LOGOWANIE:            | 

Start ZD w Powiatach Powiaty C - K w Jarocinie Janusz Michałowicz

Janusz Michałowicz

Janusz Michałowicz

Adres strony WWW: E-mail: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

piątek, 22 listopada 2013 13:30

Uprawy roślin GMO - regulacje prawne

Uprawy roślin GMO- regulacje prawne

 

Resort środowiska chce gruntownie uregulować kwestie uprawy roślin genetycznie modyfikowanych (GMO) w Polsce. Choć prawo Unii Europejskiej nie pozwala na wprowadzenie całkowitego zakazu hodowli GMO, resort ma zamiar restrykcyjnie przestrzegać nowych przepisów. Jak tłumaczy Janusz Zaleski, wiceminister środowiska, nowelizacja ustawy o GMO ma za zadanie doprowadzić do likwidacji upraw nierejestrowanych.
Polsce udało się uzyskać zgodę Komisji Europejskiej na stworzenie lokalnych stref wolnych od GMO. To jedna z najważniejszych zmian, którą zakłada przygotowana przez resort środowiska nowelizacja ustawy o GMO. Ministerstwo Środowiska jest na etapie uzgadniania jej zapisów z Ministerstwem Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Na przełomie roku projekt powinien trafić do uzgodnień międzyresortowych i konsultacji społecznych. Resort środowiska spodziewa się, że zdania na temat poszczególnych kwestii zawartych w ustawie będą podzielone.
Były, są i na pewno będą różnice, nie tylko z resortem rolnictwa, ale przecież w trakcie konsultacji społecznych podejrzewam, że też będą bardzo różne głosy, bo ustawa dotyka istotnych kwestii - mówi agencji Janusz Zaleski, wiceminister środowiska. - Pewnie narusza również interesy producentów GMO, ale tego się spodziewamy. Jesteśmy gotowi stawić temu czoła.
Projekt nowelizacji ustawy z 2001 roku o organizmach genetycznie zmodyfikowanych zakłada m.in. możliwość tworzenia stref wolnych od GMO przez posiadaczy gospodarstw rolnych z własnej inicjatywy. W ten sposób resort środowiska chce stworzyć przejrzysty system, który z jednej strony będzie gwarantował rolnikom swobodę prowadzenia działalności gospodarczej, a z drugiej umożliwi im wyłączenie pewnych obszarów spod upraw roślin genetycznie zmodyfikowanych.
- Ustawa ma za zadanie przede wszystkim doprowadzić do tego, żeby nie było żadnych upraw nierejestrowanych. Musimy być tutaj zgodni z prawem unijnym, a jednocześnie chcemy wprowadzić takie obostrzenia, które zapewnią absolutne bezpieczeństwo przyrodnicze krajowi - wyjaśnia wiceminister.
Nowe prawo ma również wprowadzić ułatwienia dla badań naukowych w zakresie GMO w systemach zamkniętych, a także zapewnić wyższy poziom bezpieczeństwa związanego ze stosowaniem GMO oraz ułatwić dostęp do informacji na ten temat. Wiceminister środowiska deklaruje, że jego resort będzie stał na straży tych przepisów.
My będziemy stali na stanowisku, żeby to były bardzo twarde zapisy, które uregulują to w sposób zgodny z prawem unijnym - podkreśla.
Choć - zgodnie z prawem UE - Ministerstwo Środowiska nie ma prawa całkowicie zakazać hodowli GMO, ma jednak zamiar wprowadzić restrykcyjne obostrzenia w tej kwestii.
- Możemy tylko dokonać takich obwarowań, które uczynią cały proces przywożenia nasion, uprawiania, rejestrowania transparentnym, dostępnym dla każdego w tym sensie, że wiedza o tym, gdzie są te uprawy, będzie dostępna - tłumaczy Janusz Zaleski.
- Chcielibyśmy, żeby również sąsiedzi, czyli właściciele pól, które graniczą z uprawami, mieli możliwość wypowiedzenia się na ten temat. Tutaj, podejrzewam, będą największe kontrowersje dla lobby GMO - tak bym to określił. Ale to wszystko okaże się w procesie konsultacji, a potem procesie legislacyjnym - dodaje wiceminister.

Materiał źródłowy: newseria.pl
Jerzy Pękała
Zespół Doradczy w Jarocinie

piątek, 22 listopada 2013 13:18

Jak ograniczyć upadki prosiąt

Jak ograniczyć upadki prosiąt
Głównymi przyczynami upadków prosiąt są: przygniecenia, przeziębienia i biegunki. Odchów prosiąt to najbardziej krytyczny etap produkcji dla prosiąt i najtrudniejszy dla producenta. Przygniecenia są spowodowane złą konstrukcją kojca porodowego oraz oraz niską mlecznością maciory jak i niską temperaturą w chlewni, gdy uciekają z części legowiskowej w pobliże maciory by się ogrzać. Temperatura w porodówce to ok.18 stopni C i znacznie wyższa w części legowiskowej. Prosięta rodzą się praktycznie bezbronne. Nie mają wytworzonej odporności, ani tkanki tłuszczowej, chroniącej przed zimnem. Dlatego pomoc człowieka jest konieczna od razu. Urodzone prosię należy wytrzeć ze śluzu. Słabsze, o niskiej masie ciała dodatkowo natrzeć aby wzmóc krążenie krwi i dosadzić do sutka. Prosięta rodzą się z małym zapasem energii, której wystarcza na około 36 godzin. Przeciwciała z siary są wchłaniane tylko przez 24-36 godzin, dlatego tak istotne jest aby prosięta jak najszybciej zaczęły ją pobierać. Odporność własną prosięta nabierają dopiero około 4 tyg. życia. Legowisko powinno być ciepłe, suche, zadaszone. Optymalna temp. To 32-34 st. C, którą po 4 dniach można zmniejszyć o 4 stopnie i utrzymać ją do drugiego tygodnia życia. Nie należy zapomnieć o podwiązaniu i zdezynfekowaniu pępowiny, opiłowaniu kiełków i przycięciu ogonków /należy zostawić 1/3 długości/ co zapobiega kanibalizmowi. Maciorze należy sprawdzić temperaturę ciała. Brak apetytu, temperatura powyżej 40 stopni , brak mleka świadczą o syndromie MMA i należy wezwać lekarza wet. O konieczności podania żelaza nie będę się rozpisywał. Biegunki u prosiąt są główną przyczyną strat ekonomicznych. Jeden dzień biegunki wydłuża okres tuczu o trzy dni. Główne przyczyny biegunek to: złe warunki zoohigieniczne, złe żywienie maciory, brak dostępu dla maciory i prosiąt do wody, stres spowodowany łączeniem w grupy, zmianą paszy, zbyt duże stężenie toksycznych gazów jak i znaczne wahania temperatury. Szczególną uwagę należy zwrócić na okres okołoodsadzeniowy. W związku z zakazem stosowania antybiotykowych stymulatorów wzrostu, najpewniejszy jest dodatek cynku i zakwaszaczy.
Lech Berger1
piątek, 08 listopada 2013 19:43

Chów zielononóżki kuropatwianej

CHÓW ZIELONONÓŻKI KUROPATWIANEJ – SPOSÓB NA SMACZNE JAJKA.

 

Mieszkasz na wsi , masz ogród ,lubisz przyrodę i zwierzęta , możesz mieć
również zdrowe i smaczne własne jajka . Pomoże ci w tym pewna mała kura
zielononóżka kuropatwiana .

A

Zielononóżka kuropatwiana to stara polska rasa. W czasie zaborów kury te były
w Galicji synonimem polskości. Gospodarz hodujący je w swojej zagrodzie, wyrażał
w ten sposób patriotyzm. Po odzyskaniu niepodległości rasa urosła do rangi
„kultowej", stając się polskim znakiem firmowym. Do lat 60. XX wieku zielononóżki
można było spotkać w całej Polsce. Jednak w czasach socjalizmu gdy zakładano
duże fermy produkcyjne okazało że rasa ta nie nadaje się do chowu wielkostadnego i
klatkowego. Powoli o rasie tej zapomniano i gdy nie hodowla zachowawcza może by
ta rasa całkowicie zniknęła.

B

Kura ta zaliczana jest do rasy ogólnoużytkowej. Jest stosunkowo lekka, osiąga wagę
do 2 kg. Charakteryzuje się zielonkawą barwą skoków i kuropatwianym upierzeniem,
wytrzymałością na niskie temperatury, dość wysoką nieśnością, posiada dobre cechy
mateczne, doskonale potrafi wykorzystywać warunki naturalne. Kury dojrzałość
płciową osiągają w wieku sześciu miesięcy . Średnia nieśność zielononóżek
określana jest na 150-180 jaj o masie 55-58 g. Ponieważ kura ta sprawdza się w
chowie drobnostadkowym (do 350 szt. – powyżej tej liczby kury się nie rozpoznają,
traktują się jako obce osobniki) nadaje się do chowu w małych i średnich
gospodarstwach. Zielononóżka wymaga zapewnienia wybiegów – pastwisk, sadów,
łąk. Potrafi oddalać się od kurnika do 1 km i wracać na noc.

Dziś powoli rasa się odradza , szczególnie nadaje się do chowu w gospodarstwach
ekologicznych .Jajka zielononóżki to prawdziwy skarb, są źródłem wartości
odżywczych, aminokwasów, kwasów tłuszczowych, witamin i związków mineralnych.
Dwa jajka pokrywają dzienne zapotrzebowanie na witaminę B12, dostarczają dużej
dawki witaminy E i spore ilości A. Są smaczne i mają nawet o 30% mniejszą
zawartość cholesterolu niż jaja innych kur. W jajkach tych kur jest też lecytyna która
zapobiega starzeniu się komórek , lizozym - naturalny antybiotyk, cystatyna
substancja mająca właściwości przeciwzapalne i antynowotworowe .

Kurnik dla dziesięciu kur powinien mieć przynajmniej dwa metry kwadratowe
powierzchni. Możemy go zbudować z cegły lub drewna, ważne jest, by dobrze
go zaizolować i założyć wentylację ,powinien być dobrze oświetlony - najlepiej
światłem dziennym. Kiedy już postawimy ciepły i zaciszny kurnik, trzeba
go odpowiednio wyposażyć w drewniane grzędy , jedna kura potrzebuje dla siebie
co najmniej 18 cm. Ponadto, by kurki się dobrze niosły muszą mieć gniazda ,najlepiej
drewniane skrzynki wyłożone słomą. Jedno gniazdo jest przewidziane dla siedmiu
niosek. Słoma również dobrze sprawdza się jako ściółka w kurniku . Nie możemy
oczywiście zapomnieć o wyposażeniu kurnika w poidło i karmik . By zapewnić kurom
odpowiednie warunki nie możemy zapomnieć o wybiegu bo zgodnie ze swoją naturą
zielononóżki przez cały rok muszą korzystać z pastwisk i wybiegów , jedna
kura potrzebuje dla siebie około czterech metrów kwadratowych wolnej przestrzeni.
Zielononóżka jest ptakiem płochliwym, na wybiegu powinny rosnąć drzewa lub
krzewy które dadzą również schronienie w czasie deszczu czy ochronią przed
słońcem. Na wybiegu nie zapomnijmy o ustawieniu pojemników z wodą i karmą.
Żeby nasze kurki były całkowicie szczęśliwe zapewnijmy im męskie towarzystwo czyli
koguta . W Austrii jaja od kur utrzymywanych z kogutem reklamowane są jako ,, jaja
od szczęśliwych kur – bo mają koguta ''

X
Opracował: Jacek Furmaniak

ZD Jarocin

środa, 30 października 2013 18:20

Europejski system oznaczeń część 3

EUROPEJSKI SYSTEM OZNACZEŃ część 3

 

Gwarantowana Tradycyjna Specjalność (GTS)

Jest to europejski znak jakości, przyznawany produktom noszącym tradycyjną nazwę, odnoszącą się do jego specyficznego charakteru lub tradycyjnie stosowaną dla tego produktu. Produkt z oznaczeniem GTS musi być wytwarzany z tradycyjnych surowców, według tradycyjnej, przekazywanej z pokolenia na pokolenie receptury lub tradycyjnymi metodami.

O oznaczenie GTS mogą ubiegać się produkty rolne przeznaczone do spożycia przez ludzi (płody ziemi, produkty pochodzące z hodowli, rybołówstwa oraz produkty pierwszego przetworzenia, będące w związku z tymi produktami) lub środki spożywcze (m. in. piwo, napoje z ekstraktów roślinnych, czekolada, chleb, ciasto, ciastka, wyroby cukiernicze, makarony) a także gotowe dania.

Do tej pory oznaczeniem GTS wyróżniono w Polsce 9 produktów.

Polskie produkty z oznaczeniem GTS : półtorak, dwójniak, trójniak, czwórniak, kabanosy, kiełbasa jałowcowa, kiełbasa myśliwska, olej rydzowy, pierekaczewnik.

Olej rydzowy
region: wielkopolskie
Znak GTS
Olej rydzowy to olej tłoczony na zimno z rośliny o nazwie lnianka siewna, której ludowa nazwa brzmi „rydz", „rydzyk", „ryżyk" lub też, choć rzadziej, „lennica". Wyrabiany z niej olej jest klarowny, przejrzysty, z niewielką ilością osadu na dnie. W zależności od stosowanej odmiany lnianki jarej lub ozimej barwa oleju waha się od złocistej do czerwono-brunatnej. Zawiera on 90% kwasów nienasyconych, w tym 54 % omega 3 i omega 6, w stosunku 2:1 –jest więc bardzo zdrowy. Ze względu na obecność naturalnych antyoksydantów można go długo przechowywać. Olej rydzowy ma charakterystyczny korzenny posmak z wyraźną nutą cebuli i gorczycy, a także mocny soczysty aromat. W Polsce największe plantacje lnianki znajdują się w Wielkopolsce i to właśnie tam tłoczy się najwięcej oleju rydzowego.

Pierekaczewnik
region: podlaskie
Znak GTS
Pierekaczewnik to tatarski pieróg, robiony na Podlasiu. Jego rozmiary są imponujące: średnica wynosi ok. 26-27 cm a cały, po upieczeniu waży ok. 3 kg. Jest to potrawa dość pracochłonna: pierekaczewnik powstaje przez nałożenie na siebie sześciu, bardzo cienkich (prawie przeźroczystych) warstw ciasta, które przekłada się farszem i zwija w rulon. Nadzieniem może być baranina, wołowina, gęsina, mięso z indyka lub – w wersji na słodko: biały ser, rodzynki, jabłka lub suszone śliwki. Pierekaczewnik piecze się w okrągłym naczyniu, które nadaje mu pożądany kształt: po wyjęciu z pieca przypomina złotą lub rumianą muszlę ślimaka. Sposób wykonania tego tatarskiego specjału nie zmienił się od stuleci, łącznie z tym, ze ciasto wyrabia się i formuje ręcznie, choć przecież można by dziś skorzystać z pomocy kuchennych robotów.
Czwórniak
region: cała Polska
Znak GTS
Miód pitny czwórniak to napój alkoholowy powstający w wyniku fermentacji alkoholowej brzeczki (czyli miodu pszczelego rozcieńczonego wodą). W zależności od sposobu przygotowania brzeczki lub zastosowanych dodatków rozróżniamy różne rodzaje miodów pitnych. Sycone, w których brzeczkę się gotuje i niesycone (naturalne) – niegotowane. Miody można też podzielić według dodatków użytych do zaprawiania brzeczki: miody naturalne, bez dodatków, owocowe – w których część wody zastąpiono sokiem, korzenno-ziołowe, przygotowane z dodatkiem przypraw oraz chmielowe, w których brzeczka została zaprawiona chmielem.

Dwójniak
region: cała Polska
Znak GTS
Miód pitny dwójniak to napój alkoholowy powstający w wyniku fermentacji alkoholowej brzeczki (czyli miodu pszczelego rozcieńczonego wodą). W zależności od sposobu przygotowania brzeczki lub zastosowanych dodatków rozróżniamy różne rodzaje miodów pitnych. Sycone, w których brzeczkę się gotuje i niesycone (naturalne) – niegotowane. Miody można też podzielić według dodatków użytych do zaprawiania brzeczki: miody naturalne, bez dodatków, owocowe – w których część wody zastąpiono sokiem, korzenno-ziołowe, przygotowane z dodatkiem przypraw oraz chmielowe, w których brzeczka została zaprawiona chmielem.

Kabanosy
region: cała Polska
Znak GTS
Kabanosy to jeden z najpopularniejszych rodzajów kiełbasy w Polsce. Są to cienkie długie batony suchej kiełbasy, odkręcone z jednej strony. Mają one suchą i równomiernie pomarszczoną powierzchnię. W przekroju widoczne są ciemnoczerwone kawałki mięsa oraz jasne kawałki tłuszczu. Ich cechą charakterystyczną jest smak peklowanej i pieczonej wieprzowiny oraz lekki posmak kminku oraz pieprzu.

Kiełbasa jałowcowa
region: cała Polska
Znak GTS
Kiełbasa jałowcowa wykonana jest z mięsa wieprzowego, a nazwę swą zawdzięcza oczywiście owocom jałowca (Juniperus), którymi jest przyprawiony jej farsz. Dla wzmocnienia smaku, jałowcowe kulki są rozdrobnione bezpośrednio przed dodaniem ich do mięsa. Gotowa kiełbasa wędzona jest w zimnym dymie – przy użyciu zrębków bukowych oraz gałązek jałowca, co wzmacnia jej charakterystyczny, odróżniający ją od innych kiełbas smak. Specyficzną cechą jałowcowej jest także kruchość mięsa, które pochodzi od świń ras późno dojrzewających, ze średnią zawartością tłuszczu śródmięśniowego powyżej 3% (z tzw. marmurkowatością).

Kiełbasa myśliwska
region: cała Polska
Znak GTS
Kiełbasa myśliwska to suszona kiełbasa z mięsa wieprzowego, wyróżniająca się smakiem, kruchością, zapachem, kształtem, a także trwałością. Mięso użyte do produkcji myśliwskiej pochodzi od tradycyjnie żywionych świń i charakteryzuje się zawartością tłuszczu śródmięśniowego powyżej 3% (tzw. marmurkowatością). Dzięki temu kiełbasa ma charakterystyczny smak, jest soczysta i krucha. Aromat mięsa uzupełniony jest starannie dobraną mieszanką przypraw: jałowcem, pieprzem naturalnym, cukrem, mieszanką peklującą, świeżym czosnkiem, a także mieszanką octu, wody i oleju rzepakowego lub słonecznikowego, nadającą kiełbasie niezwykłą kruchość. Efekt końcowy osiąga się za pomocą wędzenia, osuszania i przedłużonego podsuszania. To właśnie świeży czosnek oraz wydłużony okres podsuszania sprawiają, że kiełbasa myśliwska jest wyjątkowo trwała. Tym, co odróżnia ją od innych wędlin, jest także kształt: występuje ona bowiem w postaci krótkich, wyjątkowo poręcznych, równomiernie pomarszczonych, sierpowato wygiętych i najczęściej podzielonych na „parki" batonów (nie rozciętych w miejscu odkręcania).

Półtorak

region: cała Polska
Znak GTS
Miód pitny półtorak to napój alkoholowy powstający w wyniku fermentacji alkoholowej brzeczki (czyli miodu pszczelego rozcieńczonego wodą). W zależności od sposobu przygotowania brzeczki lub zastosowanych dodatków rozróżniamy różne rodzaje miodów pitnych. Sycone, w których brzeczkę się gotuje i niesycone (naturalne) – niegotowane. Miody można też podzielić według dodatków użytych do zaprawiania brzeczki: miody naturalne, bez dodatków, owocowe – w których część wody zastąpiono sokiem, korzenno-ziołowe, przygotowane z dodatkiem przypraw oraz chmielowe, w których brzeczka została zaprawiona chmielem.

Trójniak
region: cała Polska
Znak GTS
Miód pitny trójniak to napój alkoholowy powstający w wyniku fermentacji alkoholowej brzeczki (czyli miodu pszczelego rozcieńczonego wodą). W zależności od sposobu przygotowania brzeczki lub zastosowanych dodatków rozróżniamy różne rodzaje miodów pitnych. Sycone, w których brzeczkę się gotuje i niesycone (naturalne) – niegotowane. Miody można też podzielić według dodatków użytych do zaprawiania brzeczki: miody naturalne, bez dodatków, owocowe – w których część wody zastąpiono sokiem, korzenno-ziołowe, przygotowane z dodatkiem przypraw oraz chmielowe, w których brzeczka została zaprawiona chmielem.

Katarzyna Kowalka
Źródło materiały MRiRW

środa, 30 października 2013 18:09

Europejski system oznaczeń część 2

EUROPEJSKI SYSTEM OZNACZEŃ część 2
Chronione Oznaczenie Geograficzne (ChOG)
Jest to europejski znak przyznawany produktom regionalnym wyjątkowej jakości, o nazwie nawiązującej do miejsca w którym jest wytwarzany i podkreślającej ich związek z tym miejscem.

 

Oznaczenie ChOG mówi nam także, że chociaż jeden z etapów powstawania produktu musi przebiegać na obszarze, do którego odnosi się jego nazwa.

O znak ChOG mogą ubiegać się produkty rolne przeznaczone do spożycia przez ludzi (płody ziemi, produkty pochodzące z hodowli, rybołówstwa oraz produkty pierwszego przetworzenia, będące w związku z tymi produktami) lub środki spożywcze (m. in. piwo, chleb, ciasto, ciastka, wyroby cukiernicze, inne wyroby piekarnicze, makarony, korek i bawełna).

Do tej pory oznaczeniem ChOG wyróżniono w Polsce 18 produktów.

Andruty kaliskie
region: wielkopolskie
Znak ChOG
Te popularne wafle z województwa wielkopolskiego wytwarzane są głównie w Kaliszu i powiecie kaliskim. Andruty kaliskie to chrupiące, lekko słodkie, cienkie krążki o regularnych brzegach i delikatnie połyskującej, gładkiej powierzchni oraz średnicy 15-17 cm. Są bardzo cieniutkie, grubość waha się od 0,8 do 1,5 mm. Barwa ciastek nie jest jednolita, przechodzi od jasnokremowej, poprzez słomkową aż do ciemnozłotej. Andruty są wyrabiane według ściśle określonej receptury, z czterech składników: wody, cukru, mąki pszennej i oleju rzepakowego. Wypieka się je w rozgrzanych do temperatury 180°C (maksymalnie 220°C) andruciarkach, zwanych dawniej żelazkiem

Chleb prądnicki
region: małopolskie
Znak ChOG
Chleb prądnicki pochodzi z Krakowa. Jest to tradycyjny chleb żytni, wytwarzany na dojrzałym kwasie żytnim. Wypieka się go z mąki żytniej z dodatkiem mąki pszennej, gotowanych ziemniaków, otrąb żytnich oraz świeżych drożdży. Niewątpliwie wyróżnia się on rozmiarem: ma on formę okrągłych lub owalnych bochenków o wadze 4,5 kg, a na specjalne okazje piecze się nawet 14-kilogramowe bochny. Niezależnie od wagi, zawsze ma on grubą, chrupiącą i obsypaną otrębami żytnimi skórkę. Chleb prądnicki bardzo długo zachowuje świeżość – nawet kilka tygodni, a także dojrzewa po upieczeniu. Pełnię smaku i aromatu osiąga dopiero w drugiej dobie. Znawcy twierdzą jednak, że im jest starszy, tym lepszy.

Fasola korczyńska
region: świętokrzyskie
Znak ChOG
Fasola korczyńska – czyli Piękny Jaś Karłowy biczykowy (Phaseolus coccineus) – jest najpopularniejszą odmianą fasoli, uprawianą na Ponidziu, w okolicach Nowego Korczyna (tego samego, w którym król Władysław Jagiełło przyjął w 1409 roku posłów krzyżackich).

Jabłka grójeckie
region: mazowieckie
Znak ChOG
Termin „jabłka grójeckie" odnosi się do ponad 40 odmian pochodzących z tzw. regionu grójeckiego. Owoce te posiadają charakterystyczne cechy: wielkość, miąższ, ale przede wszystkim mocny rumieniec, wynikający z wyższej o 5% zawartości barwników pod skórką (głównie antocyjanów i karotenoidów) oraz kwasowość wyższą od przeciętnej dla danej odmiany średnio o 5 %.

Jabłka łąckie
region: małopolskie
Znak ChOG
Określenie „jabłka łąckie" jest zarezerwowane dla grupy określonych odmian z terenu Kotliny Łąckiej. Owoce te charakteryzują się dość wysoką kwasowością, tzw. „górską zieloną nutką", wyjątkową soczystością i aromatem, a także wysoką jędrnością miąższu oraz rumieńcem większym i wyraźniejszym niż jabłka danego gatunku pochodzące z innych miejsc. W dodatku, jak mawiają sadownicy, „nie rdzewieją" – czyli obrane nie brązowieją.

Jagnięcina podhalańska
region: małopolskie
Znak ChOG
Nazwa „jagnięcina podhalańska" może być używana tylko w stosunku do mięsa i podrobów jagniąt ras: polska owca górska, polska owca górska odmiany barwnej lub cakiel podhalański, których wiek nie przekroczył 60 dni. Są to tzw. tuszki mleczne, gdyż w tym wieku jagnięta żywione są wyłącznie mlekiem matki. Jagnięcina podhalańska charakteryzuje się jasnoróżową barwą, ma miękką i sprężystą strukturę, w smaku jest delikatna i soczysta, a zapachem przypomina dziczyznę (w szczególności sarninę); tuszki cechuje też niskie otłuszczenie.

Kiełbasa lisiecka
region: małopolskie
Znak ChOG
Kiełbasa lisiecka to tradycyjna wędzona kiełbasa wieprzowa produkowana tylko w dwóch gminach województwa małopolskiego. Wytwarza się ją z wysokiej jakości mięsa, głównie szynki (85% składu) pozyskiwanej z tusz wieprzowych klasy "E", o zawartości chudego mięsa 55-60%. Mięsa tego nie wolno konserwować inaczej, niż przez schładzanie. Pozostałe składniki kiełbasy lisieckiej to świeży czosnek, peklosól i mielony biały pieprz.

Miód drahimski

region: zachodniopomorskie
Znak ChOG
Miód drahimski jest miodem pszczelim nektarowym, pochodzącym z obszaru kilku gmin na Pojezierzu Drawskim. Pod tą nazwą może występować 5 różnych miodów: gryczany, rzepakowy, wrzosowy, lipowy oraz wielokwiatowy. Miód drahimski ma postać płynną (jest to tzw. patoka) kremowaną lub skrystalizowaną (krupiec). W miodzie mogą występować niewielkie ilości spadzi, której obecność nie może jednak zmieniać smaku, zapachu lub cech charakterystycznych miodu. Miód drahimski spośród innych miodów wyróżnia niski poziom HMF (hydroksymetylofurfuralu, czyli substancji zapachowej, niekorzystnej dla człowieka i pszczół; dobre miody mają jej mało), wysoka zawartość cukrów redukujących oraz pyłku przewodniego. W miodzie tym występują także pyłki unikatowych roślin reliktowych i endemicznych z regionu – jednym słowem, miód ten intensywnie pachnie miejscem, z którego pochodzi.

Miód wrzosowy z Borów Dolnośląskich
region: dolnośląskie
Znak ChOG
Miód wrzosowy to taki, w którym znajduje się ponad 50% pyłku wrzosowego. Tymczasem w miodzie z Borów Dolnośląskich zawartość pyłku wiodącego dochodzi nawet do 80%, co stanowi o jego wyjątkowości nawet wśród miodów wrzosowych. Wyjątkowy jest także jego skład: wysoka zawartość proliny (aminokwasu), niska sacharozy i wody.

Obwarzanek krakowski
region: małopolskie
Znak ChOG
Obwarzanek to wypiek wytrawny, wytwarzany jest z mąki pszennej (możliwe jest stosowanie do 30% mąki żytniej), tłuszczu, cukru, drożdży, soli i wody. Wyrobione ciasto jest na krótko (latem – kilka minut, zimą – godzinę) pozostawione do wyrośnięcia, a następnie dzielone na małe kawałki, i formowane w podłużne walce, tzw. sulki, które skręca się ze sobą po 2-3 sztuki i zamyka w pierścień. Uformowane obwarzanki o średnicy kilkunastu centymetrów (12-17 cm) są ponownie odstawione do wyrośnięcia (podgarowania), po czym zanurza się je na chwilę we wrzątku i obgotowuje – czyli obwarza - stąd ich nazwa – dopóki nie wypłyną na powierzchnię. Następnie, po osączeniu, dekoruje się je makiem, solą, sezamem lub innymi posypkami i piecze do zrumienienia, tak by uzyskały kolor od jasnozłocistego do jasnobrązowego.

Rogal świętomarciński
region: wielkopolskie
Znak ChOG
Rogal świętomarciński jest zwyczajową nazwą słodkiego pieczywa wypiekanego od ponad 150 lat w Poznaniu i kilku powiatach w Wielkopolsce. Ma on kształt półksiężyca, jest grubo posmarowany pomadą i posypany rozdrobnionymi orzechami. Waży średnio 200-250 g. Jest szeroki na ok. 10 cm, i wysoki w najgrubszym miejscu na ok. 7 cm. Skórka rogala ma barwę od ciemno-złocistej do jasnobrązowej a ciasto – kremową. Jest on zrobiony z ciasta półfrancuskiego. Dobrze widoczne po przekrojeniu warstwy uzyskuje się poprzez staranne wałkowanie. Smakowite wnętrze kryje nadzienie zrobione z białego maku, cukru, okruchów, masy jajowej, margaryny, rodzynek, orzechów, owoców w syropie lub kandyzowanych: czereśni, gruszki, skórki pomarańczowej i aromatu migdałowego. To właśnie specyficzne „listkujące" ciasto oraz nadzienie z białego maku (a jest on rzadkim surowcem) z dodatkiem aromatu migdałowego czyni rogala świętomarcińskiego produktem wyjątkowym.

Ser koryciński swojski

region: podlaskie
Znak ChOG
Ser koryciński swojski to ser dojrzewający, wyrabiany z niepasteryzowanego, pełnego mleka krowiego z dodatkiem podpuszczki oraz soli kuchennej. Ma kształt spłaszczonej kuli o średnicy do 30 cm. Wielkość sera zależy od ilości masy serowej włożonej do cedzaka (od 2,5 kg do 5 kg) i okresu dojrzewania. Ser koryciński ma specyficzny wygląd, z charakterystycznymi karbowaniami na powierzchni. Pochodzą one od cedzaków w których osącza się masę. Ser powinien być wilgotny i elastyczny z licznymi, równomiernie rozłożonymi drobnymi oczkami różnej wielkości i kształtu. Poszczególne sery różnią się od siebie okresem leżakowania. Świeży dojrzewa od 2 do 4 dni, leżakowany od 5 do 14 dni, a ser swojski dojrzały – powyżej 14 dni. Długi okres leżakowania nie zmienia specyficznych cech sera.

Śliwka szydłowska

region: świętokrzyskie
Znak ChOG
Pochodzące z gminy Szydłów śliwki szydłowskie to owoce z pestką lub bez, które poddano procesowi jednoczesnego suszenia i wędzenia dymem oraz gorącym powietrzem. Do produkcji śliwki szydłowskiej wykorzystuje się jedynie dojrzałe, zdrowe owoce różnych odmian śliwy domowej (np. tradycyjne Damachy). Śliwka szydłowska charakteryzuje się jednolitą, elastyczną konsystencją miąższu i ma bardzo intensywny, specyficzny smak i zapach wędzenia. Jej skórka powinna być silnie pomarszczona, ale błyszcząca.

Suska sechlońska
region: małopolskie
Znak ChOG
Suska sechlońska to podsuszona i podwędzona śliwka (drylowana lub z pestką). W miejscowej gwarze „suska" znaczy tyle co suszona, a „sechlońska" pochodzi od nazwy miejscowości Sechna, leżącej w gminie Laskowa, w Małopolsce, z której wywodzi się tradycja suszenia śliwek. Wielkość suski uzależniona jest od wielkości owoców wykorzystanej odmiany śliwek i waha się od 1,5 cm do 4,5 cm.

Truskawka kaszubska/ kaszëbskô malëna
region: pomorskie
Znak ChOG
Truskawka kaszubska lub kaszëbskô malëna jest tradycyjnym produktem województwa pomorskiego. Jej owoce mają dość zmienny kształt, jednak wszystkie podczas dojrzewania wybarwiają się na intensywnie ciemnoczerwony kolor, wyrównany na całej powierzchni. Są lekko błyszczące i po przekrojeniu - intensywnie czerwone. Jędrne i bardzo soczyste, mają wyjątkowy aromat i zapach, który odróżnia je od truskawek uprawianych w innych regionach. Truskawki kaszubskie są znacznie słodsze, zawierają bowiem więcej cukrów.

Wielkopolski ser smażony
region: wielkopolskie
Znak ChOG
Wielkopolski ser smażony robi się z twarogu z mleka krowiego. Przed smażeniem poddawany jest procesowi dojrzewania zwanego tradycyjnie gliwieniem, któremu zawdzięcza swój charakterystyczny smak i zapach. Wyrób ten może mieć dwie postacie: naturalną, bez dodatków oraz z kminkiem.

Kołocz śląski/ kołacz śląski

region: opolskie, śląskie
Znak ChOG
Kołocz śląski (lub kołacz śląski) to słodki placek, popularny na Górnym Śląsku i Śląsku Opolskim. Wyróżnia go wyborny maślany smak oraz pracochłonna posypka (w typie kruszonki). Ciasto występuje w dwóch wariantach: bez nadzienia lub z nadzieniem - serowym, makowym lub jabłkowym (warstwa nadzienia znajduje się pomiędzy warstwami ciasta drożdżowego). Placek ma zazwyczaj wymiary ok. 40 × 60 cm – jest więc, wbrew swojej nazwie, prostokątny. Jego wysokość to ok. 3,5 cm, czyli jest odrobinę niższy niż większość podobnych wypieków. Masa ciasta z jednej blachy to ok. 5-6 kg.
Miód kurpiowski
region: mazowieckie, podlaskie
Znak ChOG
Miód kurpiowski, jak sama nazwa wskazuje, pochodzi z obszaru Kurpiów. Jest miodem wielokwiatowym, nektarowym z ewentualnym dodatkiem spadzi. Może on występować w dwóch postaciach: płynnej zwanej patoką i skrystalizowanej zwanej krupcem. Posiada barwę od jasnożółtej, słomkowej aż do brązowej z zielonkawymi refleksami. Te zielonkawe refleksy stanowią wyróżnik i oznaczają udział spadzi w miodzie. Miód ma intensywny aromat ze specyficznym korzennym zapachem i delikatny lekko słodki smak.

Katarzyna Kowalska
Źródło materiały MRiRW

środa, 30 października 2013 18:02

Zaduszki na wsi - wierzenia i zwyczaje

Zaduszki na wsi - wierzenia i zwyczaje

 

Wstaje mglisty dzień ponury,
Dzwon od rana huczy z wieży –
Dziś Zaduszki, Święto Zmarłych,
Każdy na mogiły bieży...
Czesław Maj

Wedle polskiej tradycji Dzień Wszystkich Świętych (1-go listopada) i Dzień Zaduszny (nazywany też Zaduszkami 2-go listopada) wedle polskiej tradycji są świętami pamięci o zmarłych. Pierwszy termin został ustanowiony w 835 r. przez papieża Jana XI ku czci zmarłych świętych. Ponad wiek później - w 998 r. ustanowiono Dzień Zaduszny, a to dzięki opartowi benedyktynów z opactwa w Cluny, późniejszemu świętemu Odilonowi. Jednak tradycja Zaduszek sięga jeszcze czasów przedchrześcijańskich. Pierwotnie obrządki odprawiane w dniu tzw. Dziadów miały na celu nawiązanie kontaktów z duszami zmarłych oraz zyskanie ich przychylności. Obrzędy te stały się inspiracją dla Adama Mickiewicza i jego wielkiego poematu narodowego „Dziady", który poprzedzony był takimi oto objaśnieniami autora: „Dziady: Jest to nazwisko uroczystości obchodzonej dotąd między pospólstwem w wielu powiatach Litwy, Prus i Kurlandii, na pamiątkę dziadów, czyli w ogólności zmarłych przodków. Uroczystość ta początkiem swoim sięga czasów pogańskich i zwała się niegdyś ucztą kozła, na której przewodniczył Koźlarz, Huslar, Guślarz, razem kapłan i poeta (gęślarz). Dziś pospólstwo święci dziady tajemne w kaplicach lub pustych domach niedaleko cmentarza...".

W Polsce tradycja Dnia Zadusznego zaczęła się tworzyć w XII w., a pod koniec XV w. była już znana w całym kraju. Dziś w obydwa te dni odwiedzamy na cmentarzach groby naszych zmarłych bliskich, aby ich wspominać i modlić się za ich dusze. Pięknym polskim zwyczajem jest zapalanie znicza na grobach. Tradycja ta związana jest z pogańskim zwyczajem rozpalania ognisk na mogiłach; wierzono, bowiem, że płomienie ogrzeją błąkające się po ziemi dusze. Ogniska rozpalano także na rozstajach dróg i w obejściach, aby wskazywać drogę duchom. Chrust na te ogniska składano w ciągu całego roku (ten kto przechodził, kładł obok grobu gałązkę i w ten sposób tworzył się stos do spalenia w noc zaduszną). Wierzono, że ogień palony daje również ochronę żywnym przed złymi mocami.

W nocy z 1 na 2 listopada nie należało wychodzić z domu. Wierzono, że w tę noc, zmarli księża odprawiają w kościołach msze, na które ze wszystkich stron przybywają zmarli. Spotkanie z nimi, a tym bardziej wejście do kościoła w czasie takiego nabożeństwa może być niebezpieczne. Po takiej mszy duchy zmarłych udają się do swych domów. Do początku XX w. na wsiach polskich istniał zwyczaj przygotowywania w dniu poprzedzającym Dzień Wszystkich Świętych różnych potraw. Pieczono chleby, gotowano kaszę i bób, a na wschodzie kutię z miodem i wraz z wódką pozostawiano na noc (na stołach) dla dusz zmarłych. Warto dodać, że wyznawcy prawosławia ustawiali jedzenie na grobach. Wieszano też czysty ręcznik, obok stawiano mydło i wodę. Wieczorem uchylano drzwi wejściowe, aby dusze zmarłych mogły w swoje święto odwiedzić dawne mieszkania. Był to znak gościnności, życzliwości i pamięci. Zwyczajem było również nawoływanie zmarłych po imieniu.

Wierzono, że dusze zmarłych doświadczają pragnienia i głodu, potrzebują bliskości krewnych i wypoczynku. Obowiązkiem żyjących było zaspokojenie tych pragnień, bowiem rozgniewane dusze mogły wyrządzać szkody, straszyć, sprowadzić nieszczęście lub przedwczesną śmierć. W 1 i 2 listopada tuż po zapadnięciu zmroku zabronione było klepanie masła, maglowanie, deptanie kapusty, cięcie sieczki, przędzenie i tkanie, wylewanie pomyj i spluwanie, aby nie skaleczyć, nie rozgnieść i nie znieważyć odwiedzającej domostwo duszy. W te dni wszędzie goszczono obficie żebraków i przykościelnych dziadów – pątników pielgrzymujących z jednego miejsca kultu do drugiego, obwieszonych medalikami i szkaplerzami, a utrzymujących się z jałmużny. Wszędzie otaczano ich szacunkiem. Mówiono, że są to „ludzie święci", „ludzie boży", „ludzie kościelni", żywiący się ukwestowanym, obmodlonym „chlebem Pana Jezusa". Wierzono skrycie, iż postać dziada kościelnego przybrać może duch zmarłej bliskiej osoby. Wiara ta, utrzymująca się wśród starych ludzi po dzień dzisiejszy, dyktowała rozliczne rozkazy i szczególne zachowania w dniu Wszystkich Świętych i w Dzień Zaduszny. W podzięce za poczęstunek goście (dziady) byli zobowiązani pomodlić się za dusze zmarłych.

Dziś na kilka dni przed Świętem Zmarłych i Zaduszkami ludzie porządkują groby, zdobią je kwiatami i zielonymi gałęziami. Dawniej sprzątano też domy: „Sprzątali po izbach, myli szczotkami ściany drewniane, sufity, piece bielili wapnem. (...) Modlili się straśnie po domach i całą noc świecili świecki, bo mówili, że wszyćkie duszycki, kozdy przychodzi do swojego domu" (Podhale). Ludzie przekazywali sobie opowieści o spotkaniach z duszami zmarłych, które błąkały się po lasach, a od zmierzchu na cmentarzach i w pobliżu kościołów. Szczególnie niebezpieczne były dusze potępionych, które straszyły przy młynach, mostach i na rozstajach dróg. Po dziś dzień starzy ludzie na wsi opowiadają, że na własne oczy widzieli cienie zmarłych, które tłumnie ciągnęły do kościoła i zasiadały w ławkach. Inni mówili, że w tę niezwykłą noc obok kościoła słyszeli przytłumioną grę organów, śpiewy i ledwie dosłyszalne bicie dzwonów kościelnych. Jeszcze inni, iż modląc się w kościele w Dzień Wszystkich Świętych lub w Dzień Zaduszny w starcu siedzącym obok nich w ławce kościelnej rozpoznawali swego zmarłego krewnego. Mocno wierzono, że istnieje silny związek między światem żywych i zmarłych, a dusze mogą obcować z żyjącymi. Zaduszki rozpoczynały czas niezwykły, naznaczony intensywnymi kontaktami z mieszkańcami zaświatów, którzy mogli pomóc ludziom w ich działaniach, ponieważ byli uważani za opiekunów urodzaju i gwarantów dobrobytu.

Cały rok obrzędowy, to cały rok spotykania się z duszami zmarłych, które żyją nie tylko gdzieś w oddali, ale często przychodzą do nas, spotykają się z nami przy stole, możemy im pomóc nie tylko modlitwą, ale i pożywieniem czy zapaleniem świateł na grobie. Wierzono, że w Wielki Czwartek zwany „Wielkanocą umarłych", oraz w innych dniach, otwierają się wrota innego świata, a umarli mogą na chwilę wrócić do swych bliskich. Dziś o zmarłych również pamięta się przez cały rok, a szczególnie 1 i 2 listopada. W naszym współczesnym świętowaniu i przeżywaniu Dnia Zmarłych podobni jesteśmy do swych pradziadów i dziadów, choć dzień ten obchodzimy już inaczej .
Katarzyna Kowalska

Wykorzystano opracowanie
Aleksandry Szymańskiej

Zwalczanie chwastów zimujących w zbożach jesienią
Chwasty rozwijają się w zbożach bardzo szybko, tym bardziej w tak wilgotną pogodę.
Przy braku niszczenia chwastów zimujących w łanach zbóż jesienią, nasilą się one w okresie wiosny. Zdążą się w tym czasie szybko ukorzenić, szybciej niż roślina uprawna, co sprawi, że trudniej będzie się ich pozbyć. Będą stanowiły większą konkurencję o wodę i składniki pokarmowe ze zbożami. Dodatkowo wiosną nie zawsze pogoda sprzyja wjechaniu w pole i wykonaniu zabiegów. Przemawia to za wykonaniem oprysków jesienią.

 

Zastosować można wybrane herbicydy w zbożach ozimych stosowane w fazie od trzeciego liścia do końca wegetacji jesiennej:
- Legato Pro 425 SC ((DFF + chlorotoluron), dawka 2-2,5 l/ha - uprawa pszenicy, pszenżyta, żyta.
- Alister 162 OD (DFF + mezosulfuron + jodosulfuron), dawka 0,85-1 l/ha - uprawa pszenicy, pszenżyta i żyta,
- Alister Grande 190 OD (DFF + mezosulfuron + jodosulfuron), dawka 0,801 l/ha - uprawa pszenicy, pszenżyta i żyta,
- Atlantis 04 WG (mezosulfuron + jodosulfuron), dawka 0,15-,4 kg/ha - uprawa pszenicy, pszenżyta i żyta,
- Glean 75 WG (chlorosulfuron), dawka 20-25 g/ha - uprawa pszenicy, pszenżyta i żyta,
- Herbaflex 585 SC ( beflubutamid + IPU), dawka 2 l/ha - uprawa pszenicy,
- Huzar 05 WG (jodosulfuran), dawka 0,15-0,2 kg/ha - uprawa pszenicy, pszenżyta i żyta,
- Pelikan Plus 550 SC (DFF + izoproturon), dawka 2-2,5 l/ha - uprawa jęczmienia, pszenicy i pszenżyta,
- Protugan 500 SC (izoproturon), dawka 2-3 l/ha - uprawa jęczmienia, pszenicy, pszenżyta i żyta,
- Lentipur Flo 500 SC (chlorotoluron), dawka 2-3 l/ha - uprawa jęczmienia i pszenicy,
- Tolurex 500 SC (chlorotoluron), dawka 2 l/ha - uprawa jęczmienia i pszenicy,
- Dyplomata 600 SC (DFF + chlorotoluron), dawka 1,25-1,5 l/ha - uprawa pszenicy, pszenżyta,
- Snajper 600 SC (DFF + chlorotoluron), dawka 1,25-1,5 l/ha - uprawa pszenicy, pszenżyta,
- Legato Pro 425 SC ((DFF + chlorotoluron), dawka 2-2,5 l/ha - uprawa pszenicy, pszenżyta, żyta.

Jerzy Pękała
Zespół Doradczy Jarocin

piątek, 18 października 2013 09:48

Chroniona nazwa pochodzenia - produkty

CHRONIONA NAZWA POCHODZENIA - PRODUKTY
Bryndza podhalańska
region: małopolskie
Znak ChNP
Bryndza podhalańska to miękki ser podpuszczkowy. Mleko z którego powstaje bryndza pochodzi od owiec rasy Polska Owca Górska. Czasem, choć rzadko dodaje się mleko krowie. Wówczas musi ono pochodzić od krów rasy Polska Krowa Czerwona. Zawartość mleka krowiego nie może jednak przekroczyć 40 %. Bryndzę wytwarza się tylko od maja do września. Każdy z 10 etapów produkcji jest ściśle określony i niezmienny od lat. W ostatnim poddany leżakowaniu i fermentacji ser kruszy się i ubija z solą. Dzięki temu bryndza ma równocześnie słony, lekko kwaskowaty i pikantny smak. Ser nie ma ściśle określonego kształtu, zależy od formy opakowania. Na jego ostateczną jakość duży wpływ ma bardzo bogata w endemiczne gatunki roślinność którą żywią się owce na podhalańskich pastwiskach.
Fasola Piękny Jaś z Doliny Dunajca
region: małopolskie
Znak ChNP
Dolina Dunajca, to nie tylko jeden z piękniejszych terenów turystycznych naszego kraju, ale i miejsce szczególnie korzystne dla uprawy fasoli, wśród której najważniejsza jest odmiana Piękny Jaś. Jej nasiona mają nerkowaty kształt, są bocznie spłaszczone i błyszczące, a także całkiem spore. W Dolinie Dunajca charakteryzuje je większa niż gdzie indziej zawartość magnezu (80 mg/kg; wynika to z wysokiej zawartości pierwiastka w tutejszej glebie). Piękny Jaś z doliny Dunajca smakuje słodkawo, a jego konsystencja jest niezwykle delikatna. Ma też cienką skórkę, dlatego gotuje się o 10 minut krócej, niż inne „jasie".
Fasola wrzawska
region: podkarpackie
Znak ChNP
Fasola wrzawska – czyli fasola tyczna „Piękny Jaś" zaliczana do fasoli wielokwiatowej (Phaseolus multiflorus), uprawiana w północnej części Kotliny Sandomierskiej, w widłach Wisły i Sanu. Nazwa pochodzi od wsi Wrzawy, która stanowi centrum tego fasolowego zagłębi
Karp zatorski
region: małopolskie
Znak ChNP
Karp zatorski jest produkowany na terenie trzech sąsiadujących ze sobą gmin w województwie małopolskim, są to Zator, Przeciszów i Spytkowice (które od 2003 r. realizują program „Dolina Karpia"). Obszar ten obejmuje łącznie134 km². Największa produkcja odbywa się na terenie Zatora – stąd nazwa ryby. Karp zatorski powstał ze skrzyżowania rodzimej linii karpia polskiego (galicyjskiego) z czystymi liniami: węgierską, jugosłowiańską, gołyską i izraelską. Znaki szczególne wyróżniające karpia zatorskiego to dobre wygrzbiecenie, zwarta forma i oliwkowy lub oliwkowo-niebieski kolor. Masa karpia wynosi od 1100 g do 1800 g. Mięso ma delikatny smak i świeży, rybi zapach. Swój wyjątkowy smak karp zawdzięcza oryginalnemu dwuletniemu systemowi chowu w stawach ziemnych, a w szczególności sposobowi żywienia, który jest oparty głównie na pokarmie stawowym i wysokiej jakości naturalnymi zbożami od lokalnych producentów, takimi jak pszenica, jęczmień, pszenżyto i kukurydza.
Podkarpacki miód spadziowy
region: podkarpackie
Znak ChNP
Podkarpacki miód spadziowy produkowany jest na terenie kilkunastu nadleśnictw w ramach województwa podkarpackiego. Jest to płynny lub skrystalizowany miód, w którym dominuje spadź pochodząca z jodły pospolitej (średnio 70% lub więcej). Miód może też zawierać spadź innych drzew iglastych (głównie świerku lub sosny) czy śladowe ilości pyłków roślin nektarodajnych lub wiatropylnych. Jego konsystencja jest gęsta i lepka, a barwa - ciemnobrązowa, z zielonkawymi refleksami, po krystalizacji zaś powoli jaśnieje. Podkarpacki miód spadziowy ma typowo żywiczny aromat, przypominający zapach igliwia i łagodny, słodki smak.
Redykołka
region: małopolskie
Znak ChNP
Redykołka to niewielki serek w kształcie zwierzątka, ptaka lub wrzeciona, robiony na Podhalu. Wytwarza się go z niepasteryzowanego mleka owiec Polskiej Owcy Górskiej, dopuszczalny jest jednak dodatek krowiego, nieprzekraczający 40% całkowitej masy mleka. Waga redykołki nie może przekroczyć 300 gram, ale te najmniejsze, o kształcie wrzeciona, ważą od 30 do 60 gram. Serek ma słomkową, lśniącą skórkę, jest lekko słony, o wyraźnym zapachu wędzenia. Cały cykl produkcyjny odbywa się na Podhalu i wszystkie etapy produkcji przebiegają w szałasach na stokach górskich.

 

Miód z Sejneńszczyzny/Łoździejszczyzny/Seinų/Lazdijų krašto medus
region: podlaskie, Łoździeje (Litwa)
Znak ChNP
Pod nazwą miód z Sejneńszczyzny/Łoździejszczyzny/Seinų/Lazdijų krašto medus kryje się miód pszczeli nektarowy – wielokwiatowy (płynny zwany patoką lub skrystalizowany - krupiec). Jest on wytwarzany z kilkudziesięciu charakterystycznych dla tego obszaru gatunków roślin miododajnych m.in.: wierzb, klonów, mniszka pospolitego, maliny, kruszyny, koniczyny białej i łąkowej, komonicy, nostrzyka. Pozyskuje się go wyłącznie w okresie trzech miesięcy: od połowy maja do połowy sierpnia. Miód z Sejneńszczyzny ma specyficzne zabarwienie: od ciemnożółtego do ciemnozłotego. Jego cechą charakterystyczną jest też lekkie zmętnienie.
Oscypek
region: małopolskie, śląskie
Znak ChNP
Oscypek to wędzony owczy ser wytwarzany na Podhalu. Robi się go ręcznie z owczego mleka (czasem z niewielką domieszką krowiego), w okresie od maja do września. Jak? Po wydojeniu zwierząt zlewa się mleko przez lniane płótno do drewnianego wiadra, aby pozbyć się zanieczyszczeń, np. ździebeł słomy. Następnie do mleka dodaje się tak zwany „klog", czyli wysuszoną podpuszczkę, która je ścina (albo „klaga", jak mówią górale). Zwarzoną masę odciska się z serwatki i formuje w kształt „wrzeciona". Charakterystyczne oscypkowe zdobienia powstają poprzez odciśnięcia sera w rzeźbionej, drewnianej foremce zwanej „oscypiorką". Takie prawie gotowe oscypkowe wrzeciono moczy się następnie przez dobę w solance i układa pod dachem bacówki. Tam wędzi się w zimnym dymie z palonego wewnątrz niewielkiego ogniska i dojrzewa, nabierając przez okres od kilku do kilkunastu dni specyficznego zapachu i jasnobrązowego koloru o herbacianym odcieniu. Dojrzały oscypek jest twardy,
Wiśnia nadwiślanka
region: lubelskie, mazowieckie, świętokrzyskie
Znak ChNP
Wiśnia nadwiślanka jest lokalnym typem wiśni sokowej, występującym w pasie nadwiślanym, od Ożarowa do Lipska. Nadwiślanka ma owoce wyraźnie mniejsze od owoców odmian uprawnych, o intensywniejszej barwie – od ciemnoczerwonej do bordowej, taki sam kolor ma jej sok. Charakteryzuje się ona także intensywnym, lekko cierpkim i wyraźnie kwaskowatym smakiem, a także mocnym aromatem. słony, o wyraźnym posmaku wędzenia.

Katarzyna Kowalska
Materiały MRiRW

Europejski system oznaczeń część 1-Chroniona nazwa pochodzenia.

 

W bardzo wielu państwach, zwłaszcza tych wysokorozwiniętych, od kilku dekad widoczne jest zainteresowanie żywnością o tradycyjnych metodach produkcji i znanym pochodzeniu. Potrzeba konsumentów znalazła odzwierciedlenie w europejskiej Wspólnej Polityce Rolnej, którą śmiało można określić mianem polityki jakości.

Całe europejskie prawodawstwo zmierza w kierunku promowania żywności wysokiej jakości. W 1992 roku Unia Europejska przyjęła serię rozporządzeń, które otaczają szczególną ochroną producentów, często drobnych, wytwarzających właśnie taką żywność, której szczególne cechy związane są ze środowiskiem, w którym powstaje i z tradycją.

W celu wyróżnienia tych wyjątkowych produktów stworzono europejski system oznaczeń. Jego głównym zadaniem jest, po pierwsze, informowanie konsumentów, że trzymają w ręku produkt wysokiej jakości, po drugie – ochrona producentów przed nieuczciwymi konkurentami, wypuszczającymi na rynek podróbki.

Do tej pory jednym z trzech europejskich oznaczeń wyróżniono w Polsce 36 produktów, jednak ta lista stale się powiększa.

Europejskie znaki jakości

W ramach europejskiej polityki jakości i ochrony produktów wyjątkowych, wyróżnia się dwie kategorie produktów :

- produkty regionalne znanego pochodzenia, których dotyczy oznaczenie Chroniona Nazwa Pochodzenia oraz Chronione Oznaczenie Geograficzne,

- produkt Chroniona Nazwa Pochodzenia (ChNP)

Jest to europejski znak przyznawany produktom regionalnym wyjątkowej jakości, o nazwie nawiązującej do miejsca w którym jest wytwarzany i podkreślającej ich związek z tym miejscem.

Wszystkie surowce, potrzebne do wytworzenia tego produktu pochodzą z określonego obszaru geograficznego oraz wszystkie fazy wytwarzania odbywają się na tym obszarze.

O znak ChNP mogą ubiegać się produkty rolne przeznaczone do spożycia przez ludzi (płody ziemi, produkty pochodzące z hodowli, rybołówstwa oraz produkty pierwszego przetworzenia, będące w związku z tymi produktami) lub środki spożywcze (m. in. piwo, chleb, ciasto, ciastka, wyroby cukiernicze, inne wyroby piekarnicze, makarony, korek i bawełna).

Do tej pory oznaczeniem ChNP wyróżniono w Polsce 9 produktów.

Oznaczenie ChNP znajduje się na następujących polskich produktach:

bryndza podhalańska, fasola Piękny Jaś z Doliny Dunajca, fasola wrzawska, karp zatorski, miód z Sejneńszczyzny/Łoździejszczyzny, oscypek, podkarpacki miód spadziowy, redykołka, wiśnia nadwiślanka.ty tradycyjne, których dotyczy oznaczenie Gwarantowana Tradycyjna Specjalność.

Kataryna Kowalska
Materiały MRiRW

piątek, 18 października 2013 07:16

Pierwsza elektrownia wiatrowa w gminie Żerków.

Pierwsza elektrownia wiatrowa w gminie Żerków.

 

W ostatnich latach w naszym kraju wzrosło zainteresowanie inwestowaniem w
OZE(odnawialne źródła energii) . Jest wiele źródeł energii odnawialnej :energia
słońca , wiatru, geotermalna, wodna , z biomasy i biogazu . Jednak możemy
zaobserwować że najprężniej w naszym kraju nastąpił rozwój energetyki wiatrowej.
Budową i eksploatacją farm wiatrowych o dużej mocy zajmują się wyspecjalizowane
firmy. Rozwój małych elektrowni wiatrowych pracujących na własne potrzeby
indywidualnych odbiorców energii jest w fazie początkowej. Małe elektrownie
wiatrowe to jednostki o mocach do 100 kW. Znajdują one zastosowanie w zakresie
zasilania w energię elektryczną gospodarstw . Przeznaczone są one do zasilania :
domów, szklarni , suszarni i innych pomieszczeń gospodarskich.

Elektrownia wiatrowa która jako pierwsza powstała na terenie gminy Żerków
zlokalizowana jest w miejscowości Dobieszczyzna . Inwestorem jest osoba prywatna
z sąsiedniej gminy Gizałki . Moc zainstalowanej turbiny wiatrowej to 800 kW ,
wysokość masztu 75 m a średnica wirnika to 53 m. Wiatrak jest usytuowany około
330 m od najbliższych zabudowań i około 250 m od drogi Dobieszczyzna –Miniszew.
Inwestycja została zrealizowana poza teren Żerkowsko - Czeszewskiego Parku
Krajobrazowego i jest znacznie oddalona od terenów Natura 2000.
Mieszkańcy Dobieszczyzny nie protestowali przeciwko budowie elektrowni wiatrowej
w swojej miejscowości w planach budowy są jeszcze następne wiatraki .

Jacek Furmaniak

<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 następna > ostatnia >>
Strona 3 z 7

  • Miodek majowy w kuchni tradycyjnej. Zamieścił Janusz Michałowicz

    Miodek majowy w kuchni tradycyjnej. Miodek majowy w kuchni tradycyjnej .   Miodek majowy jest słodki, jest gęsty, jest złocisty. I jest z pyłku kwiatowego. I tak naprawdę.. wcale nie jest miodem :-) Miodek majowy to po prostu syrop z kwiatów mniszka lekarskiego. Ze względu na dużą zawartość pyłku jest bardzo zdrowy, poza tym jest oczywiście od miodu pszczelego tańszy, w kuchniach regionalnych używany był w związku z tym jako jego zamiennik. Przygotowanie miodku jest bardzo proste i wcale nie tak pracochłonne, jak mogłoby się wydawać po lekturze przepisu – zbieranie kwiatów to przecież bardzo przyjemna "praca" :-) Właśnie, jakie kwiaty zbierać na miodek? Takie, na których siadają pszczoły – kto jak kto, ale one na miodzie się znają. Zbieramy więc kwiatki intensywnie żółte, rozwinięte, świeże, takie będą miały najwięcej pyłku i nektaru. Po przyniesieniu do domu warto rozłożyć je na czymś białym, żeby pozbyć się zwierzątek, nawet ze 2-3 razy rozłożyć mlecze na płótnie i zebrać je z powrotem, tych maleńkich mleczowych żuczków potrafi w nich siedzieć nieprzebrana ilość. To do roboty, jak pszczółki :-)Miodek majowy, czyli syrop z kwiatów mniszka – na podst.…





    Napisany w niedziela, 25 maja 2014 14:50 w Nowości z Jarocina
    Bądź pierwszą osobą, która skomentuje ten artykuł! Czytany 200 razy Więcej…
  • Szkolenie w Jaraczewie Zamieścił Janusz Michałowicz

    Szkolenie w Jaraczewie SZKOLENIE W JARACZEWIE W dniu 07.03.2014 r. w Sali restauracji Joanna w Jaraczewie odbyło się szkolenie dla rolników, podczas którego poruszono następujące tematy:1.Nowości na rynku owoców miękkich.2.Jak obniżyć koszty żywienia w tuczu świń.3.Czynniki wpływające na poprawę jakości żywca wieprzowego.Z pierwszego tematu który omawiała pani Dorota Piękna-Paterczyk rolnicy mogli zapoznać się z nowymi odmianami owoców miękkich, ich pielęgnacją i ochroną. Z uwagi na to ze rolnicy byli zainteresowani integrowaną ochroną roślin, również i ten temat został omówiony .Nie wszyscy słuchacze do tej pory wiedzieli na czym polega integrowana ochrona roślin, mieli sporo uwag i wątpliwości które szybko zostały rozwiane.Następne dwa tematy które omówił doradca Lech Berger dotyczyły trzody chlewnej .Rolnicy z uwagą wysłuchali prowadzącego szkolenie, ale mieli dużo uwag odnośnie opłacalności tuczu świń. Z ekonomicznego punktu widzenia na dzień dzisiejszy powinni zrezygnować z tej dziedziny produkcji. O ile można zmniejszyć koszty żywienia aby zrekompensowały one drastyczny spadek cen skupu. W lutym niektórzy rolnicy byli zmuszeni sprzedawać tuczniki poniżej 4 zł/za kg wagi żywej, a jeszcze niedawno cena kształtowała się w granicach 6 zł/kg. Trudno więc nie dziwić się rozgoryczeniu rolników. Omówiono…





    Napisany w wtorek, 11 marca 2014 21:51 w Nowości z Jarocina
    Bądź pierwszą osobą, która skomentuje ten artykuł! Czytany 408 razy Więcej…
  • Szkolenie rolnicze motorem innowacji w produkcji rolnej. Zamieścił Janusz Michałowicz

    Szkolenie rolnicze motorem innowacji w produkcji rolnej. Szkolenia rolnicze motorem innowacji w produkcji rolnej. Rolnicy nie tylko z powiatu jarocińskiego znają powiedzenie,, Kto stoi w miejscu ten cofa się".Czynny udział producentów rolnych i zainteresowanie szkoleniami rolniczymi organizowanymi przez doradców Wielkopolskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Poznaniu jest pozytywnym zjawiskiem.W poszukiwaniu stabilizacji produkcji i zmniejszaniu kosztów produkcji swoich gospodarstw rolnych uczestniczą w spotkaniach szkoleniowych .Wyłuskują z nich potrzebne informacje niezbędne do realizacji wzrastających wymogów i konkurencyjności na rynku rolnym.Dnia 18-02-2014r. odbyło się spotkanie szkoleniowe w gminie Jarocin w miejscowości Golina w Restauracji ,,Oaza ',które prowadzili pracownicy Zespołu Doradczego w Jarocinie.Tematyka spotkania dotyczyła nowości i wsparcia technologii produkcji w racjonalizacji ochrony chemicznej roślin uprawnych i wspomaganiu decyzji w integrowanej ochronie roślin .Ponadto uczestnicy zapoznani zostali z zagadnieniami ochrony środowiska i zasadami prawidłowego prowadzenia rachunkowości - przygotowanie rolników do obliczania podatku dochodowego.   Jerzy PękałaZespół Doradczy w Jarocinie





    Napisany w piątek, 21 lutego 2014 13:22 w Nowości z Jarocina
    Bądź pierwszą osobą, która skomentuje ten artykuł! Czytany 539 razy Więcej…
  • OMANICA W KUKURYDZY Zamieścił Janusz Michałowicz

    OMANICA W KUKURYDZY OMACNICA W KUKURYDZY Jednym z najważniejszych szkodników kukurydzy obok ploniarki zbożówki jest-omacnica prosowianka. W warunkach Polski omacnica daje dwa pokolenia w ciągu roku. Dorosłe gąsienice o długości około 20 mm zimują w pędach obumarłych resztek pożniwnych. Wiosną przędzą kokon i przepoczwarzają się . Okres lotów motyli jest długi, rozpoczyna się w końcu czerwca i trwa do połowy sierpnia. Samice składają jaja jeżeli temperatura powietrza jest wyższa niż12 stopni C. Motyle składają je nocą na dolnej powierzchni środkowych i górnych liści, rzadziej na pędach kukurydzy. Wylęgłe gąsienice żerują w kątach liści oraz pomiędzy kolbą a łodygą. Później wgryzają się do łodyg oraz kolb. Wygryzają kanały. W miejscach żerowania łodygi przebarwiają się, przyjmując barwę jaśniejszą do popielatej. Powyżej miejsca żerowania gąsienic następuje zasychanie łodygi kukurydzy. Gąsienice żerujące na wiesze uszkadzają kwiaty oraz powodują łamanie się wiech. Objawy tego żerowania dobrze są widoczne pod koniec sierpnia, w postaci trocin wyrzucanych razem z odchodami na zewnątrz przez wygryzione otwory. Konsekwencją jest łamanie się łodyg. Dalsze skutki żerowania to gorsze wypełnienie kolby, spadek masy ziaren. Wygryzione otwory w łodygach są doskonałą bramą do wnikania grzybów…





    Napisany w czwartek, 13 lutego 2014 11:03 w Nowości z Jarocina
    Bądź pierwszą osobą, która skomentuje ten artykuł! Czytany 559 razy Więcej…
  • Podatki w rolnictwie. Zamieścił Janusz Michałowicz

    Podatki w rolnictwie. Podatki w rolnictwie. W dniu 31.01.2014 roku w Jaraczewie odbyło się szkolenie zorganizowane przez Powiatowy Zespół Doradztwa Rolniczego w Jarocinie. Tematem szkolenia były podatki związane z prowadzeniem gospodarstwa rolnego w tym podatek VAT oraz koncepcja wprowadzenia podatku dochodowego w rolnictwie. Wykładowca główny specjalista pani Elżbieta Różańska zapoznała rolników z wszystkimi podatkami jakie mogą ich dotknąć prowadząc gospodarstwo rolne. Wywołało to ożywioną dyskusję nad ich mnogością i formą prowadzenia dokumentacji. Szczególne zainteresowanie wzbudził podatek VAT na zasadach ogólnych w aspekcie korzystania ze środków unijnych w ramach planowanego nowego naboru PROW 2014 – 2020. Rolnicy na spotkaniu podkreślali także, że w obecnych czasach szczególnie przydatne są szkolenia z zakresu ekonomiki by wyrobić świadomość podejmowania decyzji opłacalnych w gospodarstwie co nie zawsze jest łatwe przy nacisku marketingowym firm działających w środowisku rolniczym. Janusz Michałowicz





    Napisany w środa, 05 lutego 2014 12:07 w Nowości z Jarocina
    Bądź pierwszą osobą, która skomentuje ten artykuł! Czytany 694 razy Więcej…
  • Szkolenie w Żerkowie Zamieścił Janusz Michałowicz

    Szkolenie w Żerkowie SZKOLENIE W ŻERKOWIE.   W dniu 29 stycznia 2014 r w Sali restauracji Familijna odbyło się w Żerkowie szkolenie na którym poruszono następujące tematy :-,,Budynki energooszczędne i pasywne ."- ,,Dyrektywa azotanowa – dobra praktyka rolnicza na terenach OSN województwa wielkopolskiego."- ,,Program rolnośrodowiskowy szansą dla środowiska i rolnika ."W pierwszej części szkolenia rolnicy zapoznali się z zagadnieniami dotyczącymi budownictwa energooszczędnego i pasywnego oraz z możliwościami otrzymania dofinansowania na budowę domów energooszczędnych . Następnie wykładowca omówił zasady gospodarowania na terenach OSN . Należy nadmienić że większość gminy Żerków znalazła się na terenach na których obowiązuje nowa Dyrektywa Azotanowa . Rolnicy zostali zapoznani z zasadami nawożenia , przechowywania nawozów i pasz soczystych oraz z zakresu obowiązującej dokumentacji.W ostatniej części szkolenia został omówiony program rolnośrodowiskowy . Z racji że program ten cieszy się wśród rolników dużym zainteresowaniem , z niepokojem przyjęli ograniczenia w programie jakie są planowane w nowym PROW 2014-2020 .Po zakończeniu prelekcji odbyła się ożywiona dyskusja i odpowiedzi na liczne pytania które zadawali słuchacze. Jacek Furmaniak





    Napisany w środa, 05 lutego 2014 10:43 w Nowości z Jarocina
    Bądź pierwszą osobą, która skomentuje ten artykuł! Czytany 686 razy Więcej…
  • Tegoroczna zima a wpływ na oziminy? Zamieścił Janusz Michałowicz

    Tegoroczna zima a wpływ na oziminy? Tegoroczna zima a wpływ na oziminy?   PSZENICA OZIMAKondycja pszenicy ozimej jest dobra, przy czym mamy do czynienia ze spowolnioną wegetacją pszenicy ozimej, o czym świadczą nowe przyrosty liści i korzeni. Pszenica znajduje się w fazie krzewienia (BBCH 22-25). Na dzisiaj są widoczne niewielkie porażenia fuzaryjną zgorzelą podstawy źdźbła. Choroby podstawy źdźbła mają potencjalnie dobre warunki do infekcji i rozwoju. W niewielkim stopniu widoczne są liście porażone mączniakiem prawdziwym, który na dzisiaj ma kolor szary, co oznacza, że jest zniszczony przez niskie temperatury – dotyczy to roślin z przełomu października i listopada. W okresie przełomu roku wystąpiły silne wiatry z niskim temperaturami bez okrywy śnieżnej, co spowodowało zauważalny efekt wysmalania pszenicy.RZEPAKRzepak zachowuje się podobnie jak zboża, czyli kontynuuje spowolnioną wegetację, co jest widoczne w rosnących korzeniach i liściach. Dodatkowo na plantacjach z minimalnym nawożeniem azotowym występuje fioletowienie starych liści i ich redukcja, natomiast na plantacjach rzepaku, gdzie azotu nie brakuje, występuje wydłużanie się ogonków liściowych, wzrost łodygi oraz rozwój liści w przyszłych bocznych rozgałęzieniach. Im więcej azotu tym ogonki liściowe są dłuższe. Wszystkie liście są zielone, generalnie roślina zachowuje się…





    Napisany w poniedziałek, 03 lutego 2014 11:28 w Nowości z Jarocina
    Bądź pierwszą osobą, która skomentuje ten artykuł! Czytany 646 razy Więcej…
  • Karnawał pod znakiem miodu pitnego Zamieścił Janusz Michałowicz

    Karnawał pod znakiem miodu pitnego Karnawał pod znakiem miodu pitnego   Karnawał pod znakiem miodu pitnego Zima to wymarzony czas, by podelektować się miodem pitnym – tym bardziej, że ten nasz jest wyjątkowo pyszny. Nic dziwnego – za nami stoi parę tysięcy lat doświadczenia w produkowaniu tego zacnego trunku! Miód pitny jest jednym z najstarszych alkoholi znanych ludzkości. Pierwsze ślady jego produkcji pochodzą z siódmego tysiąclecia przed Chrystusem. Wszystko wskazuje też na to, że pierwszymi, którzy odkryli metodę jego wytwarzania byli... Chińczycy. Wydaje się, że pomogła im sama natura: miód zmieszany z deszczówką w zagłębieniu drzewa musiał fermentować i jakiś nasz chiński praprzodek skosztowały tej dziwnej substancji. I rozsmakował się w niej. Jednak najstarsza zapisana receptura jest dużo późniejsza i zawdzięczamy ją Arystotelesowi. Potwierdza on, iż Zeus i Afrodyta na Olimpie raczyli się właśnie pitnym miodem – nazywając go nektarem bogów. To od niego nazwę swą wziął « miesiąc miodowy » : ślub świętowano przez parę tygodni od uroczystości, wznosząc toasty zacnym trunkiem. Z resztą przez długie stulecia uważano, że jego picie zapewnia parze rychłe potomstwo. Już Hipokrates przypisywał mu mnóstwo innych zalet : podczas…





    Napisany w środa, 29 stycznia 2014 15:08 w Nowości z Jarocina
    Bądź pierwszą osobą, która skomentuje ten artykuł! Czytany 464 razy Więcej…
  • Krajowy systemy jakości żywności część 5 Zamieścił Janusz Michałowicz

    Krajowy systemy jakości żywności część 5 KRAJOWE SYSTEMY JAKOŚCI ŻYWNOŚCI- część 5   System Gwarantowanej Jakości Żywności (QAFP) opracowany przez Unię Producentów i Pracodawców Przemysłu Mięsnego QAFP System Gwarantowanej Jakości Żywności (QAFP) ma charakter multiproduktowy, obejmuje mięso wieprzowe, drobiowe oraz wędliny drobiowe i wieprzowo-wołowe: – Kulinarne mięso wieprzowe Jakość mięsa wieprzowego wytworzonego w ramach systemu QAFP wynika ze szczegółowych obowiązków producentów żywca, które gwarantują cechy charakterystyczne w procesie produkcji jakimi są: – wykorzystanie w krzyżowaniu towarowym wyłącznie świń ras dostarczających mięso wysokiej jakości kulinarnej z krzyżowania towarowego dwurasowego (wielka biała polska (wbp) x polska biała zwisłoucha (pbz) lub polska biała zwisłoucha (pbz) x wielka biała polska (wbp)) lub trzyrasowego (wielka biała polska (wbp) x polska biała zwisłoucha (pbz) x duroc lub polska biała zwisłoucha (pbz) x wielka biała polska (wbp) x duroc). W miejsce knurów duroc mogą być używane również knury linii 990, – wykorzystanie w krzyżowaniu towarowym wyłącznie świń wolnych od genu RYR1T, czyli genu odpowiedzialnego za zwiększoną częstotliwość występowania wad jakości mięsa typu PSE (od ang. pale – soft – exudative – mięso jasne, miękkie, wodniste), – przestrzeganie standardów systemu QAFP dotyczących żywienia, w…





    Napisany w wtorek, 28 stycznia 2014 16:24 w Nowości z Jarocina
    Bądź pierwszą osobą, która skomentuje ten artykuł! Czytany 560 razy Więcej…
  • Krajowy systemy jakości żywności część 4 Zamieścił Janusz Michałowicz

    Krajowy systemy jakości żywności część 4 KRAJOWE SYSTEMY JAKOŚCI ŻYWNOŚCI –część 4.   System Jakości Wieprzowiny PQS (Pork Quality System) opracowany przez Polski Związek Hodowców i Producentów Trzody Chlewnej „POLSUS" oraz Związek „Polskie Mięso"System Jakości Wieprzowiny PQS (Pork Quality System) Jakość wieprzowiny wytworzonej w ramach systemu PQS wynika ze szczegółowych obowiązków producentów żywca, które gwarantują cechy charakterystyczne w procesie produkcji jakimi są: – wykorzystanie do krzyżowania zwierząt wolnych od homozygotycznej formy recesywnej wrażliwości na stres RYR1T (nn), czyli genu odpowiedzialnego za zwiększoną częstotliwość występowania wad jakości mięsa typu PSE (od ang. pale – soft – exudative – mięso jasne, miękkie, wodniste), – stosowanie w krzyżowaniu towarowym ras świń i mieszańców z planowych kojarzeń. Wykorzystanie potencjału genetycznego ras: wielkiej białej polskiej (wbp) lub large white/yorkshire, polskiej białej zwisłouchej (pbz) lub landrace, puławskiej, duroc, hampshire i pietrain (pietrain wyłącznie do produkcji mieszańców). Są to rasy o wysokiej zawartości mięsa w tuszy, niskim otłuszczeniu, odpowiedniej jakości mięsa i korzystnym poziomie tłuszczu śródmięśniowego IMF. Zakaz wykorzystywania w produkcji tuczników świń czystej rasy pietrain. Świnie rasy pietrain mogą być stosowane w ramach Systemu wyłącznie jako jeden z komponentów ojcowskich w formie…





    Napisany w piątek, 24 stycznia 2014 13:26 w Nowości z Jarocina
    Bądź pierwszą osobą, która skomentuje ten artykuł! Czytany 574 razy Więcej…