Email: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.

Grzyb, który jest sprawcą choroby szara pleśń na papryce, należy do klasy grzybów workowców, jest polifagiem. Na papryce występuje wszędzie tam, gdzie uprawia się tę roślinę.

Na porażonych roślinach pojedyncze pędy lub całe rośliny więdną. Tuż przy ziemi albo w rozwidleniach pędów powstają wówczas brunatne plamy, pokryte szarym, puszystym, obficie pylącym nalotem. W porażonych częściach łodygi rdzeń jest zaschnięty i łodyga jest pusta. Na polu w okresie deszczowym porażeniu mogą ulec owoce, na których pojawiają się wodniste plamy gnilne, a na nich szary nalot. Szczególnie silnie porażone są owoce, które wcześniej uległy oparzeniu przez słońce. Szara pleśń może wystąpić również na owocach podczas transportu, jeśli są niedojrzałe, pokaleczone lub poobijane. Na owocach i w ich wnętrzu tworzy się duża ilość czarnych nieregularnych zarodników przetrwalnikowych wielkości 1-4 mm.

Podczas wegetacji choroba rozprzestrzenia się przez zarodniki przenoszone z prądami powietrza.

Grzyb zimuje w postaci zarodników przetrwalnikowych – sklerocji i grzybni w resztkach roślin. W szklarniach również w postaci zwykłych zarodników.

W razie wystąpienia choroby porażone rośliny należy jak najszybciej usunąć z plantacji i zniszczyć. Plantację należy opryskiwać zgodnie z zaleceniami aktualnego programu ochrony warzyw. Po zakończeniu wegetacji resztki roślin należy zniszczyć, a pole głęboko zaorać.

Źródło: A. Studziński „Atlas chorób i szkodników roślin warzywnych”.

Grzyb, który powoduje fuzaryjne więdnięcie papryki należy do klasy grzybów niedoskonałych, jest polifagiem. Na papryce występuje wszędzie tam, gdzie uprawia się tę roślinę. Największe szkody wyrządza w klimacie cieplejszym.

Porażone rośliny mają zahamowany wzrost, często więdną, liście żółkną i stopniowo zasychają. Owoce więdną i zasychają od wierzchołka. U podstawy łodygi pojawia się biało-różowy nalot. Wiązki przewodzące papryki są brunatne – widać to na przekroju poprzecznym pędów.

Grzyb żyje w glebie i na obumarłych częściach roślin, przenika do korzeni, a z nich do łodyg papryki. Szczególnie dobre warunki rozwoju znajduje w glebach lekkich, piaszczystych i mokrych. Optymalna temperatura gleby do rozwoju grzyba wynosi 28°C. W temperaturze powyżej 33°C i poniżej 21°C grzyb przestaje się rozwijać. Patogen na rok następny może się przenosić również przez nasiona.

W celu zapobiegania rozprzestrzenianiu się choroby należy stosować długą przerwę w uprawie papryki na danym polu. Więdnące rośliny należy wcześnie usuwać z plantacji i niszczyć. Pozostałe po zbiorze resztki roślin należy zebrać i spalić.

Źródło: A. Studziński „Atlas chorób i szkodników roślin warzywnych”.

Chorobę tę zaobserwowano na roślinach pomidora – na całym świecie, na papryce – w rejonach jej uprawy. W sprzyjających warunkach rozwojowych dla bakterii choroba może spowodować znaczną obniżkę plonu owoców papryki i pogorszenie ich jakości.

Porażane są wszystkie części nadziemne roślin papryki, tzn. liście, ogonki liściowe, łodygi i owoce. Najsilniej porażane są młodsze tkanki roślin, w związku z tym choroba występuje już na siewkach.

Na chorych liściach pojawiają się drobne, wodniste plamki, które szybko osiągają średnicę 2-3 mm. Środek plamki ciemnieje, a zewnętrzna część otoczona jest żółtą obwódką. Następnie żółkną pozostałe tkanki liścia. Na ogonkach liściowych, łodygach i szypułkach kwiatowych plamy są czarne, wydłużone. Młode siewki i porażone liście żółkną i zamierają. Z porażonych szypułek odpadają kwiaty. Na owocach plamy są czarne, wypukłe, otoczone wodnistą obwódką. Porażone rośliny mają zahamowany wzrost.

Optymalna temperatura rozwoju bakterii powodujących chorobę to 25-30°C. Bakterie przenoszą się z roku na rok na nasionach i z resztkami chorych roślin. W okresie wegetacji do liści papryki bakterie wnikają przez szparki oddechowe.

Na polu, gdzie wystąpiła choroba, należy stosować co najmniej trzyletnią przerwę w uprawie papryki i pomidora. Nasiona powinny pochodzić ze zdrowej plantacji. Chore rośliny należy z plantacji usuwać i palić. Należy stosować zabiegi chemiczne zgodnie z zaleceniami Programu Ochrony Warzyw.

Źródło: A. Studziński „Atlas chorób i szkodników roślin warzywnych”.

Sprawcą choroby jest wirus mozaiki papryki. Choroba rozpowszechniona jest we wszystkich krajach, gdzie uprawia się paprykę. Ostra forma mozaiki powoduje dużą obniżkę plonów owoców.

Obraz objawów choroby jest uzależniony od konkretnego wirusa lub szczepu jaki poraził paprykę. Mozaika łagodna charakteryzuje się jasno i ciemnozielonymi plamami rozrzuconymi nieregularnie i występującymi najpierw na najmłodszych liściach. Mozaika ostra objawia się dodatkowo zmniejszeniem i zniekształceniem blaszek liściowych oraz owoców. Często opadają liście, wzrost rośliny jest zahamowany i rośliny mogą zamierać.

Najczęściej występuje porażenie mieszane kilkoma wirusami. Niektóre wirusy przenoszone są przez nasiona, większość z sokami przy ocieraniu się roślin. Porażeniu ulegają również rośliny podczas prac pielęgnacyjnych – wirusy przenoszone są na rękach pracowników i narzędziach. Duże znaczenie w rozprzestrzenianiu się wirusów mają szkodniki papryki, jak mszyce czy skoczki, które przenoszą wirusy na swych kłująco-ssących aparatach gębowych.

Aby nie rozprzestrzeniać wirusów, nie należy uprawiać papryki w sąsiedztwie plantacji roślin porażanych przez wirusy powodujące mozaikę – plantacji ziemniaka, pomidora i ogórka. Należy zwalczać mszyce i skoczki, a podczas prac pielęgnacyjnych często myć ręce. Nasiona papryki muszą pochodzić ze zdrowych roślin i zdrowych plantacji nasiennych.

Źródło informacji: A. Studziński „Atlas Chorób i Szkodników Roślin Warzywnych”.

Chorobę może wywołać kilka gatunków grzybów należących do różnych klas. Najczęściej sprawcą choroby jest grzyb Pythium debaryanum z klasy lęgniowców. Grzyb ten jest typowym patogenem glebowym, powodującym zgorzel siewek bardzo wielu gatunków roślin uprawnych, między innymi ogórków. W końcu maja i w czerwcu podczas wilgotnej i chłodnej pogody może porażać ogórki w uprawie polowej.

Porażone kiełki przed ukazaniem się nad powierzchnią gleby obumierają i gniją. Jeśli infekcja nastąpi później, to na zagonie możemy zaobserwować przewracające się rośliny z charakterystycznie przewężoną, ciemną szyjką korzeniową. Czasami w miejscu przewężenia szyjki korzeniowej pojawia się delikatny białawy nalot. Większość porażonych roślin zamiera. Słabiej porażone rośliny, które przeżyją, w dalszym rozwoju są mocno osłabione.

Sprawca choroby zimuje w glebie w postaci zarodników przetrwalnikowych, znajdujących się w resztkach roślin. Wiosną z zarodników przetrwalnikowych rozwijają się zarodniki pływkowe, które w sprzyjających warunkach przenikają do kiełków i szyjki korzeniowej siewek. W miejscu zakażenia rozwija się delikatna grzybnia i nowe zarodniki pływkowe, które w wilgotnych warunkach zakażają kolejne rośliny. Rozwojowi choroby sprzyja duża wilgotność gleby i powietrza, głęboki siew i za niska temperatura w okresie kiełkowania nasion.

Bezpośrednio przed siewem nasiona należy zaprawiać zgodnie z zaleceniami Programu Ochrony Warzyw. Nie należy nasion wysiewać zbyt gęsto.

Źródło: A. Studziński „Atlas chorób i szkodników roślin warzywnych”.

Chorobę wywołuje grzyb należący do klasy workowców. Grzyb jest polifagiem. Występuje przede wszystkim na ogórkach uprawianych pod szkłem.

Objawy choroby pojawiają się w różnych miejscach na pędzie, najczęściej jednak tuż przy podłożu pokazują się szkliste i wodniste plamy gnilne. Plamy te w szybkim tempie obejmują cały pęd. Roślina ponad miejscem porażenia więdnie i zamiera. Miejsce porażenia pokrywa się białym, watowatym nalotem. Wewnątrz porażonych pędów, rzadziej na zewnątrz, tworzą się liczne, nieregularne, różnej wielkości (1-2 cm) czarne grudki. Takie same objawy występują na owocach, które bardzo szybko gniją.

Grzyb zimuje w glebie w postaci specjalnych tworów przetrwalnikowych – sklerocjów.

W temperaturze 15-20°C i wysokiej wilgotności powietrza sklerocja rozwijają się do zarodników workowych powodując pierwotne porażenie roślin. W okresie wegetacji grzyb rozprzestrzenia się za pomocą fragmentów grzybni lub sklerocjów, z których wyrastają strzępki grzybni, rzadko za pomocą zarodników workowych. Rozwojowi choroby sprzyjają duża wilgotność powietrza i wszelkie uszkodzenia roślin.

Porażone rośliny należy usuwać, a pozostałe po zbiorach resztki roślin dokładnie zebrać i spalić, aby nie dopuścić do dostania się sklerocjów do gleby.

Żródło informacji: A. Studziński „Atlas chorób i szkodników roślin warzywnych”.

Chorobę wywołuje grzyb należący do klasy workowców. Jest to typowy polifag, znany na wszystkich kontynentach. Poraża kilkadziesiąt gatunków roślin we wszystkich stadiach rozwoju. Występuje na ogórkach uprawianych pod szkłem i na polu.

Objawy choroby mogą już występować na siewkach roślin w postaci zgorzeli siewek. Chore rośliny przewracają się, zamierają i pokrywają szarym nalotem. Starsze rośliny najczęściej ulegają zakażeniu w miejscach uszkodzenia tkanki roślinnej. W warunkach dużej wilgotności szczególnie często porażane są owoce stykając się z ziemią. W miejscach infekcji pojawiają się szkliste, wodniste plamy, które są początkiem gnicia owoców. Plamy pokrywają się szarobrunatnym, puszystym obficie pylącym nalotem. Liście i pędy ponad miejscami porażenia więdną i stopniowo zamierają. Na zniszczonych tkankach roślin tworzą się czasem białe nieregularne grudki.

W okresie wegetacji ogórków chorobę rozprzestrzeniają przenoszone przez wiatr zarodniki oraz fragmenty grzybni. Grzyb zimuje w postaci zarodników przetrwalnikowych i grzybni w resztkach roślin.

W razie wystąpienia choroby porażone rośliny należy jak najszybciej usunąć z plantacji i zniszczyć. Plantację należy opryskiwać zgodnie z zaleceniami aktualnego programu ochrony warzyw. Po zakończeniu wegetacji resztki roślin należy zniszczyć, a pole głęboko zaorać.

Żródło informacji: A. Studziński „Atlas chorób i szkodników roślin warzywnych”.

Warunki wzrostu roślin wodnych

Rośliny wodne najlepiej rozwijają się w specjalnie dla nich przygotowanych zagłębieniach w dnie i na obrzeżach zbiornika. Wielkość i głębokość zagłębień uzależniona jest od gatunku roślin, np. dla grzybieni odmian karłowych zagłębienia mogą mieć następujące wymiary: boki 0,5 m x 0,5 m, głębokość od 0,4 do 0,6 m.

Zastępczym rozwiązaniem może być stosowanie doniczek ceramicznych ustawianych na dnie zbiornika. Małe kosze druciane lub wiklinowe oraz wszelkiego rodzaju skrzynki nie są zalecane, gdyż bryła ziemi łatwo się rozmywa i rośliny źle się rozwijają.

Najlepszą ziemią dla roślin wodnych jest ciężka zasobna w składniki mineralne i magnez (NPK, Mg) ziemia gliniasta, wolna od herbicydów. Powinno się unikać zwykłych kompostów ogrodowych lub mieszanek ziemnych zawierających torf i dodatek rozpuszczalnych nawozów. Większość nawozów i kompostów ogrodowych ma tendencję do rozmywania się w wodzie, co bardziej wzmaga rozwój glonów niż roślin w basenie. Wzrost roślin można wspomóc stosując wolno uwalniające się nawozy dla roślin wodnych, dostępne w formie tabletek, które można umieścić w ziemi przy korzeniach roślin.

Wymagania wybranych gatunków roślin wodnych

Nymphaea – lilie wodne Lilie wodne lubią ciepłe i nasłonecznione miejsca, a jeśli znajdują się w cieniu lub zimnej płynącej wodzie mają słabo wybarwione i szybciej przekwitające kwiaty. System korzeniowy lilii wodnych jest bardzo dobrze rozwinięty. Wymagają one dużych zagłębień lub pojemników zapewniających warstwę ziemi o głębokości co najmniej 15 cm. ​Odmiany lilii wodnych nadające się do płytkich zbiorników wodnych:
Albert – niebieska – do 30 cm głębokości,
Fire Crest – różowa – do 30 cm głębokości,
King of the ose blues – niebieska – do 20 cm głębokości,
Odorata alba – biała – do 30 cm głębokości.
Scirpus – sitowie Wymaga dużego pojemnika do utrzymania rozbudowanego systemu korzeniowego i nadania roślinie stabilności przy silnych wiatrach. Dobrze rośnie w pełnym nasłonecznieniu i w półcieniu. Rośliny należy sadzić na głębokości 5-15 cm poniżej poziomu wody.
Typha minima – pałka drobna Gatunek nadający się do małych oczek wodnych. Roślina wymagająca ziemi bagnistej. Powinna być sadzona 10-30 cm poniżej lustra wody.
Phyragnites australis Variegata – trzcina Odmiana karłowa wyrastająca do 80 cm powyżej lustra wody; powinna być sadzona na głębokości około 20 cm.
Acorus gramineus Variegatus – tatarak Odmiana tataraku sadzona najwyżej do głębokości 20 cm.
Eriophorum – wełnianki Wełnianki sadzi się przy brzegu bądź do głębokości 10 cm.

Obsadzenie obrzeża oczka wodnego odpowiednio niskimi roślinami jest bardzo pożądane.
Gatunki roślin nadwodnych to między innymi: funkie, kosaćce, niezapominajka błotna, pełnik oraz tawułki.

Źródło: Julian Grzegory „Ogród przy domu”, PWRiL, Warszawa 1982.

Chorobę powoduje grzyb należący do klasy grzybów niedoskonałych. Występuje w północno-zachodniej Europie, przede wszystkim na ogórku, dyni i melonie.

Objawy chorobowe występują na łodygach, liściach i owocach. Na liściach są to nieregularne brunatne plamy z ciemniejszą obwódką. W miejscu plam tworzą się w liściach dziury, gdyż porażona tkanka zasycha i wykrusza się. Najbardziej szkodliwe jest porażenie owoców. Chore, młode owoce przestają rosnąć, mają zagięte końce i usychają. Plamy na starszych owocach są zagłębione, brunatne, o wyraźnych zarysach. Powierzchnia tych plam jest skorkowaciała. W warunkach dużej wilgotności powietrza na plamach pojawia się początkowo biały, później oliwkowy nalot grzybni. Charakterystyczne dla parcha dyniowatych jest wydzielanie się z plam kropel cieczy. Na łodygach objawy choroby występują rzadziej i są zbliżone wyglądem do objawów występujących na owocach.

Grzyb rozprzestrzenia się w okresie wegetacji za pomocą zarodników konidialnych. Rozprzestrzenianiu się choroby sprzyja deszcz i wiatr. Optymalna temperatura dla rozwoju i szybkiego przebiegu choroby to 22°C i wysoka wilgotność powietrza. Grzyb zimuje na resztkach roślin.

W zwalczaniu choroby bardzo duże znaczenie ma uprawa odmian odpornych. Praktycznie większość odmian szklarniowych i gruntowych ogórka, uprawianych w Polsce odznacza się odpornością na parcha dyniowatych.

Źródło: A. Studziński „Atlas chorób i szkodników roślin warzywnych”.

Woda jest istotnym elementem krajobrazu każdego ogrodu. Gładka powierzchnia wody odbija obraz otaczających roślin i przełamuje monotonię alejek i trawników. Lustro wody, nawet najmniejsze, ożywia ogród, czyni go przyjemniejszym i bardziej atrakcyjnym. Zbiorniki wodne dają możliwość uprawiania w nich wielu pięknych i atrakcyjnych roślin ozdobnych. Poza znaczeniem ozdobnym zbiornik z wodą pełni funkcję biologiczną, gdyż zwiększa wilgotność powietrza w ogrodzie, co stwarza korzystniejsze warunki dla rozwoju roślin.

Zbiorniki wodne mogą mieć różne kształty: prostokątne, podłużne, sześciokątne, okrągłe, owalne lub o nieregularnej linii brzegu. Wybierając miejsce na zbiornik wody należy rozważyć zarówno względy praktyczne, jak i estetyczne. Należy unikać dużych drzew przy oczku wodnym, gdyż zasłaniają światło słoneczne – oczko robi się zimne i smutne, ryby i rośliny źle się czują. Ponadto opadające liście zanieczyszczają wodę, a korzenie drzew utrudniają wykonanie wykopu przy zakładaniu oczka wodnego.

Po podjęciu decyzji co do stylu i ogólnych proporcji zbiornika, należy zastanowić się, z jakich miejsc będzie on najczęściej oglądany. Oczko wodne może stanowić centralny punkt tarasu lub może uzupełniać inne elementy w ogrodzie, takie jak miejsca do odpoczynku czy pergole. Oczko wodne można praktycznie zaplanować w każdym miejscu ogrodu.

Budowa zbiornika wodnego

Najprostszym sposobem budowy zbiornika wodnego jest zainstalowanie w ziemi gotowego basenu z tworzywa sztucznego, tzw. stawu prefabrykowanego. Jedną z głównych zalet prefabrykowanych zbiorników wodnych jest to, że pomijamy etap projektowania. Mają one już zaprojektowane na odpowiedniej głębokości półki dla roślin, a gładka powierzchnia, pozbawiona nierówności, jest stosunkowo łatwa w utrzymaniu czystości. Prefabrykowane stawy są lekkie i bardzo proste do zainstalowania. Jednak mają one również niekorzystne cechy. Przy zakupie mogą sprawiać wrażenie większych niż są w istocie, a po instalacji i wykończeniu krawędzi okazują się znacznie mniejsze. Nie mają też wystarczającej pojemności na trzymanie ryb. Instalując staw zagłębiony wykonujemy wykop nieco większy od prefabrykowanego zbiornika. Następnie starannie wyrównujemy dno i usuwamy kamienie ze ścian wykopu. Na dnie umieszczamy warstwę przesianej ziemi i dobrze ją ugniatamy. Opuszczamy zbiornik w prawidłowej pozycji i starannie sprawdzamy wypoziomowanie. Wlewamy trochę wody, aby konstrukcja stała się stabilna i przystępujemy do wypełniania przestrzeni za ścianami zbiornika. Następnie wykańczamy estetycznie brzegi oraz stopniowo zagospodarowujemy oczko roślinami wodnymi, a teren wokół niego roślinami ozdobnymi.

Wykorzystanie wyściółki jako konstrukcji zbiornika jest bardziej skomplikowanym, lecz popularnym sposobem budowy oczka wodnego. Stosowanie wyściółki pozwala jednak uzyskać oczko wodne o dowolnym kształcie i wielkości. Główna zaleta wyściółki, polega na zdolności przystosowania się do kształtu wykopu. Elastyczność wyściółki umożliwia swobodne zaplanowanie kształtu oczka, ponieważ materiał łatwo będzie się układał we wszystkich zakamarkach wykopu. Zastosowanie wyściółki jest z reguły najtańszym sposobem wykonania oczka wodnego, chociaż z powodu dużego wyboru materiałów wyściełających istnieją znaczne różnice w cenie i jakości. Wyściółki wykonane z materiałów lepszej jakości są na ogół długowieczne. Niedogodnością wyściółek jest to, że można je przedziurawić ostrymi narzędziami lub kamieniami o ostrych krawędziach. Także korzenie niektórych, agresywnie rosnących roślin mogą uszkadzać wyściółkę. Przygotowane na różnych głębokościach półki dla roślin w miarę upływu czasu mają tendencję do utraty pierwotnego kształtu.

Pielęgnacja zbiorników wodnych

W okresie lata woda w zbiorniku powinna być stale przejrzysta. Dobrze jest, jeżeli w wodzie znajdują się zielone żabki i ślimaki. Zjadają one larwy owadów i utrzymują czystość wody. Zaleca się również na dnie zbiornika umieścić cienką warstwę żwiru. Jeżeli mimo to po pewnym czasie woda staje się mętna, należy ją wymienić przez wypompowanie i ponowne napełnienie zbiornika.

Zabezpieczając na zimę mały zbiornik, w którym nie ma ryb, należy spuścić wodę i rozłożyć warstwę liści na dnie. Warstwa ta chroni dno przed pękaniem pod wpływem mrozu. Rośliny wodne okrywa się warstwą słomy, liści i ziemi. Na słomę kładzie się warstwę liści i gałęzi świerkowych.

Można też zabezpieczyć zbiornik nie spuszczając wody. Zabezpieczenie to polega na szczelnym przykryciu całego zbiornika deskami, a następnie nałożeniu na nie warstwy liści. Innym sposobem zabezpieczenia oczka wodnego na zimę nie spuszczając wody jest wykorzystanie warstwy powietrza pod lodem jako izolacji termicznej. Po utworzeniu się cienkiej warstwy lodu konieczne jest wykonanie małego otworu w lodzie i obniżenie lustra wody o 2-3 cm. Zapobiega to zamarznięciu całego zbiornika, oczywiście o ile otwór w warstwie lodu zostanie zakryty.

Większe i głębsze zbiorniki z rybami zimą są mniej narażone na ujemne skutki mrozu. W największe mrozy najcieplejszą pod lodem częścią oczka jest okolica dna zbiornika, gdzie zbiera się woda o największej gęstości. Temperatura w tym miejscu wynosi ok. 4oC.

Problemy mogą pojawić się z chwilą, gdy lód pokrywa powierzchnię dłużej niż kilka dni, uniemożliwiając dostęp tlenu do wody i uwalnianie z niej dwutlenku węgla. W tym przypadku należy wykonać przerębel, rozgrzewając małą powierzchnię pokrywy lodowej, najlepiej za pomocą garnka wypełnionego gorącą wodą (rąbanie lodu jest zbyt stresujące dla delikatnych ryb). Przerębel zapewni niezbędną wymianę gazów.

Źródło: Julian Grzegory „Ogród przy domu”, PWRiL, Warszawa 1982.