o nazwie rdza gruszy miała małe znaczenie i nie sprawiała większych kłopotów. Od pewnego czasu sytuacja jednak zmieniła się i na wielu drzewach obserwuje się jej objawy. Uważa się, że powyższa sytuacja spowodowana jest zmianą nasadzeń wokół domów. Sadzi się bardzo dużo roślin ozdobnych, wśród których spotykamy jałowce, które są gospodarzami dla grzyba odpowiedzialnego za rozwój tej choroby. Wycięcie jałowców na swojej działce niestety nie gwarantuje uniknięcia kłopotów z tą chorobą, ponieważ może dojść do porażenia przez zarodniki przeniesione przez wiatr i deszcz z sąsiednich ogrodów. Zaznaczyć należy również, że zmniejszający się dobór środków chemicznych, a właściwie brak prowadzonej ochrony w ogrodach przydomowych spowodował jej nasilenie. Sprawcą rdzy gruszy jest grzyb Gymnosporangium sabinae, który do pełnego cyklu rozwojowego potrzebuje dwóch żywicieli. Jednym z nich są odmiany jałowców takich gatunków jak: jałowiec sabiński, jałowiec wirginijski i jałowiec pośredni. Drugim pośrednim żywicielem są odmiany uprawne grusz.

Co powinno nas zaniepokoić?

Wiosną na porażonych jałowcach zauważa się skupiska pomarańczowych przetrwalników, które są źródłem zakażenia liści i pędów grusz. Takie liście pokrywają się pomarańczowymi plamkami, które z czasem powiększają się i stają się pomarańczowo-czerwone. W tych miejscach liście grubieją i na środku przebarwienia pojawia się czarna plamka. Latem plamy ciemnieją, a tkanka na porażonych liściach zamiera, by na spodniej stronie pojawiły się wzniesienia, a następnie żółtawe wyrostki, z których uwalniają się zarodniki porażające jałowce.

Co powoduje rdza gruszy?

Przedwczesne opadanie liści i zawiązków, osłabiony wzrost i plonowanie drzew, gorsze zawiązywanie pąków w następnych latach oraz większą podatność drzew na uszkodzenia mrozowe. Jest to trudna choroba do zwalczenia, ponieważ zarodniki grzyba z wiatrem mogą być przenoszone na dalekie odległości.

Co powinniśmy zrobić, aby zapobiec rozwojowi choroby?

Należy unikać sadzenia jałowców w pobliżu grusz. Choroba ta rozwija się zwłaszcza w sadach prowadzonych amatorsko. Nie ma z nią większego problemu w sadach towarowych. Do nasadzeń należy wybierać odmiany grusz odporne lub mało wrażliwe na tę chorobę czyli: Faworytkę, Bonkretę Williamsa. Warto również wiedzieć, że rzadziej atakowane są następujące odmiany: Paryżanka, Lukasówka i grusze azjatyckie.

Jakie preparaty wybierać do ochrony?

Grusze należy opryskiwać od początku kwitnienia co 10-14 dni przez co najmniej 2 miesiące. Preparaty wybierać zgodnie z Aktualnym Programem Ochrony Roślin Sadowniczych. Jeśli wykonywane zabiegi nie przyniosą korzystnych efektów i choroba będzie nadal się rozwijała, należy zastanowić się nad usunięciem takiego drzewa ze swojego ogrodu.


​Przygotowano na podstawie artykułu dr hab. Anny Bielenin „Rdza gruszy – powszechna choroba przydomowych grusz” oraz obserwacji własnych.

Centrum Doradztwa Rolniczego w Radomiu było organizatorem warsztatów na temat „Rozpoznawanie, monitoring i zwalczanie muszki plamoskrzydłej Drosophila suzuki”. Warsztaty odbyły się w Instytucie Ogrodnictwa w Skierniewicach, a wykładowcami byli pracownicy Instytutu – prof. Barbara Łabanowska i mgr Wojciech Piotrowski, którzy realizują Wieloletni Program Badawczy finansowany przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Warsztaty otworzył kierownik Zakładu Ochrony Roślin Sadowniczych prof. Piotr Sobiczewski, który serdecznie przywitał wszystkich przybyłych słuchaczy.

Uczestnikami warsztatów byli pracownicy Ośrodków Doradztwa Rolniczego oraz PIORI-nów. Naukowcy poinformowali o aktualnej sytuacji w Polsce, jeśli chodzi o odłowy. W 2015 roku monitoring szkodnika prowadzony był w całej Polsce przez Instytut Ogrodnictwa, Ośrodki Doradztwa Rolniczego, Państwowe Inspekcje Ochrony Roślin i Nasiennictwa oraz producentów indywidualnych. Okazuje się, że Instytut dostał sygnały o pojawieniu się muszki w okolicach Wrześni, Kcynii, Wielunia i Pyzdr. Dużą ilość szkodników w butelce z płynem przywiózł na warsztaty doradca z Minikowa, które odłowił w rejonie jego działania. Podczas warsztatów zwrócono uczestnikom uwagę na zasadnicze różnice między samicą a samcem. 

Do poprawnej identyfikacji samic konieczny jest sprzęt powiększający typu binokular. Natomiast samce można dostrzec gołym okiem, ponieważ posiadają widoczne, czarne plamki na skrzydełkach. Na warsztatach można było obejrzeć szkodniki w powiększeniu i przeanalizować ich anatomię. 

Wykładowcy poinformowali, że w ramach realizacji tego wieloletniego programu uczestniczą w różnych szkoleniach i konferencjach na całym świecie. Na przykład na konferencji na temat Integrowanej Ochrony Owoców Miękkich we Włoszech wygłoszono 46 wykładów i zaprezentowano 26 posterów, z czego 25 referatów i 11 posterów dotyczyło Drosophili suzuki. Słuchacze zostali poinformowani, jak wyglądają kierunki badań na świecie. Należy prowadzić monitoring z wykorzystaniem różnych pułapek i atraktantów. Bardzo ważne byłoby prowadzenie badań nad zachowaniem, komunikacją oraz aktywnością dobową. Warto pomyśleć o zwalczaniu szkodnika za pomocą środków chemicznych, biologicznych i z wykorzystaniem fauny pożytecznej, czyli naturalnych wrogów. Zwrócono uwagę, że należy prowadzić ocenę wrażliwości Drosophili na choroby przenoszone drogą płciową i możliwość ich wykorzystania do zwalczania.

W Polsce do zwalczania szkodnika obecnie zarejestrowane są następujące preparaty: Spintor 240 SC, Calypso 480 SC i Patriot 100 EC. We wnioskach końcowych zaproponowano dalsze doskonalenie atraktantów i pułapek. Stwierdzono, że masowe odłowy much są bardziej efektywne przy niezbyt wysokiej liczebności szkodnika na plantacjach. Zasugerowano, że dobre efekty daje szczelne przykrycie plantacji gęstą siatką. Zaznaczono, że wysoka wilgotność powietrza na plantacji sprzyja rozwojowi muszki, a więc nie należy plantacji bardzo intensywnie nawadniać. Zauważono, że schładzanie owoców po zbiorze spowalnia rozwój jaj i zmniejsza aktywność larw. Naukowcy sugerowali, że należy poważnie podejść do tematu i zastanowić się, jak ograniczyć szkodliwość muszki w produkcji owoców. Bardzo burzliwa dyskusja podczas obserwacji szkodników pod powiększeniem oraz w trakcie wykładów świadczy, że doradcy bardzo poważnie podchodzą do zaistniałego problemu.