19 maja 2016

Droga do mleka dobrej jakości

Opracowanie: Jerzy Mikołajczak
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę Powiększ czcionkę
  • PDF
  • Wydrukuj
  • Email
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Dochodowość gospodarstw produkujących mleko zależy w znacznym stopniu od jakości produkowanego surowca. Pełnowartościowe mleko powinno pochodzić od zdrowych krów, do którego nic nie dodano, ani też nie odjęto. Na jakość mleka wpływa szeroka gama czynników podzielonych na dwie grupy: genetyczne i pozagenetyczne, czyli środowiskowe. Skład chemiczny mleka i różnice w zawartości poszczególnych składników pomiędzy rasami i osobnikami danej rasy warunkowane są genetycznie. Ujawnienie najwyższych cech genetycznych krów pod względem przydatności mleka w procesie technologicznym przemysłu mleczarskiego i zadowolenie najbardziej wybrednych konsumentów wymaga od producenta stworzenia optymalnych warunków otaczającego środowiska. Dotyczy to szczególnie: racjonalnego żywienia, zapewnienia odpowiednich norm zoohigienicznych w oborze, utrzymania wymaganych warunków higienicznych w produkcji i podczas doju, stanu zdrowia krów, zdrowotności wymion, sprawności urządzeń udojowych, postępowania z mlekiem po udoju i jego przechowywania.

W odniesieniu do surowego mleka krowiego ustanowiono następujące wymagania:

  • liczba drobnoustrojów nie może przekraczać 100 tys./ml i jest miarą starannego postępowania przy pozyskiwaniu mleka,
  • liczba komórek somatycznych nie może być większa od 400 tys./ml i świadczy o zdrowotności wymion (zmiany w składzie chemicznym mleka),
  • kwasowość mleka jest w przedziale 6 do 7,5°SH,
  • temperatura – 8 i 6°C lub niżej,
  • gospodarstwa są wolne od gruźlicy i brucelozy,
  • substancje hamujące są niedopuszczalne,
  • zafałszowanie mleka wodą jest zakazane.

O jakości higienicznej i mikrobiologicznej mleka surowego decyduje: liczba drobnoustrojów oraz komórek somatycznych w 1 ml. Mleko pozyskane od zdrowej krowy będzie również zawierało pewną ilość komórek somatycznych (od 35 tys. w pierwszej do 85 tys. w czwartej laktacji) oraz bakterii (od 10 tys. do 45 tys.).

Florę bakteryjną, powodującą psucie mleka i jego przetworów, cechuje bardzo duża różnorodność. Miejscem ich bytowania jest mleko niewłaściwie schłodzone, pasza, ziemia, powietrze, woda, odchody, urządzenia udojowe i chłodnicze, sprzęt używany do doju, rany na ciele zwierząt oraz ręce dojarza. Zawartość bakterii w mleku surowym świadczy więc o higienie utrzymania i odpowiednim żywieniu krów oraz właściwym pozyskiwaniu i przechowywaniu mleka. Mleko zdojone w warunkach niehigienicznych może zawierać setki tysięcy, a nawet miliony bakterii w 1 ml.

Komórki somatyczne, jak wskazuje nazwa, pochodzą z organizmu krowy. W ciągłym procesie wytwarzania mleka następuje odnawianie i obumieranie złuszczonych komórek nabłonka wyścielającego pęcherzyki, przewody, zatoki mleczne, i to właśnie ich zawartość razem z białymi komórkami krwi (limfocytami, leukocytami) informują o stanie zdrowotnym wymienia. Schorzenie gruczołu mlekowego u krów, czyli mastitis, określane jest jako zespół zmian chorobowych o charakterze czynnościowym i patomorfologicznym. Około 640 zł to wydatek przypadający na jedną sztukę, jaki ponosi nasz rolnik. Wynika on przede wszystkim z konieczności wyłączenia dostaw od chorej sztuki, diagnostyki i leczenia oraz przedwczesnego brakowania krowy. Gorsze pod względem jakości mleko stanowi stratę nie tylko dla producenta i zakładu przetwórczego, a także potencjalne zagrożenie dla zdrowia konsumenta. Aby uniknąć zapaleń wymion, należy bezwzględnie koncentrować się na profilaktyce pojedynczych sztuk, a nie na leczeniu.

Każda złotówka przeznaczona na profilaktykę przynosi pięć zł zysku. Zapobieganie mastitis opiera się na zwykłych i logicznych działaniach, jednak niekiedy wydaje się to takie proste, że czasem zostaje zaniedbywane. Choroba ta rozwija się początkowo bez widocznych objawów u pojedynczych sztuk, które doją się normalnie, nic im nie dolega, a spadek jakości i ilości produkowanego przez nie mleka nie jest widoczny na tle całego stada. Jednak w końcu przekroczenie w zbiorczym mleku 400 tys. LKS dyskwalifikuje surowiec i uświadamia producentowi, że na profilaktykę jest już za późno, trzeba rozpocząć kosztowne i długie leczenie. Przełomem w działaniach na rzecz poprawy jakości i ilości produkowanego mleka surowego może być wprowadzenie od pewnego czasu szczepionki przeciwko mastitis. Może oan przynieść pozytywne efekty tylko w tych stadach, gdzie pomimo spełnienia wszystkich zaleceń zootechnicznych i higienicznych nadal występują problemy ze zdrowotnością gruczołu mlekowego.

Racjonalne żywienie krów jest istotnym czynnikiem, który wpływa na właściwości fizykochemiczne mleka surowego. Polega ono na dostarczeniu zwierzętom w codziennej dawce pokarmowej odpowiedniej ilości węglowodanów, białka, tłuszczów, suchej masy oraz składników mineralno-witaminowych. Niedobór lub nadmiar składników w dawce powoduje zmiany w wydajności krów, zaburzenia w rozrodzie, a także jest przyczyną schorzeń metabolicznych oraz zmniejszonej odporności zwierząt. Deficyt energii jest szczególnie niebezpieczny u krów o wysokiej wydajności. Wartości graniczne wskazujące na niedobory energetyczne są zależne od wydajności mierzonej w kg mleka. Jeżeli np. wydajność krowy jest mniejsza niż 27 kg mleka, to zawartość białka poniżej 3,2% świadczy o niedoborze energii. Poza tym zbyt mało energii w paszy przy znacznych ilościach wytwarzanego w żwaczu amoniaku nie pozwala na jego wbudowanie w struktury bakteryjne, powodując zaburzenia w rozrodzie, uszkodzenia wątroby oraz pogorszenie parametrów mleka. A zatem w tym przypadku amoniak przenika w dużych ilościach do krwi i po przemianach w wątrobie wydalany jest w moczu i mleku, gdzie przekracza przyjęty poziom 150-250mg/l. Nadmierna koncentracja mocznika w mleku obniża jego wartość technologiczną. Procent tłuszczu mleka podlega największym zmianom na skutek żywienia. Zależy od podawanych pasz objętościowych, ich struktury fizycznej, a także od koncentracji i składu węglowodanów strukturalnych (włókno surowe, ADF, NDF) oraz poziomu węglowodanów łatwo fermentujących (skrobi, sacharozy i innych), z których powstają w odpowiednim stosunku kwas octowy i propionowy. Bilansując dawkę żywieniową należy koniecznie zastosować kompleksowe mieszanki mineralno- witaminowe, dostosowane do wieku i stanu fizjologicznego zwierząt. Wynika to ze zmienności pasz objętościowych, jak i treściwych wyprodukowanych w gospodarstwach.

Podawanie krowom mlecznym dobrych pasz oraz nieograniczony dostęp do świeżej i czystej wody przy zapewnieniu najkorzystniejszych warunków utrzymania gwarantuje uzyskanie surowca na najwyższym poziomie.

Ostatnim etapem w produkcji mleka jest jego chłodzenie i przechowywanie w gospodarstwie. Należy pamiętać, że proces ten nie poprawia jakości pozyskanego surowca, a pozwala na jego utrwalenie, przy szybkim schłodzeniu do odpowiedniej temperatury.

Czytany 2467 razy Ostatnio zmieniany 19 maja 2016

Email Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.